
Pożary w Piemoncie zmuszają do ewakuacji od 120 do 150 osób, silny wiatr podsycający ogień; prezydent regionu Alberto Cirio odwiedza Premosello Chiovenda 10 lipca
Silne podmuchy wiatru i gęsty dym w prowincji Verbano-Cusio-Ossola zmusiły 9 lipca do ewakuacji miejscowości Colloro, części gminy Premosello Chiovenda, w miarę jak pożary zbliżały się do domów.
Działanie ognia
Wielu frontów w prowincji Verbano-Cusio-Ossola jest napędzanych przez silne podmuchy wiatru w kierunku obszarów zamieszkałych. Główne zagrożenie dotyczy terenu Premosello, gdzie trzy aktywne fronty posuwały się w kierunku Cuzzago, Premosello i przysiółka Colloro. Co najmniej jeden Canadair i jeden śmigłowiec Erickson S64 przeprowadzały zrzuty wody, a raporty wskazują na działanie do pięciu Canadairów rankiem 10 lipca. Pożar płonie od dziewięciu do dziesięciu dni, płomienie przekroczyły naturalny wąwóz 9 lipca i zagrażały budynkom. W Bannio Anzino wiatr wznowił działanie wcześniej ugaszonych zarzewi, a ekipy naziemne zostały wysłane w celu ochrony szałasu górskiego. Natomiast sytuacja w Val Vigezzo została opanowana, a warunki w Cravagliana, w prowincji Vercelli, wykazywały ogólną poprawę.
Ewakuacja i schronienie
Zarządzono prewencyjną ewakuację przysiółka Colloro po południu 9 lipca po nadzwyczajnym posiedzeniu pod przewodnictwem prefekt Matilde Pirrera w Villa Taranto. W źródłach pojawiają się sprzeczne dane: La Stampa podaje, że 120 osób opuściło domy, a około 15 zdecydowało się zostać; ANSA i Tgcom24 podają około 150 ewakuowanych; Rai News informuje o 135. Około dziesięciu słabych starszych mieszkańców przewieziono do lokalnego domu opieki, a dla pozostałych przygotowano dwie sale gimnastyczne jako punkty przyjęć. Burmistrz Elio Fovanna koordynował operację z Czerwonym Krzyżem z Premosello i obroną cywilną VCO. Niektórzy pasterze na alpejskich pastwiskach powyżej Cuzzago niechętnie opuszczali swoje tereny, a do ich przekonania potrzebne były wysiłki wolontariuszy AIB i karabinierów.
Si lavora costantemente in condizioni non facili. Qui sono impegnati due Canadair e un Erickson: un'ottantina gli uomini attivi nelle operazioni.
- CANADAIR
- 2
- Canadair
- 5
- ERICKSON S64
- 1
Dym i warunki środowiskowe
Postęp ognia wytworzył gęstą, szarobiałą chmurę dymu, która pokryła całą dolinę Ossola, sięgając aż do Formazzy. Nieoddychalne powietrze było bezpośrednim powodem wydania nakazu ewakuacji Colloro. Złożona orografia i szybko zmieniające się prądy powietrza utrudniały zarówno walkę z ogniem, jak i prognozowanie. Dowódca Onofrio Lorusso z państwowej straży pożarnej VCO opisał ukształtowanie terenu i dynamikę wiatru jako główne trudności.
La situazione è complessa per l'orografia del territorio e le correnti d'aria che cambiano velocemente.
Wiatr utrudniał również operacje śmigłowców i Canadairów 9 lipca, przesuwając dym i żar na północ, w górną część Ossoli.
Reakcja władz i wizyta na miejscu
Prezydent Regionu Alberto Cirio, po odprawie telefonicznej z burmistrzem Fovanną po południu 9 lipca, przybył do Premosello Chiovenda o godzinie 12:00 10 lipca. Towarzyszyli mu asesor ds. ochrony ludności Marco Gabusi i asesor ds. środowiska Matteo Marnati. Wcześniejsza wizyta 9 lipca regionalnego dowódcy straży pożarnej Alessandro Paoli potwierdziła obecność operacyjną około 80 strażaków. Siły lądowe obejmują karabinierów, wolontariuszy AIB i korpus obrony cywilnej. Od 30 czerwca około 60 wolontariuszy z 14 pojazdami działa codziennie w strefie, uzupełnionych przez dodatkowych 30 wolontariuszy AIB VCO do ewakuacji i koordynacji lokalnej.
- Pożar lasu początkowo wybucha w rejonie Premosello (9 do 10 dni przed raportami z 9-10 lipca)
- Nadzwyczajne posiedzenie w Villa Taranto; decyzja o ewakuacji Colloro
- Rozpoczyna się prewencyjna ewakuacja Colloro; objętych nią od 135 do 150 osób
- Działa pięć Canadairów i jeden Erickson S64; wizyta Regionalnego Dowódcy Straży Pożarnej Paoli
- Prezydent regionu Alberto Cirio przeprowadza wizytę na miejscu w Premosello Chiovenda


