
Rangers pokonują Celtic 3:0 na Ibrox i awansują do półfinału Pucharu Ligi Szkockiej
Zastępujący kapitana Dan Neil zdobył dwie bramki, a Kevin Kelsy dołożył trzecią, zapewniając Rangers zwycięstwo 3:0 nad Celtikiem w ćwierćfinale Pucharu Ligi Szkockiej na stadionie Ibrox.
Dominacja na Ibrox
Rangers zapewnili sobie miejsce w półfinale Pucharu Ligi Szkockiej w niedzielę, wygrywając 3:0 z Celtikiem na Ibrox. Mecz obejrzało 51 212 kibiców gospodarzy, przy czym fani gości nie zostali wpuszczeni na stadion w wyniku sporu o podział biletów oraz zajść podczas meczu Pucharu Szkocji w poprzednim sezonie. Rangers przystąpili do spotkania z sześcioma zawodnikami debiutującymi w derbach Old Firm w wyjściowym składzie pod wodzą menedżera Dereka McInnesa. Gospodarze stworzyli pierwsze okazje, grożąc bramce w czwartej minucie, gdy bramkarz Celtiku Sam Johnstone źle wybił piłkę, choć Kevin Kelsy nie trafił w światło bramki z sześciu metrów. W 15. minucie obrońca Celtiku Liam Scales wybił piłkę z linii bramkowej po uderzeniu Kim Minsu, gdy Johnstone nie opanował dośrodkowania z rzutu rożnego.
Neil i Kelsy zapewniają zwycięstwo
Pierwszy gol padł w 22. minucie po akcji Ryana Naderiego i Kelsy'ego, co pozwoliło Kelsy'emu obsłużyć Dana Neila. Neil, pełniący funkcję kapitana pod nieobecność kontuzjowanego Lawrence'a Shanklanda, skierował piłkę płaskim strzałem przy lewym słupku bramki Johnstone'a z krawędzi pola karnego. Naderi rozpoczął mecz mimo wątpliwości co do jego stanu zdrowia w niedzielny poranek z powodu stłuczenia nogi. Celtic miał trudności ze stworzeniem okazji przed przerwą, notując tylko jedną klarowną sytuację, gdy Camilo Duran posłał piłkę obok bramki z lewej strony. Rangers podwyższyli prowadzenie w 59. minucie, gdy Kelsy zdobył swojego pierwszego gola dla klubu strzałem z woleja przy bliższym słupku. Neil dołożył trzecie trafienie w 75. minucie uderzeniem pod poprzeczkę, po czym w 85. minucie opuścił boisko przy owacjach na stojąco jako zawodnik meczu wybrany przez sponsorów.
- Kevin Kelsy strzela obok bramki po błędnym wybiciu bramkarza Sama Johnstone'a.
- Dan Neil otwiera wynik dla Rangersów płaskim strzałem z krawędzi pola karnego.
- Celtic zastępuje skrzydłowego Sebastiana Tounektiego Haissemem Hassanem w przerwie meczu.
- Kevin Kelsy podwyższa prowadzenie strzałem z woleja przy bliższym słupku.
- Dan Neil zdobywa swojego drugiego gola w meczu strzałem z dystansu, ustalając wynik na 3:0.
- Dan Neil zostaje zmieniony przy owacjach na stojąco od kibiców gospodarzy.
Kontrola na boisku
Menedżer Celtiku Martin O'Neill wystawił w wyjściowym składzie debiutantów: Johnstone'a, Mikę Baura, Durana i Kaspera Hogha, dokonując zmian w przerwie. O'Neill zastąpił skrzydłowego Sebastiana Tounektiego Haissemem Hassanem po tym, jak Tounekti miał problemy w starciu z prawym obrońcą Rangersów Dujonem Sterlingiem. W środku pola Neil, Nico Raskin i James Penrice kontrolowali posiadanie piłki i ograniczyli pole manewru kapitana Celtiku Calluma McGregora. W obronie Olwethu Makhanya powstrzymywał Durana na skrzydle, a Emmanuel Fernandez ograniczył poczynania Hogha w ataku. Rangersom nie uznano również gola głową Raskina w 61. minucie z powodu spalonego. O'Neill wprowadził Jordana Lotombę i Shima Mheukę z ławki w drugiej połowie, ale Celtic nie oddał celnego strzału.
Reakcje menedżerów i nadchodzące mecze
Wynik ten oznacza piąte z rzędu zwycięstwo Rangersów we wszystkich rozgrywkach po wyeliminowaniu ich z dwóch turniejów kwalifikacyjnych do europejskich pucharów na początku sezonu. McInnes pochwalił wykonanie założeń taktycznych i zaangażowanie fizyczne swojego zespołu po meczu.
Uważam, że występ, który dzisiaj zaprezentowaliśmy, był dokładnie tym, czego potrzebowaliśmy, aby pokonać zespół pokroju Celtiku.
Celtic poniósł pierwszą krajową porażkę w tym sezonie. O'Neill zauważył, że przegrana musi posłużyć jako lekcja dla jego drużyny przed nadchodzącymi rozgrywkami.
Myślę, że musi nadejść zrozumienie tego, jak ważny jest to mecz.
Rangers awansują do półfinału, w którym zmierzą się z Aberdeen na Hampden w przyszłym miesiącu. Celtic podejmie węgierski klub Ferencvaros w europejskich pucharach w czwartek, zanim oba kluby z Glasgow spotkają się ponownie na Celtic Park w ramach Scottish Premiership w niedzielę, gdzie kibice gości ponownie nie będą mogli uczestniczyć w meczu.

