
Rosja przygotowuje zmasowane ataki na Kijów w obliczu impasu w negocjacjach pokojowych
Moskwa rozważa rozszerzenie ataków rakietowych na centrum Kijowa w związku z impasem w rozmowach pokojowych, podczas gdy partnerzy, w tym Chiny i Indie, ostrzegają przed użyciem broni jądrowej.
Impas w negocjacjach pokojowych
Dyplomatyczne wysiłki na rzecz zakończenia wojny w Ukrainie znalazły się w martwym punkcie, co zmusiło strony konfliktu do powrotu do pierwotnych stanowisk negocjacyjnych. Kreml porzucił oczekiwania związane ze szczytem w sierpniu 2025 roku na Alasce między Władimirem Putinem a Donaldem Trumpem. Ramy te zakładały wywarcie przez Stany Zjednoczone presji na Kijów w celu oddania obwodu donieckiego, na co władze ukraińskie konsekwentnie nie wyrażają zgody. Moskwa odrzuciła również alternatywną propozycję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, która zakładała utworzenie wolnej strefy ekonomicznej zarządzanej przez państwa trzecie. W Waszyngtonie inicjatywy dyplomatyczne straciły impet, ponieważ Donald Trump przeniósł uwagę na konflikt z Iranem. Władimir Putin powiedział w rosyjskiej telewizji państwowej, że ukraińskie ataki na krajową infrastrukturę energetyczną otworzyły puszkę Pandory.
Cóż, bądźcie przygotowani na konsekwencje dla najbardziej wrażliwych sektorów waszej gospodarki.
Plany ataków konwencjonalnych i debaty o broni jądrowej
Rosyjskie władze przygotowują rozszerzoną kampanię konwencjonalnych ataków rakietowych na Kijów, koncentrując się na dzielnicach centralnych i infrastrukturze krytycznej w wielu miastach. Moskwa postrzega ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie ropy naftowej i centra logistyczne Wildberries jako operacje wspierane przez NATO, powołując się na wymianę danych wywiadowczych i dostawy broni z Zachodu. Choć zwolennicy twardej linii w rosyjskich strukturach władzy dyskutowali o taktycznej broni jądrowej, która posiada mniejsze głowice i krótszy zasięg niż systemy strategiczne, raporty wywiadowcze wskazują na brak przygotowań operacyjnych. Aleksandr Gabujew, dyrektor Carnegie Russia Eurasia Center w Berlinie, ocenił prawdopodobieństwo użycia broni jądrowej jako minimalne.
Dopóki Moskwa ma przestrzeń do eskalacji konwencjonalnej, w tym intensyfikacji ataków rakietowych, ma niewielkie powody, by przekroczyć próg nuklearny.
- Władimir Putin i Donald Trump odbywają szczyt na Alasce w celu omówienia warunków pokojowych.
- Marco Rubio stwierdza, że wysiłki dyplomatyczne nie doprowadziły do porozumienia pokojowego.
- Dyrektor CIA John Ratcliffe i wysłannik Watykanu Paul Richard Gallagher odwiedzają Moskwę.
- Wybory do rosyjskiej Dumy Państwowej odbywają się przed potencjalną mobilizacją wojsk.
Misje dyplomatyczne i ostrzeżenia partnerów
Międzynarodowi partnerzy ostrzegli Moskwę przed rozszerzeniem działań wojennych na domenę nuklearną. Zarówno Chiny, jak i Indie przekazały bezpośrednie ostrzeżenia, instruując Rosję, aby pod żadnym pozorem nie detonowała taktycznych ładunków jądrowych. Jednocześnie do Moskwy przybyli zagraniczni wysłannicy, aby ocenić intencje Kremla. Dyrektor CIA John Ratcliffe odbył 25 sierpnia 2026 roku niezapowiedzianą, ośmiogodzinną wizytę w rosyjskiej stolicy, gdzie spotkał się z przedstawicielami wywiadu. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow potwierdził kontakty na szczeblu wywiadowczym, zaznaczając, że Ratcliffe nie spotkał się z Putinem. Tego samego dnia minister spraw zagranicznych Watykanu Paul Richard Gallagher udał się do Moskwy, aby zaoferować mediację Stolicy Apostolskiej i dialog dyplomatyczny.
Spory terytorialne i plany mobilizacji
Wojskowy impas pogłębiają sztywne roszczenia terytorialne w całej wschodniej Ukrainie. Siły rosyjskie od początku walk w 2014 roku z trudem zdobywają ufortyfikowany pas w obwodzie donieckim, podczas gdy Kijów odmawia zrzeczenia się tego terytorium. Sekretarz stanu USA Marco Rubio zauważył w czerwcu 2026 roku, że negocjacje nie przyniosły porozumienia, podkreślając później, że potrzebne są nowe koncepcje dyplomatyczne. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegł, że Moskwa zamierza zmobilizować około 300 000 dodatkowych żołnierzy po wyborach do Dumy Państwowej we wrześniu 2026 roku. Wysłannicy Stanów Zjednoczonych Steve Witkoff i Jared Kushner mają odwiedzić zarówno Moskwę, jak i Kijów w próbie wznowienia rozmów.


