
Hervé Renard rezygnuje z funkcji trenera Tunezji po 18 dniach i odpadnięciu z fazy grupowej mistrzostw świata
Hervé Renard ogłosił w sobotę swoje odejście z funkcji selekcjonera reprezentacji Tunezji, zaledwie 18 dni po objęciu stanowiska w trakcie turnieju, po odpadnięciu drużyny z fazy grupowej mistrzostw świata w 2026 roku.
Krótka kadencja
Kadencja Hervé Renarda jako selekcjonera Tunezji trwała zaledwie 18 dni. 57-letni Francuz został zatrudniony 16 czerwca w trakcie turnieju po zwolnieniu Sabriego Lamouchiego w następstwie porażki 5:1 ze Szwecją w pierwszym meczu grupowym mistrzostw świata. Renard poprowadził zespół w dwóch kolejnych porażkach, po czym w sobotę 4 lipca ogłosił na Instagramie swoje odejście. „Moja przygoda kończy się tutaj” – napisał. Podziękował Tunezyjskiemu Związkowi Piłki Nożnej (FTF) za możliwość, mówiąc, że było to „zaszczytem nosić barwy Tunezji i przeżyć to niezapomniane doświadczenie”.
Nieudana kampania mundialowa
Tunezja przystąpiła do mistrzostw świata w 2026 roku z pewnością siebie po wygraniu grupy kwalifikacyjnej bez straty ani jednej bramki. Ta solidność defensywna zniknęła w fazie grupowej. Pod wodzą Lamouchiego przegrali 5:1 ze Szwecją. Renard nie był w stanie odwrócić trendu: porażka 4:0 z Japonią i 3:1 z Holandią wyeliminowały Tunezję z grupy F bez zdobyczy punktowej. 12 straconych goli ustanowiło nowy rekord mistrzostw świata w fazie grupowej, przewyższając 11 goli straconych przez Kostarykę w 2022 roku. Kampania Tunezji zakończyła się na dnie grupy, a jedyna bramka zespołu padła w meczu z Holandią.
- Sabri Lamouchi zwolniony po porażce 5:1 ze Szwecją
- Hervé Renard zatrudniony jako selekcjoner
- Tunezja przegrywa 4:0 z Japonią
- Tunezja przegrywa 3:1 z Holandią
- Renard ogłasza odejście na Instagramie
Trenerskie doświadczenie Renarda
Renard jest jednym z najbardziej utytułowanych trenerów afrykańskiej piłki nożnej. Poprowadził Zambię do niespodziewanego tytułu Pucharu Narodów Afryki w 2012 roku, a następnie powtórzył to osiągnięcie z Wybrzeżem Kości Słoniowej w 2015 roku, stając się pierwszym szkoleniowcem, który wygrał ten turniej z dwoma różnymi krajami. Na mistrzostwach świata w Katarze w 2022 roku jego reprezentacja Arabii Saudyjskiej zaskoczyła późniejszych mistrzów, Argentynę, wygrywając 2:1 w meczu otwarcia. Prowadził również Maroko na mistrzostwach świata w 2018 roku, a w 2023 roku objął reprezentację Francji kobiet. Przed dołączeniem do Tunezji Renard pozostawał bez pracy od czasu zwolnienia z Arabii Saudyjskiej w kwietniu podczas swojej drugiej kadencji w tej drużynie. Po odejściu z Tunezji powiedział, że spodziewa się kontynuować pracę trenerską w Afryce, powołując się na „szacunek, jakim jestem tam darzony”.
Karuzela trenerska w Tunezji
Odejście Renarda przedłuża okres ekstremalnej rotacji. Był siódmym selekcjonerem Tunezji od początku 2024 roku i 13. od lipca 2018 roku. Lamouchi, który sprawował tę funkcję przez pięć miesięcy, stał się pierwszym trenerem w historii zwolnionym po jednym meczu mistrzostw świata. Zastąpił on Samiego Trabelsiego, który został zwolniony po odpadnięciu w 1/8 finału Pucharu Narodów Afryki w 2025 roku, mimo niepokonanej kampanii kwalifikacyjnej. Lamouchi wygrał tylko jeden z pięciu meczów jako trener – towarzyski z Haiti.
Co dalej
FTF wcześniej oświadczył, że kontrakt Renarda obowiązywał tylko do końca mistrzostw świata, a planowano rozmowy w sprawie dłuższej umowy. Do tych negocjacji nie dojdzie. Związek szuka teraz ósmego trenera w ciągu dwóch i pół roku. Renard natomiast odchodzi z nienaganną ogólną reputacją, ale jego krótki tunezyjski rozdział został zamknięty.


