
Rosja ostrzega dyplomatów przed opuszczeniem Kijowa, grozi „systematycznymi uderzeniami” na centra decyzyjne w poważnej eskalacji
Moskwa wezwała zagranicznych obywateli i personel dyplomatyczny do ewakuacji z Kijowa, ostrzegając przed zbliżającą się kampanią „systematycznych uderzeń” wymierzonych w centra decyzyjne i obiekty przemysłu zbrojeniowego w stolicy Ukrainy.
Rosja radykalnie zaostrzyła retorykę i groźby militarne wobec Ukrainy, wyraźnie ostrzegając zagraniczne misje dyplomatyczne i obywateli, aby opuścili Kijów „tak szybko, jak to możliwe” przed tym, co określa jako nową kampanię „systematycznych uderzeń”. Groźby, przekazane bezpośrednio przez rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa sekretarzowi stanu USA Marco Rubio podczas rzadkiej rozmowy telefonicznej, oznaczają znaczące zaostrzenie języka Moskwy, nawet jeśli podstawowy wzorzec bombardowań lotniczych pozostaje codzienną rzeczywistością trwającej ponad cztery lata wojny.
Przyczyna: uderzenie na akademik w Starobielsku
Moskwa przedstawia nową ofensywę jako odwet za ukraiński atak na akademik studencki w Starobielsku, w okupowanym przez Rosję obwodzie ługańskim, w którym według niej zginęło co najmniej 21 osób. Rosja oskarża Ukrainę o celowe atakowanie cywilów i łamanie prawa międzynarodowego. Ukraina utrzymuje, że uderzyła w obiekt wojskowy na okupowanym terytorium. Incydent dostarczył Kremlowi uzasadnienia dla nasilenia ataków na stolicę.
W tych okolicznościach Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej rozpoczną serię systematycznych uderzeń na obiekty kompleksu wojskowo-przemysłowego w Kijowie.
Ostrzeżenie dla świata
W oświadczeniu rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało „zagranicznych obywateli, w tym personel misji dyplomatycznych i organizacji międzynarodowych, aby opuścili miasto tak szybko, jak to możliwe”, powołując się na rzekome rozproszenie zakładów produkujących drony i stanowisk dowodzenia w całym Kijowie. Ławrow osobiście zadzwonił do Rubio, aby przekazać ostrzeżenie i zalecić ewakuację personelu ambasady USA. Rubio zdawał się bagatelizować rozmowę, zauważając, że Kijów od lat jest niebezpiecznym miejscem, ale przyznał, że istnieje stałe ryzyko eskalacji.
Niebezpieczeństwo we wszystkich tych wojnach, gdy trwają i przeciągają się, polega na tym, że zawsze istnieje groźba eskalacji, rozprzestrzenienia się na coś nowego.
Europejscy sojusznicy odpowiadają
Europejscy dyplomaci i instytucje UE odpowiedzieli zdecydowanie. UE wezwała rosyjskiego chargé d'affaires w Brukseli, aby potępić groźby, a rzeczniczka ds. zagranicznych Anitta Hipper oskarżyła Moskwę o próbę „siania paniki, szerzenia strachu i izolowania Ukrainy”. Ambasador UE na Ukrainie Katarina Mathernova i inni dyplomaci z krajów partnerskich oświadczyli, że nie zamierzają opuszczać Kijowa. UE podkreśliła, że jej delegacja i misja cywilna utrzymają swoją obecność i działania.
To jest niedopuszczalne i po raz kolejny pokazuje to, co już wiedzieliśmy: że Rosja nie jest w najmniejszym stopniu zainteresowana pokojem i ma całkowitą pogardę dla wszelkich wysiłków pokojowych.
Ukraina odrzuca groźby jako „szantaż”
Ministerstwo spraw zagranicznych Ukrainy potępiło rosyjskie ostrzeżenia jako „nic innego jak bezwstydny szantaż” i stwierdziło, że ogólny poziom zagrożenia bezpieczeństwa dla Kijowa i innych miast pozostaje niezmieniony w porównaniu z poprzednimi miesiącami i latami. Resort zauważył, że Rosja regularnie używała pełnego arsenału rakiet i śmiercionośnych dronów przeciwko stolicy od początku inwazji, i zaoferował pomoc zagranicznym misjom we wzmocnieniu ich bezpieczeństwa na żądanie.
Wojna dłuższa niż II wojna światowa
Zarówno Rubio, jak i europejscy urzędnicy zwrócili uwagę na ponury kamień milowy, jakim jest fakt, że wojna trwa już dłużej niż II wojna światowa. Pomimo najnowszej eskalacji Rubio powtórzył, że USA pozostają gotowe do odegrania konstruktywnej roli w ułatwianiu zakończenia konfliktu, choć przyznał, że obecnie nie toczą się żadne aktywne negocjacje. Tor dyplomatyczny, wcześniej napędzany przez administrację prezydenta Donalda Trumpa poprzez rundy w Abu Zabi i Genewie, utknął w martwym punkcie od końca ubiegłego roku bez perspektyw szybkiego wznowienia.
- Ukraina przeprowadza jeden z największych ostrzałów dronowych wojny, celując w Moskwę i kilka regionów; co najmniej pięć osób zabitych.
- Weekendowe uderzenia dronów i rakiet na Kijów zabijają co najmniej cztery osoby i ranią około 100.
- Rosja oskarża Ukrainę o zabicie 21 studentów w ataku na akademik w Starobielsku; Ukraina twierdzi, że uderzyła w obiekt wojskowy.
- Rosja ostrzega zagranicznych obywateli i dyplomatów przed opuszczeniem Kijowa, grozi „systematycznymi uderzeniami”; Ławrow dzwoni do Rubio z ostrzeżeniem.
- UE wzywa rosyjskiego chargé d'affaires; europejscy dyplomaci deklarują pozostanie w Kijowie.


