Lipiec 2026 najgorętszym miesiącem w historii pomiarów w kontynentalnych Stanach Zjednoczonych
Średnia temperatura w lipcu 2026 roku w 48 kontynentalnych stanach USA wyniosła 76,89°F (24,94°C), co potwierdziła 10 sierpnia NOAA. Wynik ten pobił rekord z lipca 1936 roku z czasów Dust Bowl o jedną ósmą stopnia w 132-letniej historii pomiarów agencji.
Rekordowe upały
Lipiec 2026 roku był najgorętszym miesiącem w historii pomiarów w kontynentalnych Stanach Zjednoczonych. Średnia temperatura w 48 stanach wyniosła 76,89°F (24,94°C), jak wynika z danych opublikowanych 10 sierpnia przez Narodową Agencję Oceanów i Atmosfery (NOAA). Wynik ten pobił poprzedni rekord z lipca 1936 roku, ustanowiony w okresie Dust Bowl, o jedną ósmą stopnia. Średnia z lipca 1936 roku wynosiła 76,77°F. Nowy rekord czyni lipiec 2026 roku zarówno najcieplejszym lipcem, jak i najcieplejszym miesiącem w 132-letniej historii pomiarów NOAA, sięgającej 1895 roku.
Średnia była o 3,3°F (1,8°C) wyższa od średniej dla XX wieku w kontynentalnych USA (bez Alaski i Hawajów). Temperatury powyżej średniej objęły cały obszar kontynentalnych Stanów Zjednoczonych, a wszystkie stany znalazły się w najcieplejszej jednej trzeciej swoich lipcowych rekordów temperatury. Żaden stan nie odnotował temperatur zbliżonych do średniej lub poniżej niej, poinformowały Narodowe Centra Informacji Środowiskowej NOAA w swoim miesięcznym raporcie.
- Początek pomiarów temperatury w kontynentalnych USA
- Lipiec w okresie Dust Bowl ustanawia rekord 76,77°F, utrzymujący się przez 90 lat
- Jeden z pięciu najcieplejszych miesięcy w skali kraju
- Poprzedni lipcowy rekord Wyoming, pobity w 2026 roku
- Jeden z pięciu najcieplejszych miesięcy w skali kraju
- Jeden z pięciu najcieplejszych miesięcy w skali kraju
- Rekord maksymalnych temperatur dziennych pozostaje aktualny
- Początek zjawiska El Niño, szczyt spodziewany w dalszej części roku
- Nowy rekord najgorętszego miesiąca: 76,89°F, wynik lepszy od lipca 1936 o jedną ósmą stopnia
Kopuły ciepła i regionalne ekstrema
Lipiec przyniósł trzy oddzielne zjawiska kopuły ciepła, podczas których wolno poruszające się układy wysokiego ciśnienia uwięziły ekstremalne temperatury nad poszczególnymi regionami. Ekstremalne upały dotknęły znaczną część zachodnich stanów USA, Gór Skalistych, Górnego Środkowego Zachodu, wybrzeża Zatoki Meksykańskiej oraz południowego wschodu. Wyoming odnotowało swój najgorętszy lipiec w historii, z temperaturami o 5,1°F (2,8°C) powyżej średniej i o 0,9°F wyższymi od poprzedniego rekordu z 2007 roku.
Pozostałe miesiące z pierwszej piątki najgorętszych w historii kraju to lipiec 2012, lipiec 2006 i lipiec 2022. Rekord maksymalnych temperatur dziennych nadal należy do lipca 2024 roku. Lipiec 2026 roku rozpoczął się falą upałów na gęsto zaludnionym wschodzie USA, co zbiegło się z obchodami 250-lecia kraju oraz późniejszymi etapami piłkarskich mistrzostw świata.
- Lipiec 1936
- 76.77 °F
- Lipiec 2026
- 76.89 °F
Czynniki klimatyczne i atrybucja
Naukowcy z grupy World Weather Attribution opublikowali analizę, z której wynika, że gorące i wilgotne warunki charakteryzujące falę upałów na wschodzie byłyby "praktycznie niemożliwe" bez zmian klimatycznych wywołanych przez człowieka. Gazy cieplarniane pochodzące ze spalania węgla, ropy i gazu podnoszą globalne temperatury i napędzają zabójcze fale upałów, które dotknęły zarówno USA, jak i Europę, przeżywającą swoje najgorętsze lato w historii.
Naturalne zjawisko klimatyczne El Niño, które rozpoczęło się w czerwcu i ma osiągnąć szczyt pod koniec roku, również wpłynęło na trwającą kilka tygodni kopułę ciepła w stanach północno-zachodnich. Rekordowo wysokie temperatury powierzchni wód w środkowym Pacyfiku zmieniły miejsca formowania się burz tropikalnych i uwalniania energii, zniekształcając prąd strumieniowy nad zachodnimi USA i pozwalając gorącemu powietrzu pozostać w pułapce.
Pożary i wpływ na społeczeństwo
Część USA była w lipcu spowita dymem z pożarów, a wielkie ognie objęły lasy w Kanadzie i na północno-zachodnim wybrzeżu Pacyfiku. Gorące i wietrzne warunki zwiększyły zagrożenie pożarowe na większości obszaru zachodnich USA, gdzie już wcześniej panowały warunki od nienormalnie suchych po suszę.
Sondaż AP-NORC opublikowany w zeszłym tygodniu pokazał, że upały dają się we znaki Amerykanom. Prawie połowa respondentów stwierdziła, że wpływ na ich rachunki za prąd, które wzrosły mimo korzystania z klimatyzacji, był "znaczący". Około 40% ankietowanych przyznało, że upał zmienił ich plany podróży, a około dwie trzecie zgłosiło, że ich loty zostały zakłócone.
Centrum Prognoz Klimatycznych NOAA przewiduje podwyższone prawdopodobieństwo wystąpienia temperatur powyżej średniej dla większości kontynentalnych USA przez cały sierpień.


