Wirus w zespole UAE Team Emirates, Carapaz wygrywa 18. etap Tour de France przed finałami na Alpe d'Huez
Wirus żołądkowo-jelitowy dotknął kolarzy UAE Team Emirates podczas 18. etapu, zmuszając Brandona McNulty'ego do wycofania się z wyścigu i osłabiając wsparcie dla lidera, Tadeja Pogačara, przed dwoma finałami na szczycie Alpe d'Huez.
Carapaz wygrywa 18. etap
Richard Carapaz zaatakował 4 km przed szczytem Orcières-Merlette i samotnie dojechał do mety, wyprzedzając o 45 sekund Mauro Schmida i Matteo Jorgensona. Ekwadorczyk, mistrz olimpijski, odniósł swoje drugie w karierze zwycięstwo etapowe w Tour de France i awansował do pierwszej dziesiątki klasyfikacji generalnej, spychając z niej Yannisa Voisarda. Etap o długości 185,2 km z Voiron obejmował 3900 metrów przewyższeń i rozpoczął alpejską trylogię.
Wirus w zespole UAE
Za plecami zwycięzcy etapu rozegrały się wydarzenia istotne dla lidera wyścigu. Zespół UAE Team Emirates potwierdził, że wirus żołądkowo-jelitowy dotknął wielu kolarzy. Adam Yates, który zmagał się z problemami żołądkowymi w środę, na 18. etapie odpuścił wczesną jazdę, by oszczędzać siły. Brandon McNulty wycofał się z wyścigu po przejechaniu 50 kilometrów w samotności. Tim Wellens i Florian Vermeersch również trafili do grupetto na pierwszym podjeździe. Nils Politt, kluczowy pomocnik, przekazał stacji ARD, że zespół nosi maski w autokarze i je posiłki oddzielnie, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się infekcji.
Brandon definitywnie kończy wyścig. To gorzka strata dla zespołu. Musimy przetrwać kolejne dwa dni. Dzięki Bogu Isaac i Tadej czują się dobrze, Felix i ja również. Adam czuł się dziś znacznie lepiej. Pozwolił sobie odpaść, by zachować siły na kolejne dwa dni. Zobaczymy, czy uda nam się dowieźć to do końca.
Pogačar utrzymuje bezpieczną przewagę
Tadej Pogačar ukończył etap na 13. miejscu, 4:35 minuty za Carapazem, i utrzymał przewagę 4:32 minuty nad Remco Evenepoelem. Jego kolega z zespołu, Isaac del Toro, zajmuje trzecie miejsce ze stratą 6:51 minuty. Pogačar, który walczy o piąty tytuł w Tour de France, przyjął zachowawczą strategię, unikając ataków. Po raz pierwszy od czterech lat założył czarne spodenki zamiast żółtych, co wywołało spekulacje na temat jego własnego stanu zdrowia, choć później zapewnił, że czuje się dobrze.
W wyścigu trzeba kierować się instynktem. Wierzę jednak, że wszystko będzie dobrze. Przetrwamy kolejne dwa dni.
Dwa finały na Alpe d'Huez
Przed kolarzami Tour de France dwa kolejne etapy kończące się na szczycie Alpe d'Huez. Piątkowy etap liczy 127 km i 3500 metrów przewyższeń, natomiast sobotni etap królewski to 5650 metrów przewyższeń na trzech podjazdach kategorii hors catégorie. Choroba wewnątrz UAE może zamienić te etapy w test przetrwania dla Pogačara, który nie był poważnie zagrożony od czasu wycofania się Jonasa Vingegaarda. Najbliższym rywalem pozostaje Evenepoel, tracący 4:32 minuty.
- Adam Yates zmaga się z problemami żołądkowymi na 17. etapie
- Brandon McNulty wycofuje się; Tim Wellens i Florian Vermeersch odpadają wcześnie; Pogačar zakłada czarne spodenki
- 19. etap kończy się na Alpe d'Huez (127 km, 3500 m przewyższeń)
- Etap królewski na Alpe d'Huez (5650 m przewyższeń)
Środki zaradcze i perspektywy zespołu
Dyrektor sportowy Jotxean Fernández przyznał, że sytuacja jest trudna, ale zapewnił, że zespół będzie walczył dalej. Politt zauważył, że wielu kolarzy w peletonie choruje po trzech tygodniach ścigania, co uznał za sytuację nieodbiegającą od normy. Bezpośrednim celem zespołu jest bezpieczne przeprowadzenie Pogačara przez alpejski dwuetap i dowiezienie żółtej koszulki do Paryża w niedzielę.
- Tadej Pogačar
- 0 min
- Remco Evenepoel
- 4.53 min
- Isaac del Toro
- 6.85 min
