
Vasilescu z PSD: Rząd Grindeanu przeszedłby z poparciem UDMR, z głosami pod gabinet Veștei jako punktem wyjścia
Wiceprzewodnicząca PSD Lia Olguța Vasilescu oświadczyła w sobotę, że jednokolorowy rząd pod wodzą Sorina Grindeanu mógłby uzyskać inwestyturę parlamentarną, jeśli UDMR dołączy do socjaldemokratów, opierając się na 189 głosach, które otrzymał gabinet Veștei.
Arytmetyka gabinetu Grindeanu
PSD otwarcie liczy na głosy UDMR, aby przeforsować jednopartyjny rząd przez parlament. Vasilescu zauważyła, że odrzucony gabinet Veștei, który w poniedziałek został odrzucony 189 głosami przy progu 233, stanowi punkt wyjścia, na którym partia może budować.
Gdybyśmy mieli głosy UDMR, mówię wam, że rząd Grindeanu przeszedłby bez problemów.
Opisała UDMR jako poważną partię, która dotrzymuje słowa, i przypomniała, że Kelemen Hunor, lider UDMR, wskazał, że pierwszym wyborem jego partii jest odbudowa pierwotnej koalicji, ale zagłosowałaby ona również za jednokolorowym rządem PSD.
Tajne głosowanie i kwestia suwerenistów
Zapytana bezpośrednio o potencjalne poparcie AUR, Vasilescu uniknęła konkretnej odpowiedzi, argumentując, że głosowanie jest tajne, a partia nie musi znać wyborów poszczególnych posłów. Zasugerowała jednak, że część głosów otrzymanych przez Veșteę pochodziła z obozu suwerenistów i że ci sami parlamentarzyści mogliby poprzeć Grindeanu.
Widzicie, głosowanie w parlamencie jest tajne. Normalnie nie powinniśmy wiedzieć, jak głosują posłowie. Normalnie nie powinniśmy wiedzieć, kto popiera rząd z danej partii politycznej, ilu jest za, a ilu przeciw.
Kto blokuje proces
Vasilescu obwiniła za przedłużający się stan tymczasowości w Pałacu Victoria jedną osobę, która, jak powiedziała, nie chce ustąpić. Chodziło o pełniącego obowiązki premiera Ilie Bolojana, którego PSD chce usunąć z urzędu premiera. Podkreśliła gotowość partii do rządzenia, czy to przez wejście do koalicji wykluczającej Bolojana, czy przez samodzielne przejęcie władzy.
Nasz plan jest taki, że zaoferowaliśmy się – albo wchodzimy do rządu koalicyjnego, ale bez Ilie Bolojana jako premiera, albo sami przejmujemy rządy, jak wszyscy mówią nam od dwóch miesięcy: przejmijcie, sami przejmijcie. Przejmujemy.
Otwartość na niezależnego premiera
Vasilescu zasygnalizowała również, że PSD nie zablokuje niezależnego premiera. Przypomniała, że partia zobowiązała się do poparcia gabinetu Tomaca i zrobiła to samo dla rządu Veștei, nawet gdy powiedziano jej, że nie otrzyma żadnych sekretarzy stanu ani prefektów. Oskarżyła "prawicę" o odwrócenie własnych zobowiązań na polecenie Bolojana.


