
Rosyjski ostrzał zabił co najmniej 18 osób w całej Ukrainie, najbardziej ucierpiały Dniepr i Kijów
Rosja wystrzeliła 73 rakiety i 656 dronów na Ukrainę w nocy, zabijając co najmniej 18 cywilów i raniąc ponad 100. Dniepr i Kijów poniosły główny ciężar ataku; ratownicy wciąż szukają ocalałych pod zawalonymi blokami mieszkalnymi.
Atak nocy
Rosja przeprowadziła w nocy jeden z największych ataków powietrznych na Ukrainę od miesięcy, wystrzeliwując 73 rakiety i 656 dronów na cele w całym kraju. Ukraińskie siły powietrzne poinformowały o przechwyceniu 40 rakiet i 602 dronów, ale 30 rakiet i 33 drony uderzyły w 38 lokalizacji na terenie całego kraju. Atak obejmował rakiety balistyczne i, według jednego z raportów, osiem hipersonicznych rakiet Cyrkon, co stanowi największe pojedyncze użycie tej broni w wojnie do tej pory. Syreny alarmowe wyły w niemal całym kraju, a tysiące mieszkańców schroniło się w kijowskich stacjach metra.
Ofiary w Dnieprze i Kijowie
Dniepr poniósł największe straty. Gubernator wojskowy obwodu Ołeksandr Hańsza poinformował, że z gruzów wydobyto ciała kobiety i ośmioletniego chłopca, co podniosło liczbę ofiar śmiertelnych w mieście do dwunastu, w tym troje dzieci. Trzydzieści siedem osób zostało rannych, a więcej ofiar obawiano się uwięzionych pod zawalonymi blokami mieszkalnymi. W Kijowie mer Witalij Kłyczko powiedział, że zginęło sześć osób, a 66 zostało rannych. Rakieta uderzyła w 24-piętrowy budynek mieszkalny, powodując częściowe zawalenie, a w kilku dzielnicach wybuchły pożary. Państwowa służba ratunkowa wcześniej podała, że cztery osoby nie żyją, a 64 są ranne, z czego 38 poważnie.
- Dniepr
- 12 zgony
- Kijów
- 6 zgony
Uderzenie w innych miastach
Ataki odnotowano również w Połtawie, Charkowie, Zaporożu i Odessie. W Charkowie mer Ihor Terechow powiedział, że 15 osób zostało rannych, w tym dziecko. Władze Odessy poinformowały o trafieniu w klinikę położniczą, choć nikt tam nie ucierpiał. Według dostawcy energii DTEK przerwy w dostawie prądu dotknęły 140 000 osób w nocy; później przywrócono zasilanie dla 110 000. Dwóch techników zostało rannych podczas prac naprawczych.
Luki w obronie powietrznej
Ukraińska obrona powietrzna przechwyciła wysoki odsetek dronów i rakiet manewrujących, ale rakiety balistyczne pozostają krytyczną słabością. Prezydent Wołodymyr Zełenski od końca zeszłego tygodnia wielokrotnie ostrzegał, że wywiad wskazuje na zbliżający się atak na dużą skalę. Powiedział, że atak jest kolejnym „absolutnie jasnym sygnałem z Rosji: jeśli Ukraina nie będzie chroniona przed pociskami balistycznymi i innymi, te ataki będą kontynuowane”. Zełenski podkreślił, że systemy Patriot są jedyną niezawodną obroną przed pociskami balistycznymi, a ukraińskie zapasy się kończą. Zwrócił się do Stanów Zjednoczonych o sprzedaż Ukrainie systemów Patriot lub przynajmniej zezwolenie na produkcję krajową.
Europa potrzebuje własnego systemu antybalistycznego, aby ta wojna mogła się wreszcie zakończyć.
Reakcja międzynarodowa
Polskie wojsko postawiło w stan pogotowia swoją obronę powietrzną i poderwało myśliwce w miarę rozwoju rosyjskiego ostrzału. Takie alerty stały się rutynowe podczas ataków na dużą skalę na zachodnią Ukrainę. Minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha nazwał Władimira Putina „zbrodniarzem wojennym, któremu nie pozostała żadna karta poza terrorem”, dodając, że Moskwa przegrywa na polu bitwy. Ministerstwo obrony Rosji określiło operację jako atak odwetowy na cele wojskowe i związane z wojskiem.
Putin jest zbrodniarzem wojennym i przegranym, któremu nie pozostała żadna karta w ręku poza terrorem.
Zapowiedziany atak
Zełenski przez kilka dni ostrzegał obywateli, aby nie ignorowali alarmów powietrznych. W sobotnim przemówieniu wideo powiedział, że informacje o możliwym masowym ataku są wciąż aktualne. To ostrzeżenie skłoniło więcej ludzi niż zwykle do schronienia się w nocy, co – jak powiedziała korespondentka SRF Judith Huber – prawdopodobnie zmniejszyło liczbę ofiar śmiertelnych. Atak nastąpił zaledwie dziesięć dni po innym dużym rosyjskim ataku rakietowym i dronowym na Kijów i nastąpił po majowym ataku, w którym rakieta uderzyła w budynek mieszkalny, zabijając kilkadziesiąt osób.


