
Ukraina przeprowadza największy atak dronów na Moskwę od dwóch lat, uderzając w kluczową rafinerię ropy i wstrzymując loty
Atak, trzeci na tę samą rafinerię w ciągu miesiąca, zranił co najmniej 16 osób, zmusił do zamknięcia wszystkich czterech moskiewskich lotnisk i spowodował gęsty czarny dym nad miastem.
Atak na Moskwę
Wczesnym czwartkiem, 18 czerwca, Ukraina przeprowadziła największy atak dronów na Moskwę od dwóch lat, z prawie 200 bezzałogowymi statkami powietrznymi penetrującymi głęboko terytorium Rosji. Rosyjskie systemy obrony powietrznej podobno przechwyciły co najmniej 194 drony nad obwodem moskiewskim, według mera Siergieja Sobianina, podczas gdy ministerstwo obrony podało, że w całym kraju zestrzelono łącznie 555 dronów. Kilka dronów uderzyło jednak w Moskiewską Rafinerię Ropy w południowo-wschodniej dzielnicy Kapotnia, wywołując ogromne pożary i wypuszczając gęsty czarny dym w niebo.
Siły obrony powietrznej nadal odpierają masowy atak. Kilka dronów zdołało dotrzeć do Moskiewskiej Rafinerii Ropy.
Uszkodzenia rafinerii i deszcz ropy
Filmy krążące w mediach społecznościowych pokazywały pokrywę zbiornika magazynowego wyrzuconą setki metrów w powietrze przez potężną eksplozję, a następnie płonącą ropę spadającą na samochody i budynki w pobliskich obszarach. Mieszkańcy zgłaszali "deszcz ropy" w częściach stolicy. Co najmniej 16 osób zostało rannych, w tym dwoje dzieci, według lokalnych władz. Rafineria, która dostarcza około 40% potrzeb benzyny w Moskwie, została uderzona po raz drugi w tym tygodniu i trzeci raz w ciągu miesiąca.
Strajki uszkodziły również bloki mieszkalne, centrum handlowe opisywane jako największe centrum handlowe w Rosji oraz największy plac targowy w stolicy. Części dużego centrum handlowego w obwodzie rostowskim również zostały trafione, gdzie jedna osoba zginęła.
Lotniska zamknięte, loty odwołane
Wszystkie cztery główne moskiewskie lotniska tymczasowo zawiesiły działalność podczas ataku, a ponad 500 lotów zostało odwołanych lub opóźnionych. Szeremietiewo, najbardziej ruchliwe, ewakuowało pasażerów, zanim później zniosło ograniczenia. Sam Aeroflot odwołał 170 lotów. Zakłócenia podkreśliły wpływ dalekosiężnych ataków dronów na codzienne życie głęboko w Rosji.
Zełenski: "Jeśli Ukraina płonie, twoja Moskwa też spłonie"
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski opisał atak jako "całkowicie uzasadnioną odpowiedź" na niedawne rosyjskie bombardowanie ukraińskich miast, w tym zniszczenia historycznego klasztoru Peczerskiej Ławry w Kijowie. Podkreślił precyzję i skuteczność ukraińskich uderzeń średniego i dalekiego zasięgu, zauważając, że są one kluczową strategią wywierania presji na Moskwę w celu zakończenia wojny. W poście w mediach społecznościowych ostrzegł: "Jeśli Ukraina płonie, twoja Moskwa też spłonie."
Jeśli Ukraina płonie, twoja Moskwa też spłonie.
Odwet i szersza kampania
Rosja odpowiedziała godzinami później pociskami balistycznymi i 239 dronami wymierzonymi w Kijów i inne regiony, powodując szkody w infrastrukturze mieszkaniowej i energetycznej. Wymiana ognia oznaczała kolejną eskalację w konflikcie trwającym już piąty rok, podczas gdy Ukraina systematycznie atakuje rosyjską infrastrukturę naftową i transportową, aby osłabić zdolność Kremla do finansowania wojny. Tymczasem rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało o przechwyceniu 555 ukraińskich UAV w ciągu nocy, co podkreśla skalę transgranicznej wojny dronów.
- Moskiewska Rafineria Ropy w Kapotni uderzona przez ukraińskie drony (drugi atak w ciągu miesiąca)
- Prawie 200 dronów atakuje Moskwę; rafineria ponownie trafiona, powodując wielki pożar i deszcz ropy
- Wszystkie cztery moskiewskie lotniska zawieszają loty; ponad 500 lotów odwołanych lub opóźnionych
- Rosja odpowiada: pociski balistyczne i 239 dronów celuje w Kijów i inne ukraińskie regiony


