
Rosja grozi brytyjskim bazom wojskowym, Trump odrzuca ryzyko ataku na NATO
Moskwa ostrzegła, że może zaatakować brytyjskie obiekty wojskowe w odpowiedzi na przekazanie Ukrainie technologii pocisków Storm Shadow. Donald Trump oświadczył natomiast, że Władimir Putin nie zaatakuje terytorium NATO.
Rosyjskie ostrzeżenia w sprawie brytyjskiego wsparcia rakietowego
Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa ogłosiła 27 sierpnia 2026 r., że Moskwa może uderzyć w brytyjskie instalacje i sprzęt wojskowy znajdujące się na Ukrainie lub poza jej granicami. Ostrzeżenie to nastąpiło po porozumieniu podpisanym w Kijowie 24 sierpnia 2026 r. przez premiera Wielkiej Brytanii Andy'ego Burnhama podczas szczytu Koalicji Chętnych. Na mocy umowy Wielka Brytania przekaże niejawne specyfikacje techniczne, które umożliwią Ukrainie samodzielny montaż pocisków manewrujących Storm Shadow. Zacharowa stwierdziła, że Londyn i Paryż ponoszą bezpośrednią odpowiedzialność za ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie i linie zaopatrzeniowe. Ostrzegła, że zachodni decydenci tworzą nieprzewidywalne ryzyko, a wszelkie zagraniczne kontyngenty wojskowe rozmieszczone na Ukrainie będą traktowane jako uzasadnione cele. Siły ukraińskie wykorzystywały wcześniej pociski Storm Shadow oraz bezzałogowe statki powietrzne, w tym drony Nyan produkowane przez BAE Systems.
Wielokrotnie ostrzegaliśmy, że odpowiedzią na ukraińskie ataki z użyciem brytyjskiej broni na terytorium Rosji może być każdy brytyjski cel wojskowy i sprzęt na Ukrainie oraz poza nią.
Reakcja Białego Domu i kontakty wywiadowcze
Prezydent USA Donald Trump, wypowiadając się w czwartek wieczorem z Białego Domu, odrzucił obawy dotyczące potencjalnych rosyjskich ataków na terytorium sojuszników. Trump stwierdził, że prowadził bezpośrednie rozmowy z prezydentem Rosji Władimirem Putinem i pozostaje przekonany, że Rosja nie zaatakuje państw członkowskich NATO. Trump odrzucił również doniesienia o wizycie dyrektora CIA Johna Ratcliffe'a w Moskwie 25 sierpnia 2026 r., nazywając misję rutynowym spotkaniem służb wywiadowczych, a nie wyraźnym ostrzeżeniem przed rozszerzeniem konfliktu.
Putin nie zaatakuje terytorium NATO.
Podczas spotkań w Moskwie Ratcliffe rozmawiał z dyrektorem Służby Wywiadu Zagranicznego Rosji Siergiejem Naryszkinem oraz dyrektorem Federalnej Służby Bezpieczeństwa Aleksandrem Bortnikowem. Według doniesień „New York Timesa” Ratcliffe przedstawił amerykańskie oceny dotyczące rosyjskiego obciążenia gospodarczego i trudności na froncie, wzywając rosyjskich urzędników do podjęcia negocjacji, zanim ich pozycja strategiczna ulegnie pogorszeniu. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zakwestionował zarzuty o planowane rosyjskie działania przeciwko członkom NATO, nazywając takie scenariusze zniekształceniem rzeczywistości. Urzędnicy Unii Europejskiej w Brukseli również stwierdzili, że europejskie służby wywiadowcze nie widzą bezpośredniego zagrożenia atakiem Rosji na państwa sojusznicze.
- Andy Burnham odwiedza Kijów, aby zatwierdzić wymianę technologii pocisków Storm Shadow
- Dyrektor CIA John Ratcliffe spotyka się z szefami rosyjskich służb wywiadowczych w Moskwie
- Maria Zacharowa ostrzega, że Rosja może zaatakować brytyjskie obiekty wojskowe
- Donald Trump oświadcza, że Władimir Putin nie zaatakuje terytorium NATO
Impas w negocjacjach i planowanie cywilne
Retoryka ta następuje po zerwaniu formalnych kanałów dyplomatycznych między walczącymi stronami. Źródła zbliżone do Kremla, cytowane przez agencję Bloomberg, wskazały, że rosyjscy urzędnicy porzucili oczekiwania dotyczące porozumień omawianych przez Putina i Trumpa podczas szczytu w Anchorage. W odpowiedzi rosyjscy dowódcy rozważają zintensyfikowanie ataków konwencjonalnymi pociskami balistycznymi na centrum Kijowa oraz infrastrukturę miejską na terenie całej Ukrainy. W miniony weekend Putin powiedział w rosyjskiej telewizji państwowej, że Moskwa jest gotowa uderzyć w wrażliwe obszary ukraińskiej gospodarki.
W Wielkiej Brytanii Urząd Rady Ministrów polecił resortom przyspieszenie przygotowań w zakresie obrony cywilnej. Rząd przesunął cele planowania kryzysowego z 2035 na 2030 rok i zainicjował aktualizację niejawnego podręcznika kryzysowego znanego jako „księga wojenna”. Brytyjskie władze przygotowują wytyczne zalecające gospodarstwom domowym utrzymywanie zapasów wody butelkowanej, żywności w puszkach i świec, aby poradzić sobie z potencjalnymi kryzysami, od ekstremalnych zjawisk pogodowych po cyberataki na infrastrukturę krytyczną.


