
Włoscy uczniowie obrażają pasażerkę w metrze w Bangkoku. Nagranie ma 16 mln wyświetleń, ambasada przeprasza
Nagranie, na którym włoscy nastolatkowie wykrzykują obelgi i wykonują wulgarne gesty wobec Tajki w pociągu w Bangkoku, stało się viralem z 16 milionami wyświetleń. Sytuacja zmusiła włoską ambasadę do wystosowania oficjalnych przeprosin.
## Incydent Grupa włoskich uczniów podróżujących pociągiem BTS w Bangkoku wywołała falę oburzenia po tym, jak w sieci pojawiło się nagranie, na którym widać, jak krzyczą, obrażają pasażerkę i wykonują wulgarne gesty. Konflikt zaczął się, gdy kobieta poprosiła ich o zachowanie ciszy, co spotkało się z prowokacyjną odpowiedzią. Jeden z nastolatków powiedział: „Przepraszam za przynoszenie pieniędzy do waszego kraju”, a inny pokazał środkowy palec w stronę kamery. Według nagrań udostępnionych na TikToku i innych platformach, grupa kontynuowała uderzanie w szyby i wykonywanie obraźliwych gestów nawet po opuszczeniu pociągu.
Uczniowie brali udział w wycieczce szkolnej zorganizowanej przez firmę Travlling Fox, która przygotowuje wyjazdy edukacyjne dla dzieci włoskich urzędników państwowych przy wsparciu INPS.
Viralowe oburzenie
Do 25 lipca nagranie osiągnęło co najmniej 16 milionów wyświetleń na TikToku, X i Facebooku oraz zostało wyemitowane w tajskiej telewizji. Tajscy użytkownicy w ciągu kilku godzin zalali stronę włoskiej ambasady na Facebooku ponad 11 000 negatywnych komentarzy, domagając się śledztwa. Ambasada została zmuszona do wyłączenia możliwości komentowania. Niektórzy użytkownicy mediów społecznościowych opublikowali nazwiska uczniów, zdjęcia, a nawet ich plan podróży, a nieliczni udali się do ich hotelu, aby skonfrontować się z grupą.
- Włoscy uczniowie filmują sprzeczkę w pociągu BTS w Bangkoku po prośbie o zachowanie ciszy
- Nagranie trafia na TikToka i szybko staje się viralem w mediach społecznościowych
- Strona ambasady Włoch na Facebooku zalana ponad 11 000 negatywnych komentarzy; sekcja komentarzy wyłączona
- Ambasada wydaje oficjalne przeprosiny w języku włoskim i angielskim, potępiając zachowanie uczniów
- Opublikowano wideo z przeprosinami od trzech dorosłych opiekunów i jednego ucznia; organizator wycieczki Travlling Fox również przeprasza
Reakcja ambasady
W obliczu incydentu dyplomatycznego ambasada Włoch w Bangkoku opublikowała 25 lipca oficjalne oświadczenie na Facebooku w języku włoskim i angielskim. Komunikat wyrażał głęboki żal i stanowcze potępienie zachowania grupy.
Ambasada Włoch w Bangkoku wyraża głęboki żal z powodu zdarzenia opisanego w nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych, stanowczo potępiając niestosowne zachowanie grupy nieletnich włoskich turystów przebywających na wycieczce szkolnej. Ambasada składa szczere przeprosiny narodowi tajskiemu oraz wszystkim osobom dotkniętym tym incydentem. Włosi głęboko rozumieją i doceniają wartości, jakie społeczeństwo tajskie przywiązuje do szacunku dla innych, uprzejmości i harmonijnego współistnienia, wartości, które są równie cenione i przestrzegane przez Republikę Włoską.
Film z przeprosinami i organizator wycieczki
Ambasada opublikowała również 25 lipca nagranie, na którym czterech członków grupy (trzech dorosłych opiekunów oraz nastolatek, który wypowiedział kontrowersyjne słowa) wykonuje tradycyjne tajskie powitanie Wai ze złożonymi dłońmi i ukłonem. Jeden z dorosłych przekazał, że uczeń zostanie wkrótce odesłany do domu przez rodzinę.
Nagrywamy ten film, aby przeprosić naród tajski i kulturę Tajlandii.
Organizator wycieczki, firma Travlling Fox, również wystosował publiczne przeprosiny, stwierdzając, że zachowanie niektórych uczestników nie odzwierciedla wartości firmy i wyrażając szacunek dla Tajlandii oraz jej mieszkańców.
- Wyświetlenia wideo
- 16000000
- Komentarze na Facebooku ambasady
- 11000
Utrzymujące się napięcia
Podczas gdy część tajskich komentatorów przyjęła przeprosiny, inni udostępniali prześmiewcze nagrania, takie jak łamanie spaghetti przed gotowaniem czy chwalenie pizzy z ananasem. Kobieta, która sfilmowała pierwotną sprzeczkę, spotkała się z obelgami i wulgarnym gestem, a lokalne doniesienia sugerują, że incydent może jeszcze doprowadzić do złożenia zawiadomień na tajskiej policji.
