
Rekordowe opady w japońskiej prefekturze Chiba: osiem ofiar śmiertelnych i tysiące pasażerów uwięzionych na lotnisku Narita
Co najmniej osiem osób zginęło, a około 7000 podróżnych utknęło na lotnisku Narita po rekordowych opadach deszczu, które nawiedziły prefekturę Chiba na wschód od Tokio. Woda zalała drogi, odcięła prąd w ponad 20 000 domów i wymusiła ogłoszenie pierwszego w historii regionu alarmu przeciwdeszczowego 5. stopnia.
Ofiary i zniszczenia
Co najmniej osiem osób zginęło w prefekturze Chiba na wschód od Tokio po ulewnych deszczach, które nawiedziły wschodnią Japonię w czwartek 13 sierpnia i w piątek rano. Bilans ofiar rósł w ciągu dnia: agencja Reuters informowała o czterech ofiarach w piątek rano, władze prefektury podniosły tę liczbę do pięciu, a do piątku stacja NHK potwierdziła co najmniej osiem zgonów. Wśród ofiar jest 66-letnia kobieta uwięziona w zatopionym samochodzie oraz mężczyzna, którego ciało znaleziono na zalanej drodze. Kolejna osoba zasłabła na ulicy i zmarła po przewiezieniu do szpitala. Władze zgłosiły ponad 30 rannych. Na obszarach wiejskich Chiba dziesiątki samochodów zostały porzucone na pokrytych błotem drogach, a ekipy ratunkowe pracowały w piątek nad udrożnieniem i naprawą zniszczonych odcinków. Do pomocy w działaniach ratunkowych skierowano żołnierzy.
Rekordowe opady i alarmy
W niektórych częściach prefektury Chiba w ciągu 24 godzin spadło ponad 360 milimetrów deszczu. W dzielnicy Chuo w mieście Chiba w ciągu godziny spadło 115 milimetrów, co stanowi w przybliżeniu miesięczną normę opadów dla sierpnia. W Sakura odnotowano 189,5 milimetra w ciągu trzech godzin, co jest nowym rekordem. Od czwartkowego popołudnia w Chiba notowano ponad 100 milimetrów deszczu na godzinę, czyli około trzykrotność średnich opadów sierpniowych i najwyższą wartość kiedykolwiek zarejestrowaną w kraju. Japońska Agencja Meteorologiczna wydała alarm 5. stopnia, najwyższego poziomu, dla ponad jednej trzeciej gmin w Chiba. Był to pierwszy taki alarm przeciwdeszczowy w tej prefekturze i pierwszy od wprowadzenia nowych usług pogodowych w maju. W piątek rano alarm obniżono do 4. stopnia, choć ryzyko osunięć ziemi i powodzi nadal się utrzymuje.
- Dzielnica Chuo (1 godzina)
- 115 mm
- Sakura (3 godziny)
- 189.5 mm
- Części Chiba (24 godziny)
- 360 mm
To była sytuacja ekstremalnie nietypowa, nawet jak na japońskie standardy historyczne. Reagowałem na wiele katastrof w przeszłości, ale nigdy nie doświadczyłem czegoś takiego.
Chaos transportowy na Narita
Około 7000 podróżnych utknęło na noc na lotnisku Narita, jednym z dwóch głównych międzynarodowych węzłów przesiadkowych Tokio, po tym jak powódź zakłóciła połączenia kolejowe i drogowe. Serwis Fanpage podał, że uwięzionych było około 6000 osób. Personel lotniska rozdawał śpiwory, wodę i przekąski pasażerom, którzy spędzili noc w terminalach. Rzecznik poinformował, że wszystkie loty powinny odbywać się normalnie w piątek, choć linie Japan Airlines ostrzegły przed możliwymi opóźnieniami. W piątek rano wiele połączeń kolejowych pozostawało zawieszonych, choć niektóre pociągi łączące Narita z Tokio wznowiły kursowanie. Autostrady w Chiba, w tym trasy łączące lotnisko z centrum Tokio, pozostały zamknięte, co spowodowało duże korki. Setki osób utknęły również na stacji kolejowej Chiba.
Prąd, gaz i ewakuacje
Zalanie podstacji elektrycznej spowodowało odcięcie prądu w ponad 20 000 gospodarstw domowych w piątek nad ranem, jak podała firma Tokyo Electric Power. Dostawy gazu do prawie 13 000 domów zostały tymczasowo wstrzymane. Ponad 100 000 rodzin poproszono o ewakuację po tym, jak deszcz wywołał osunięcia ziemi i awarie zasilania. Setki mieszkańców spędziły noc w schroniskach zorganizowanych w szkołach, salach gimnastycznych i innych budynkach publicznych. Katastrofa wydarzyła się w trakcie jednego z najbardziej pracowitych tygodni wakacyjnych w Japonii, festiwalu Obon, kiedy miliony ludzi podróżują, aby odwiedzić groby przodków i rodzinne domy.
Przyczyny pogodowe i trwające ryzyko
Japońska Agencja Meteorologiczna przypisała ekstremalne opady ciepłemu, wilgotnemu powietrzu ze wschodu, które napotkało zimne powietrze w wyższych warstwach atmosfery, tworząc wysoce niestabilne warunki. Dziennik Asahi Shimbun poinformował, że ulew nie można było przewidzieć za pomocą systemu ostrzegania ze względu na zjawisko "liniowego pasma opadów", gdzie linie chmur formują się na ograniczonym obszarze i wywołują ulewne deszcze przez wiele godzin. Specjalista inżynierii rzecznej Koji Ikeuchi, cytowany przez Nihon Keizai Shimbun, zauważył, że obszary miejskie pokryte asfaltem i betonem uniemożliwiają odpływ wody, co sprzyja jej gromadzeniu się w nisko położonych strefach. Agencja ostrzegła, że ulewne deszcze mogą utrzymać się w Chiba i okolicach do soboty. Powódź nastąpiła po burzach i tajfunach Dolphin, Chan-hom oraz Peilou, które w tym tygodniu przeszły przez Japonię i kraje sąsiednie.
- Początek ulewnych deszczy w Chiba, odnotowano ponad 100 mm na godzinę
- Po raz pierwszy w prefekturze Chiba wydano alarm 5. stopnia
- Około 7000 podróżnych utknęło na lotnisku Narita
- Alarm obniżono do 4. stopnia, liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do ośmiu
- Wznowienie lotów na Narita, żołnierze pomagają w akcji ratunkowej