
Niemiecka Rada Etyki odrzuca ogólną granicę wieku w mediach społecznościowych, proponuje trójstopniowy model ochrony oparty na ryzyku
Niemiecka Rada Etyki w czwartek odradziła wprowadzenie ustawowej minimalnej granicy wieku dla mediów społecznościowych, argumentując, że mogłoby to popchnąć nieletnich w stronę jeszcze słabiej regulowanych chatbotów AI oraz naruszać prawa rodzicielskie.
Niemiecka Rada Etyki formalnie odradziła wprowadzenie ogólnego prawnego minimalnego wieku korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci i młodzież. W oświadczeniu przedstawionym w czwartek w Berlinie Rada argumentowała, że stała granica wieku „nie jest odpowiednia” do zrównoważenia ochrony młodych ludzi z ich prawem do cyfrowego uczestnictwa i rozwoju umiejętności.
Zmiana akcentu z platform na ryzyka
Przewodniczący Rady Helmut Frister stwierdził, że dzieci dorastają dziś w otoczeniu usług cyfrowych, które są kluczowe dla ich potrzeb komunikacyjnych i informacyjnych. 42-stronicowy dokument, zamówiony przez przewodniczącą Bundestagu Julię Klöckner, ostrzega, że ograniczenie wyłącznie mediów społecznościowych pominęłoby zagrożenia płynące z innych usług cyfrowych. Należą do nich komunikatory, gry online, platformy streamingowe oraz narzędzia generatywnej AI, takie jak chatboty i generatory obrazów.
Ryzyka cyfrowe są wszechobecne, ale wynikają z treści i funkcji, które nie występują tylko w mediach społecznościowych.
Judith Simon, filozofka, która kierowała przygotowaniem stanowiska, zauważyła, że nieletni coraz częściej korzystają z generatywnej AI. Zakaz korzystania z mediów społecznościowych mógłby ich popchnąć w stronę chatbotów, które – jak określiła – niosą „nie mniej znaczące ryzyko” i są „jeszcze bardziej niedostatecznie uregulowane”.
Trójstopniowy model ochrony
Zamiast zakazu Rada zaproponowała trójstopniową koncepcję ochrony technicznej. Pierwszy etap nakłada odpowiedzialność na rodziców, którzy mieliby konfigurować urządzenia, podając wiek dziecka oraz zarządzając czasem ekranowym lub dostępem do aplikacji. Drugi etap dotyczy dzieci, których rodzice nie stosują tych kontroli, i proponuje urządzeniową weryfikację wieku z użyciem dokumentów urzędowych. Trzeci etap wymagałby wiarygodnej kontroli wieku w przypadku dostępu do szczególnie wrażliwych treści, z obowiązkiem dostawców sprawdzenia, czy dowód rzeczywiście należy do użytkownika.
- Wejście w życie unijnego Aktu o Usługach Cyfrowych, regulującego platformy internetowe
- Przewodnicząca Bundestagu Julia Klöckner zamawia stanowisko Rady Etyki
- Australia wprowadza zakaz korzystania z mediów społecznościowych dla osób poniżej 16. roku życia, jako pierwsza na świecie
- Rada Etyki publikuje stanowisko odrzucające ogólną granicę wieku
- Ministrowie edukacji spodziewani z ogłoszeniem stanowiska w sprawie mediów społecznościowych
- Komisja ekspercka ma przedstawić zalecenia minister edukacji Prien
Prawa rodzicielskie i wsparcie państwa
Rada podkreśliła, że minimalny wiek w nieproporcjonalny sposób ingerowałby w prawo rodziców do równoważenia potrzeb ochrony i uczestnictwa ich dziecka. Wezwała państwo do poszanowania i wspierania wolności rodzicielskiej, przy jednoczesnym dostarczaniu łatwo dostępnych, rzetelnych informacji o zagrożeniach w sieci oraz lepszych narzędzi technicznych do monitorowania aktywności dzieci.
Europejskie podstawy regulacyjne
Rada Etyki wskazała na unijny Akt o Usługach Cyfrowych (DSA), obowiązujący od lutego 2024 r., jako solidną podstawę do regulacji platform. Frister stwierdził jednak, że przepisy muszą być wdrażane „znacznie skuteczniej”, a dostawcy muszą być pociągani do większej odpowiedzialności. Rada zaleciła również modernizację niemieckiego Traktatu Międzykrajowego o Ochronie Nieletnich w Mediach oraz rozszerzenie ochrony na aplikacje AI.
Kontekst polityczny
Stanowisko pojawia się dzień przed ogłoszeniem przez ministrów edukacji swojej pozycji w sprawie mediów społecznościowych. Rządzące partie CDU i SPD wezwały do ustawowego ograniczenia wieku do 14 lat, choć minister edukacji Karin Prien niedawno unikała podania konkretnego wieku. Powołana przez nią komisja ekspercka ma przedstawić zalecenia do końca czerwca. Australia pozostaje pierwszym krajem, który zakazał korzystania z mediów społecznościowych osobom poniżej 16 roku życia – przepis obowiązuje od 10 grudnia 2025 r.


