
Portugalska policja przeszukała siedzibę Partii Socjalistycznej w ramach dużego śledztwa antykorupcyjnego dotyczącego kontraktów samorządowych
Portugalska Policja Sądowa przeprowadziła około 90 przeszukań, w tym w centrali krajowej Partii Socjalistycznej w Lizbonie, w ramach szeroko zakrojonego śledztwa antykorupcyjnego dotyczącego ustawiania kontraktów samorządowych.
Operacja
Portugalska Policja Sądowa (PJ) rozpoczęła w czwartek rano dużą operację antykorupcyjną, wykonując około 90 nakazów przeszukania w Lizbonie, Mafrze, Oeiras, Amadorze i Coimbrze. Operacja, nazwana kryptonimem „Operação Imergente” (Operacja Wyłaniająca), zaangażowała około 400 inspektorów i ekspertów z Krajowego Wydziału Antykorupcyjnego PJ, wraz z siedmioma prokuratorami. Władze badały podejrzenia przestępstw nadużycia władzy i udziału w działalności gospodarczej, skoncentrowane na bezpośrednim przyznawaniu kontraktów publicznych przez rady miejskie i rady parafialne z rażącym naruszeniem norm prawnych i oczywistą szkodą dla finansów publicznych.
- PJ rozpoczyna Operação Imergente z około 400 inspektorami i siedmioma prokuratorami
- Rozpoczynają się przeszukania w krajowej siedzibie PS przy Largo do Rato w Lizbonie
- Trwają przeszukania w radzie parafialnej Santa Maria Maior i innych lokalizacjach w Lizbonie, Mafrze, Oeiras, Amadorze i Coimbrze
- Potwierdzono pięć zatrzymań; 37 osób uznano za arguidos
- PS wydaje oświadczenie potwierdzające współpracę i zaprzeczające, że partia jest celem
- Duarte Moral, dyrektor ds. komunikacji PS, potwierdzony wśród zatrzymanych
Przeszukanie siedziby Partii Socjalistycznej
Krajowa siedziba Partii Socjalistycznej (PS) przy lizbońskim Largo do Rato znalazła się wśród przeszukiwanych lokalizacji. W oświadczeniu PS potwierdziła przeszukania, ale podkreśliła, że partia nie jest celem śledztwa. Partia oświadczyła, że policja prowadzi „czynności związane z działalnością przypisywaną jednemu z jej pracowników” i że w pełni współpracuje z władzami.
Partia Socjalistyczna nie jest, jako taka, celem śledztwa Policji Sądowej.
Zatrzymania i podejrzani
Pięć osób zostało zatrzymanych podczas operacji – cztery w charakterze nieujętym na gorącym uczynku, a jedną złapano na gorącym uczynku za nielegalne posiadanie broni palnej. Łącznie 37 osób zostało uznanych za formalnych podejrzanych (arguidos). Wśród zatrzymanych znalazł się Duarte Moral, doradca ds. komunikacji PS pod rządami obecnego lidera José Luísa Carneiro, oraz jego żona. Moral, który pracował również pod rządami byłego sekretarza generalnego António Costy, jest właścicielem firmy komunikacyjnej o nazwie Diálogo Emergente, która podobno zainspirowała kryptonim operacji. Zatrzymani mają stanąć przed Lizbońskim Centralnym Sądem Karnym w celu wstępnego przesłuchania i ewentualnego zastosowania środków zapobiegawczych.
Centrum i zakres śledztwa
Śledztwo koncentruje się na radzie parafialnej Santa Maria Maior w Lizbonie, dawniej kierowanej przez socjalistę Miguela Coelho, który znajduje się wśród celów operacji. Dochodzenie skupia się na procedurach udzielania zamówień w trybie zamówienia z wolnej ręki i negocjacji, które rzekomo obchodziły wymogi prawne, powodując znaczne straty dla funduszy publicznych. Postępowanie prowadzi Lizboński Departament Śledztwa i Prokuratury (DIAP).
Reakcje polityczne
Mariana Leitão, liderka liberalnej partii Iniciativa Liberal (IL), skomentowała te wydarzenia, krytykując obie główne portugalskie partie. Stwierdziła, że „nie jest nowością” widzieć PS i PSD uwikłane w sytuacje nielegalności w samorządach lokalnych, dodając, że obie partie „są tak zaangażowane, przenikają wszystkie organizmy, że mają pewne poczucie bezkarności”.
Ważne jest, aby te operacje miały miejsce, ważne jest, aby to poczucie bezkarności wreszcie się skończyło, a ludzie skupili się na tym, co się liczy, czyli na służbie na zajmowanym stanowisku.
José Luís Carneiro, lider PS, do późnego przedpołudnia nie wydał jeszcze osobistego publicznego oświadczenia w sprawie operacji.


