
Zawalenie klifu w Biarritz: przerwano poszukiwania zaginionego nurka po trzech dniach, ciała nie odnaleziono
Władze Biarritz zakończyły w sobotę poszukiwania 34-letniego mężczyzny, który zaginął po zawaleniu się klifu, w którym zginęła jego partnerka 24 czerwca. Zaawansowany sonarowy dron znalazł sprzęt osobisty, ale nie szczątki.
Zawalenie
W środę 24 czerwca około godziny 20:20 duża część klifu w Pointe Saint-Martin w Biarritz runęła do Atlantyku. Około 2000 metrów sześciennych skały spadło w pobliżu latarni morskiej, uderzając w grupę trzech łowców podwodnych. Jeden mężczyzna przeżył, ale był w głębokim szoku; jego dwóch towarzyszy zostało pogrzebanych. Ratownicy wydobyli ciało 33-letniej Salomé Lasla-Boireau jeszcze tego samego wieczoru, ale jej 34-letni partner pozostał zaginiony.
Działania poszukiwawcze
Władze miejskie, kierowane przez byłego gwiazdora rugby i obecnego burmistrza Serge'a Blanco, przejęły poszukiwania od straży pożarnej w czwartek. Biarritz wynajęło firmę usług morskich Jifmar, aby rozmieścić wysokowydajnego podwodnego drona wyposażonego w sonar. Urządzenie przeszukało obszar w promieniu 150 metrów od miejsca zawalenia. Zlokalizowało sprzęt do nurkowania – płetwę i harpun – należący do ofiar w strefie zbyt niebezpiecznej dla nurków.
Poszukiwania kontynuowano w piątek i sobotę. W oświadczeniu wydanym w sobotę wieczorem miasto podało:
Kapitan straży pożarnej Bernard Leugé, który współkierował początkową operacją, powiedział w czwartek, że „zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy, nie możemy znaleźć ciała”. Specjalistyczne zespoły doszły do wniosku, że ze względu na prądy, ukształtowanie dna morskiego i warunki dryfu nie ma dalszego pożytecznego sposobu na przedłużenie poszukiwań.Mimo znaczących zasobów ludzkich i materialnych, drugiego ciała niestety nie znaleziono.
Zagrożenie erozyjne
Biarritz leży na erodującym wybrzeżu Atlantyku. Burmistrz Blanco zauważył, że linia brzegowa „pracuje”, a zawalenie może być związane z naturalną erozją. Klify w regionie są znane z niestabilności, a zdarzenie zbiegło się z falą upałów, która przyciągnęła tłumy na pobliską plażę Miramar. Lokalne stowarzyszenie ochrony przyrody ostrzegło, że klif od Miramar do plaży Chambre d'Amour w sąsiednim Anglet jest dotknięty postępującą erozją. Dziennik „Le Parisien” poinformował, że do 2050 roku erozja może zagrozić tysiącom domów i firm wzdłuż wybrzeża Atlantyku od Charente-Maritime po Kraj Basków.
- Zawalenie klifu w Pointe Saint-Martin; 2000 m³ skały spada do morza, uderzając trzech łowców podwodnych.
- Ratownicy wydobywają ciało 33-letniej Salomé Lasla-Boireau.
- Straż pożarna przekazuje poszukiwania miastu; rozlokowano podwodnego drona.
- Miasto kończy poszukiwania 34-letniego mężczyzny; szczątki nieodnalezione.


