
Zamaskowani demonstranci zablokowali wjazd do portu w Dover w proteście przeciwko migracji
Setki demonstrantów w kominiarkach zablokowały w sobotę na kilka godzin dojazd do największego brytyjskiego portu promowego. Policja z hrabstwa Kent udrożniła drogę, nie dokonując żadnych aresztowań.
Blokada przy wjeździe do portu
Rankiem 5 września 2026 r. setki demonstrantów ubranych na czarno i w kominiarkach zgromadziły się przy wjeździe do portu w Dover w hrabstwie Kent. Od 300 do 400 zamaskowanych osób zablokowało główną drogę prowadzącą do terminalu morskiego, wstrzymując tymczasowo ruch pojazdów w obu kierunkach. Grupa skandowała hasło „Stop the boats” (Zatrzymać łodzie), konfrontując się z liniami policjantów ustawionymi w pobliżu bram terminalu. Protestujący nie nieśli transparentów ani plakatów podczas marszu wzdłuż jezdni. Demonstranci pomazali czerwoną farbą zewnętrzne ściany ośrodka recepcyjnego dla migrantów w pobliżu portu, wypisując hasło „Krew jest na waszych rękach”. Akcję zorganizowała i przypisała sobie Patriot Platform, grupa nacjonalistyczna powiązana z Tommym Robinsonem, który za pośrednictwem mediów społecznościowych wzywał zwolenników do udziału w demonstracji. Danny Tommo, zidentyfikowany jako lider grupy na miejscu, określił blokadę jako ostrzeżenie dla władz.
Utrudnienia i reakcja policji
Blokada spowodowała zatory drogowe sięgające 6,4 kilometra na okolicznych trasach, generując opóźnienia w transporcie do 45 minut dla kierowców i operatorów frachtu. National Highways zgłosiło rozległe korki na drogach obsługujących terminal morski. Chris Vinson, lider opozycji konserwatywnej w Radzie Dystryktu Dover, stwierdził, że kilku zamaskowanych uczestników zastraszało kierowców utkniętych w korku, zwracając szczególną uwagę na obawy kobiet prowadzących pojazdy. Port w Dover, który obsługuje około jednej trzeciej całego handlu towarami między Wielką Brytanią a Unią Europejską, początkowo zakwalifikował zdarzenie jako aktywny incydent porządkowy. Policja z Kent skierowała funkcjonariuszy do opanowania sytuacji, którą siły porządkowe określiły jako spontaniczny protest. Funkcjonariusze interweniowali, aby oczyścić jezdnię i rozproszyć tłum, przywracając regularny ruch krótko po południu bez użycia środków przymusu bezpośredniego i bez dokonywania aresztowań. Operator promowy P&O Ferries utrzymał zaplanowane rejsy między Dover a Calais, przenosząc opóźnionych pasażerów na kolejne połączenia.
- Pojazdy ciężarowe
- 10000 pojazdy
- Pojazdy osobowe
- 15000 pojazdy
Reakcje polityczne
Demonstracja spotkała się z krytyką zarówno ze strony rządu centralnego, jak i prawicowych polityków. Downing Street wydało oświadczenie potępiające metody stosowane przez demonstrantów, zwracając jednocześnie uwagę na ramy prawne dotyczące zgromadzeń publicznych.
Prawo do pokojowych protestów jest fundamentem naszej demokracji, jednak potępiamy zachowanie w Dover oraz spowodowane nim utrudnienia w ruchu drogowym.
Nigel Farage, lider Reform UK, również potępił protest, koncentrując swoją krytykę na decyzji demonstrantów o ukrywaniu twarzy.
Nie powinno się pozwalać na noszenie masek czy kominiarek podczas protestów w naszym kraju. Jest to złe pod każdym względem. Dlatego ubolewam nad tym, co dzieje się dzisiaj w Dover.
Farage stwierdził, że wychodzenie na ulice w maskach lub kominiarkach jest w Wielkiej Brytanii nie do obrony, dystansując swoją partię od demonstracji, mimo prowadzonej przez Reform UK kampanii przeciwko migracji przez kanał La Manche.
Liczba przepraw przez kanał i wolumeny frachtu
Demonstracja wymierzona była w szlak migracji łodziami przez kanał La Manche. Dane BBC wskazują, że między 1 stycznia 2026 r. a początkiem września 2026 r. przez kanał do Wielkiej Brytanii przedostało się ponad 16 500 migrantów. W ciągu dwunastu miesięcy od czerwca 2025 r. do czerwca 2026 r. łączna liczba osób przybyłych małymi łodziami przekroczyła 33 000. Brytyjscy urzędnicy rządowi stwierdzili, że letnie dane dotyczące przepraw były najniższe od 2019 r., przypisując ten spadek dwustronnym porozumieniom o egzekwowaniu prawa z władzami francuskimi. Blokada zakłóciła kluczową arterię handlową, która przetwarza wysokie sezonowe wolumeny transportu komercyjnego i prywatnego.


