Pożar w prowincji Segowia ustabilizowany, ale ewakuacje trwają ze względu na ryzyko wiatru
Pożar, który wybuchł w sobotę w pobliżu Navas de San Antonio w prowincji Segowia w Hiszpanii, wymusił ewakuację mieszkańców Los Ángeles de San Rafael i Vegas de Matute. Silny wiatr rozprzestrzenił ogień na suche pastwiska. Do poniedziałkowego wieczora obwód pożaru został ustabilizowany, jednak nakazy ewakuacji pozostały w mocy przez noc.
Przyczyny i rozprzestrzenianie się ognia
Pożar wybuchł w sobotnie popołudnie w pobliżu Navas de San Antonio w prowincji Segowia, gdy na poboczu autostrady AP-6 zapalił się samochód około godziny 16:00. Napędzane silnymi podmuchami wiatru płomienie szybko rozprzestrzeniły się na suche pastwiska porośnięte dębami ostrolistnymi, tworząc gęstą kolumnę dymu widoczną z wielu kilometrów i wymuszając tymczasowe zamknięcie autostrady AP-6 oraz drogi N-VI. Pożar zakwalifikowano jako Índice de Gravedad Potencial (IGR) 2, najwyższy poziom w skali władz Kastylii i Leónu, ze względu na zagrożenie dla pobliskich skupisk ludności. Drugi pożar, aktywny od niedzielnego popołudnia w Revenga około 30 kilometrów od pierwszego, sklasyfikowano jako IGR 1.
Ewakuacje i schronienie
W niedzielę, gdy pożar ponownie przybrał na sile, władze zarządziły prewencyjną ewakuację Los Ángeles de San Rafael i Vegas de Matute oraz nakazały pozostanie w domach mieszkańcom Valdeprados. Według "El País" i eldiario.es 176 osób spędziło noc poza domem: 137 w hali sportowej w El Espinar, 39 w centrum obywatelskim La Panera w Villacastín, a sześć osób udało się do Zarzuela del Monte. "La Razón" poinformowała o około 400 ewakuowanych w Villacastín i El Espinar, podczas gdy LaSexta podała liczbę około 5000 osób, co prawdopodobnie odzwierciedla całkowitą populację sezonową dotkniętych obszarów. Javier Figueredo, burmistrz El Espinar, zauważył, że Los Ángeles de San Rafael liczy od 1600 do 1700 stałych mieszkańców, ale w weekendy i latem populacja ta potraja się.
- Hala w El Espinar
- 137 osoby
- Centrum obywatelskie w Villacastín
- 39 osoby
- Zarzuela del Monte
- 6 osoby
Warunki w terenie
Do akcji skierowano ponad 200 osób pracujących na lądzie i w powietrzu. Teren sprawiał szczególne trudności: suche trawy pozwalały ogniu szybko się przemieszczać, dęby ostrolistne potęgowały płomienie i dym, a duże granitowe głazy charakterystyczne dla podnóża gór Guadarrama skrywały wolno tlące się ogniska. Ogień mógł pozostawać aktywny pod skałami, powoli trawiąc roślinność i pozostając niewidocznym dla ekip, by następnie wybuchnąć ponownie przy wzroście wiatru. Jak podał Figueredo, ogień zbliżył się na "zaledwie pięćdziesiąt metrów" do zabudowań, szczególnie w pobliżu zbiornika Los Ángeles.
Wiatr: decydujący czynnik
Prognoza wiatru południowego z podmuchami do 38 km/h skłoniła Cecopi, pod przewodnictwem delegatki terytorialnej Raquel Alonso, do utrzymania wszystkich nakazów ewakuacji i pozostania w domach przez poniedziałek. Ignacio Quintanilla, szef służb ochrony środowiska w Segowii, stwierdził, że kierunek i prędkość wiatru będą "kluczowe" dla poprawy sytuacji, zauważając, że poniedziałkowe podmuchy miały być nieco słabsze, około 15 km/h z porywami do 24 km/h.
Podczas ostatniego spotkania ustalono, że powinniśmy pozostać tutaj, ponieważ nie mamy jasności co do tego, co stanie się z prędkością wiatru. Wczoraj to właśnie ona zmusiła nas do ewakuacji. Dlatego wolimy odwołać się do roztropności i zostać tutaj do czasu kolejnego spotkania CECOP, które odbędzie się około czwartej lub piątej po południu.
Nuria Peña, koordynatorka ochrony cywilnej w El Espinar, opisała pierwszą noc około 200 ewakuowanych osób przebywających w schronieniu, wśród których były osoby starsze, dzieci i zwierzęta. Powiedziała, że ludzie mieli trudności ze snem, ale pochwaliła ich spokój i odpowiedzialność. Schronienie w El Espinar wyposażono w żywność, łóżka, opiekę medyczną oraz przestrzeń dla zwierząt, przy wsparciu władz Kastylii i Leónu, Diputación oraz grup wolontariuszy z Ávili, Cuéllar i Wspólnoty Madrytu.
Aktualizacja z poniedziałkowego wieczora
Podczas poniedziałkowego spotkania Cecopi o godzinie 20:00 stwierdzono, że obwód pożaru nie powiększył się w ciągu dnia. Zniesiono nakaz pozostania w domach dla mieszkańców Valdeprados, ale utrzymano ewakuację Los Ángeles de San Rafael i Vegas de Matute ze względu na przewidywane nocne podmuchy wiatru i niewystarczającą wilgotność. Droga SG-722 pozostała zamknięta na odcinku od Valdeprados do Vegas de Matute. W przypadku pożaru w Revenga ponownie otwarto drogę N-603. Guardia Civil skierowała ponad 50 funkcjonariuszy do patrolowania ewakuowanych stref i zapobiegania przestępstwom przeciwko mieniu.
- Pożar wybucha po zapaleniu się samochodu na poboczu autostrady AP-6 w pobliżu Navas de San Antonio
- Pożar uaktywnia się przy silnych podmuchach wiatru; ewakuacja Los Ángeles de San Rafael i Vegas de Matute, nakaz pozostania w domach w Valdeprados; poziom IGR podniesiony do 2
- Spotkanie Cecopi utrzymuje wszystkie ewakuacje i nakazy; 176 osób w schroniskach
- Cecopi znosi nakaz pozostania w domach w Valdeprados; utrzymano ewakuacje w Los Ángeles de San Rafael i Vegas de Matute; otwarto N-603 przy pożarze w Revenga


