Energia i handel · Kaub, Lobith i Rotterdam
Poziom Renu osiąga rekordowo niskie wartości w lipcu, zagrażając dostawom wody i wzrostowi PKB Niemiec
Utrzymujący się niski stan wód na najważniejszej śródlądowej drodze wodnej Europy zmusza statki towarowe do kursowania z ułamkiem ładowności, co podnosi koszty transportu i może wyzerować słaby wzrost gospodarczy Niemiec w okresie letnim – ostrzegają ekonomiści.
Tekst AI na podstawie relacji Focus, Deutsche Welle, Süddeutsche Zeitung i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Poziom spadł do 27 cm w dniu 28 lipca, zaledwie 2 cm powyżej historycznego minimum; prognozuje się osiągnięcie 25 cm w piątek i 24 cm w sobotę, co pobije rekord z 2018 roku.
IfW szacuje obciążenie PKB w III kwartale o 0,1–0,2%; w normalnych warunkach produkcja przemysłowa spadłaby o 0,8% tylko w lipcu, obniżając miesięczne PKB o 0,2%.
Jednostki przewożą 15–20% maksymalnego ładunku; stawka frachtowa oleju napędowego na trasie Rotterdam–Karlsruhe wzrosła o 56% do 70 euro za tonę.
Wdzieranie się słonej wody i słabsze rozcieńczanie ścieków zagrażają wodzie pitnej, rolnictwu i przemysłowi wzdłuż rzeki.
- 31.07Prognozowane osiągnięcie 25 cm, wyrównanie rekordu z 2018 r.
- 1.08Prognozowany spadek do 24 cm, nowe historyczne minimum
- 22.10Poprzedni rekordowo niski poziom 25 cm
Rekordowo niskie odczyty wodowskazów
Poziom wody w wąskim gardle w Kaub spadł we wtorek po południu do 27 centymetrów, zaledwie 2 centymetry powyżej historycznego minimum wynoszącego 25 centymetrów, odnotowanego 22 października 2018 roku. We wtorek rano wynosił on 30 centymetrów, spadając z 55 centymetrów w poprzedni piątek. Urząd Dróg Wodnych i Żeglugi (WSA) prognozuje, że w piątek osiągnie poziom 25 centymetrów, a w sobotę spadnie do 24 centymetrów, ustanawiając nowy rekord. W Lobith na granicy z Holandią przepływ spadł do 771 metrów sześciennych na sekundę, co jest najniższym lipcowym odczytem w historii, bijącym rekord z roku suszy 1976.
„Zazwyczaj niskie stany wód osiągają szczyt pod koniec lata. W tym roku jesteśmy bardzo wcześnie.”
Wąskie gardła w żegludze i rosnące koszty
Statki handlowe na najbardziej ruchliwej śródlądowej drodze wodnej Europy mogą obecnie załadować jedynie 15 do 20 procent swojej maksymalnej ładowności – podają handlowcy. Stawka frachtowa za transport oleju napędowego z Rotterdamu do Karlsruhe wzrosła w ciągu jednego tygodnia o 56 procent, do 70 euro za tonę. Wodowskaz w Kaub przez 14 dni lipca utrzymywał się poniżej krytycznego progu 78 centymetrów dla żeglugi, a Federalny Urząd Dróg Wodnych przewiduje 100-procentowe prawdopodobieństwo, że pozostanie poniżej tego poziomu co najmniej do 9 sierpnia.
Analitycy Deutsche Bank Research zauważają, że zakłócenia potęguje trwające od miesięcy zamknięcie prawobrzeżnej linii kolejowej dla transportu towarowego, które potrwa do 12 grudnia, eliminując kluczową trasę alternatywną.
Obciążenie gospodarcze
Instytut Gospodarki Światowej w Kilonii (IfW) szacuje, że niski stan wody może obniżyć produkt krajowy brutto Niemiec w trzecim kwartale o 0,1 do 0,2 procent. W normalnych warunkach gospodarczych spadek ten zmniejszyłby produkcję przemysłową o około 0,8 procent tylko w lipcu i obciąłby miesięczne PKB o około 0,2 procent – powiedział Stefan Kooths, kierownik działu badań nad cyklem koniunkturalnym i wzrostem. Ponieważ wielu ekonomistów już teraz spodziewa się letniego wzrostu na poziomie nieprzekraczającym 0,2 procent, zakłócenia mogą pchnąć największą gospodarkę Europy w stronę stagnacji.
„Ponieważ poziomy wód prawdopodobnie nie wzrosną nagle powyżej krytycznego progu na początku sierpnia, przepustowość transportowa prawdopodobnie pozostanie ograniczona przez pewien czas w przyszłym miesiącu.”
Zaopatrzenie w wodę i zagrożenia środowiskowe
Niski przepływ Renu oznacza, że słona woda z Morza Północnego przesuwa się dalej w głąb lądu, zagrażając ujęciom wody pitnej, rolnictwu i zaopatrzeniu przemysłowemu wzdłuż rzeki. Zmniejszone masy wody mniej skutecznie rozcieńczają ścieki, co prowadzi do wyższego stężenia zanieczyszczeń. Konsumenci wzdłuż Renu prawdopodobnie odczują skutki w pierwszej kolejności poprzez wzrost cen i ograniczenia w rekreacyjnym korzystaniu z wody, a nie poprzez utratę wody w kranach.
Perspektywy i przyczyny
Sucha pogoda w ostatnich tygodniach, zmniejszone dopływy z rzek dopływowych i Jeziora Bodeńskiego oraz prognozy dalszych wysokich temperatur sprawiają, że poziom rzeki pozostaje niski. Wczesny termin oznacza, że miesiące o największym parowaniu i zapotrzebowaniu na wodę dopiero przed nami. Władze nie przewidują wyraźnej poprawy sytuacji przed połową sierpnia.
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar