
PSG przywozi Puchar Ligi Mistrzów do Paryża drugi rok z rzędu, witane przez 90 000 fanów na Polu Marsowym
Zawodnicy Paris Saint-Germain wrócili w niedzielę z Budapesztu do bohaterskiego powitania, paradując z Pucharem Ligi Mistrzów przed dziesiątkami tysięcy kibiców na Polu Marsowym, a następnie na Parc des Princes.
Paris Saint-Germain świętowało swój drugi z rzędu tytuł Ligi Mistrzów UEFA dniem uroczystości w stolicy Francji w niedzielę, 31 maja 2026 roku. Klub pokonał Arsenal 4:3 w rzutach karnych po remisie 1:1 w Budapeszcie poprzedniej nocy, zapewniając sobie historyczne „back-to-back” europejskie mistrzostwo.
Powrót z Budapesztu
Zwycięska drużyna wróciła do Paryża ze stolicy Węgier, lądując na lotnisku Roissy po południu z ponad godzinnym opóźnieniem. Kapitan Marquinhos został zauważony w samolocie, starannie zabezpieczający puchar, żartując z załogą. Po przybyciu delegacja wsiadła do dwóch autobusów w barwach klubowych i udała się do Paryża autostradą A1 i obwodnicą, gdzie ruch został zatrzymany. Eskorta prawie tysiąca motocykli podążała za korteżem, a fani machali i krzyczeli z mostów i okien mieszkań wzdłuż trasy.
Uroczystość na Polu Marsowym
Głównym punktem dnia była zorganizowana parada na Polu Marsowym, gdzie 600-metrowy dywan w kolorach niebieskim, czerwonym i białym rozciągał się od École Militaire w kierunku Wieży Eiffla. Organizatorzy oszacowali, że w ogrodach zgromadziło się od 85 000 do 90 000 kibiców, choć zdjęcia lotnicze sugerowały nieco niższą liczbę. Ceremonia, pierwotnie zaplanowana na 16:00, rozpoczęła się około 18:00 z powodu opóźnienia lotu. Raper Vegedream wykonał swój hit „Ramenez la coupe à la maison” podczas oczekiwania tłumu.
Dziękuję wam wszystkim za wsparcie. Raz jest dobrze, ale dwa razy lepiej dla back-to-back. Wrócimy za rok po trzecie!
Każdy zawodnik otrzymał owację podczas przejścia po dywanie. Zdobywca Złotej Piłki Ousmane Dembélé tańczył dla tłumu, podczas gdy Khvicha Kvaratskhelia kręcił pucharem w powietrzu. Obrońca Willian Pacho zachwycił fanów dotykając dłoni wzdłuż barierek. Wydarzenie zakończyło się pokazem sztucznych ogni i utworem Daft Punk „One More Time” puszczanym z głośników.
Przyjęcie prezydenckie i Parc des Princes
Po wydarzeniu na Polu Marsowym drużyna została przyjęta przez prezydenta Emmanuela Macrona w Pałacu Elizejskim. Macron pochwalił zespół, nazywając go „najlepszą drużyną w Europie” po ich drugim z rzędu triumfie. Uroczystości przeniosły się następnie na stadion Parc des Princes, gdzie 47 500 fanów zgotowało trenerowi Luisowi Enrique owację na stojąco. Hiszpański szkoleniowiec, którego imię skandowano na całym stadionie, powiedział kibicom: „Wciąż chcemy próbować wygrywać”. Prezydent Nasser Al-Khelaïfi i kapitan Marquinhos wspólnie wnieśli puchar na boisko wśród rac, piosenek i morza czerwieni i błękitu.
Proszę, świętujcie dzisiaj spokojnie. Musimy chronić nasze miasto.
Nocne zamieszki
Uroczystości poprzedziła noc świętowania naznaczona przemocą w całej Francji. Minister spraw wewnętrznych Laurent Nunez poinformował o 780 aresztowaniach w całym kraju, 57 rannych funkcjonariuszach służb bezpieczeństwa i 219 rannych uczestnikach, w tym ośmiu poważnie. Incydenty obejmowały starcia z policją, petardy kierowane w stronę funkcjonariuszy, wandalizm oraz śmiertelny wypadek, w którym młody mężczyzna w wieku dwudziestu kilku lat zginął, uderzając motocyklem w betonowe bloki na zjeździe z obwodnicy Paryża. Na niedzielne wydarzenia zmobilizowano prawie 6000 policjantów i żandarmów, aby zapobiec dalszym zamieszkom.
- Pierwsi kibice przybywają na Pole Marsowe na kilka godzin przed otwarciem bram o 14:00
- Pole Marsowe otwiera się dla publiczności; fani zaczynają wypełniać ogrody
- Drużyna ląduje na lotnisku Roissy, ponad godzinę opóźnienia
- Opóźniona ceremonia na Polu Marsowym rozpoczyna się; zawodnicy przechodzą po 600-metrowym dywanie
- Drużyna przyjęta przez prezydenta Macrona w Pałacu Elizejskim
- Uroczystości na Parc des Princes: Luis Enrique i zawodnicy wchodzą na stadion przed 47 500 fanami
Oddanie fanów
Kibice przyjeżdżali z całej Francji, aby być świadkami historycznego momentu. Jedna rodzina przejechała 750 kilometrów z regionu Landes przez całą noc bez snu. Fani zaczęli ustawiać się w kolejce przed Polem Marsowym już o 11:40 na otwarcie o 14:00. Na Polach Elizejskich kibice stali w kolejce od 10:00, aby kupić nową dwugwiazdkową koszulkę PSG w cenie 130 euro. „Paryż był magiczny, teraz Paryż jest mityczny!” – oświadczył jeden z fanów, oddając nastrój miasta świętującego miejsce swojego klubu wśród europejskiej elity.


