
Mediolańscy prokuratorzy żądają procesu w trybie natychmiastowym dla byłego policjanta oskarżonego o zabójstwo w Rogoredo
Prokuratura w Mediolanie wystąpiła 31 lipca z wnioskiem o proces w trybie natychmiastowym dla byłego zastępcy komendanta komisariatu, Carmelo Cinturrino. Jest on oskarżony o zabójstwo z premedytacją 28-letniego handlarza narkotyków Abderrahima Mansouriego, który 26 stycznia został zastrzelony w lesie Rogoredo.
Zabójstwo w Rogoredo
Abderrahim Mansouri, 28-letni handlarz narkotyków znany jako Zack, zginął 26 stycznia w lesie Rogoredo, znanym punkcie sprzedaży narkotyków na południowych obrzeżach Mediolanu. 41-letni Carmelo Cinturrino, były zastępca komendanta komisariatu Mecenate, oddał w jego stronę strzał w głowę z odległości około 30 metrów podczas patrolu antynarkotykowego.
Cinturrino utrzymuje, że działał w obronie własnej, twierdząc, że Mansouri schylił się, a następnie gwałtownie wyprostował, co go przestraszyło. Sąd w Mediolanie odrzucił tę wersję, wskazując na trwałość zamiaru morderczego. Rekonstrukcja przeprowadzona przez policję sugeruje, że w chwili strzału ofiara nie posiadała broni ani nie próbowała uciekać.
Groźby i wymuszenia
Według śledczych, którzy oparli się na testach balistycznych, rekonstrukcji 3D oraz zeznaniach świadków, Cinturrino wielokrotnie groził Mansouriemu. Świadkowie przytaczali jego słowa: "albo cię aresztuję, albo cię zabiję". Miał on również żądać od Mansouriego 200 euro i 5 gramów kokainy dziennie w zamian za możliwość handlu w tym rejonie, na co Mansouri nie przystał.
Naoczny świadek opisał sekundy przed strzałem: Mansouri podniósł kamień, by odstraszyć napastnika, odwrócił się w lewo, by uciec w głąb lasu i zrobił dwa kroki, po czym padł strzał. Po zabójstwie Cinturrino położył obok ciała replikę pistoletu z nabojami ślepymi, co było inscenizacją przygotowaną przy pomocy kolegi z komisariatu. Opóźnił również wezwanie pomocy medycznej i wywierał presję na innych funkcjonariuszy.
Dwa wątki śledztwa
Prokurator Marcello Viola oraz prokurator Giovanni Tarzia prowadzą dwa równoległe postępowania. Pierwsze, w którym wniesiono o proces natychmiastowy, dotyczy zabójstwa z premedytacją z zaostrzeniem kary za nadużycie uprawnień. Cinturrino przebywa w areszcie od 23 lutego, a pod koniec czerwca został wydalony ze służby. W przypadku skazania przez sąd przysięgłych grozi mu dożywocie.
Drugi wątek pozostaje w toku. Cinturrino oraz sześciu innych funkcjonariuszy z komisariatu Mecenate usłyszało ponad 30 zarzutów, w tym handel narkotykami, wymuszenia i bezprawne aresztowania. Łącznie postawiono 43 zarzuty, a świadkowie zeznali, że sam Cinturrino miał przyjmować do 4000 euro dziennie w gotówce i narkotykach.
Obrona i reakcje
Cinturrino, reprezentowany przez adwokatów Marco Bianucciego i Davide Giuseppe Giugno, zaprzecza, by chciał zabić ofiarę.
Schylił się i wstał, w tym momencie się przestraszyłem. Mansouri nie zrobił mi nic osobiście.
Rodzina Abderrahima Mansouriego, reprezentowana przez adwokatów Deborę Piazzę i Marco Romagnolego, z zadowoleniem przyjęła decyzję prokuratury o rozdzieleniu sprawy zabójstwa od szerszego śledztwa korupcyjnego.
Jesteśmy zadowoleni. Prokuratura wykonała doskonałą pracę i w pełni zgadzamy się z zarzutem zabójstwa z premedytacją. Fakt, że reszta spraw pozostaje przedmiotem śledztwa, oznacza, że prokurator chce dotrzeć do sedna prawdy. Staniemy przed sądem z całym przygotowaniem, spokojem i opanowaniem, jakich wymaga ta sprawa.
- Abderrahim Mansouri zastrzelony w lesie Rogoredo
- Carmelo Cinturrino aresztowany
- Cinturrino formalnie wydalony z policji
- Prokuratura w Mediolanie żąda procesu o zabójstwo z premedytacją
Sędzia śledczy ma w najbliższych dniach wydać decyzję w sprawie wniosku o proces natychmiastowy. Śledztwo dotyczące pozostałych sześciu funkcjonariuszy pozostaje otwarte.


