
Pożar w departamencie Var strawił 2500 hektarów, 500 osób ewakuowanych, mistral utrudnia akcję gaśniczą
Pożar, który wybuchł we wtorek na polu w Pontevès, strawił ponad 2500 hektarów w departamencie Var. Ewakuowano co najmniej 500 osób, a 2300 gospodarstw domowych zostało pozbawionych prądu. Strażacy przygotowują się na powrót wiatru mistral.
Przyczyna i szybkie rozprzestrzenianie się ognia
Pożar wybuchł około południa 21 lipca w pobliżu ogrodzenia elektrycznego na polu w Pontevès, gminie położonej w zalesionym, pagórkowatym terenie w głębi lądu od Tulonu. W ciągu kilku godzin ogień objął 1700 hektarów, schodząc z góry Gros Bessillon z prędkością, którą prefekt Simon Babre określił jako bardzo wysoką i trudną do przewidzenia w danych warunkach klimatycznych. Do zmroku płomienie zagrażały miejscowościom Cotignac, Correns i Montfort-sur-Argens, co skłoniło prefekturę do zarządzenia kolejnych ewakuacji.
Ogień schodzi z góry Gros Bessillon z bardzo dużą prędkością, której nie dało się w pełni przewidzieć, biorąc pod uwagę warunki klimatyczne.
W nocy pożar nadal się rozprzestrzeniał, mimo osłabnięcia wiatru. W komunikacie prefektury z godziny 02:00 dnia 22 lipca poinformowano, że ogień nie został opanowany, a nowy szacunek powierzchni zostanie podany o świcie. Do środy rano obszar spalonych terenów wzrósł do ponad 2500 hektarów, a władze ostrzegły, że popołudniowy powrót mistralu stworzy warunki wysokiego ryzyka.
Ewakuacje i straty
Ewakuowano co najmniej 500 osób, w tym holenderskich turystów z jednego z kempingów. W kilku gminach zorganizowano schroniska, a wolontariusze za pośrednictwem grupy na Facebooku przygotowywali posiłki i wsparcie. Isabelle Scarica, jedna z około 50 wolontariuszy w Pontevès, nazwała pożar katastrofą.
Skala jest ogromna, ogień dotyka kolejne wioski, to robi wrażenie.
Pożar uszkodził co najmniej 50 domów, z czego dziesięć zostało zniszczonych. Uszkodzeniu uległy również linie energetyczne, co pozbawiło prądu ponad 2300 gospodarstw domowych, głównie w Cotignac. Czterech strażaków i dwóch mieszkańców podtruło się dymem, a dwóch strażaków odniosło lekkie obrażenia. Co najmniej trzy wozy strażackie zostały wyłączone z akcji, jeden z nich został odcięty przez płomienie.
Mobilizacja służb
Do akcji skierowano ponad 1000 strażaków, 350 pojazdów i 60 żandarmów, wspieranych przez posiłki z całej Francji. W operacjach lotniczych wzięło udział osiem samolotów gaśniczych Canadair, cztery śmigłowce gaśnicze i dwa samoloty Dash, które w ciągu 24 godzin wykonały ponad 300 zrzutów wody i środków opóźniających spalanie. Szef straży pożarnej Éric Grohin podkreślił, że dla całego regionu priorytetem jest ten pożar.
W tej chwili absolutnym priorytetem dla całego regionu jest ten pożar.
Ekipy naziemne pracowały przez całą noc, zabezpieczając krawędzie pożaru i chłodząc punkty zapalne, korzystając z korzystniejszych warunków pogodowych. Zrzuty z powietrza zostały wstrzymane po zmroku z powodu słabej widoczności, ale wznowiono je w środę rano.
Trudny sezon pożarowy we Francji
Pożar w Var jest kolejnym z serii codziennych wybuchów ognia w całej Francji. Minister spraw wewnętrznych Laurent Nuñez poinformował, że od początku 2026 roku spłonęło blisko 40 000 hektarów, co znacznie przewyższa całkowitą powierzchnię spaloną w ubiegłym roku. Dane satelitarne europejskiego systemu Effis pokazują, że w ciągu 20 lat pomiarów nigdy wcześniej do połowy lipca nie spłonęło tak wiele powierzchni. Sezon pożarowy 2026 rozpoczął się wcześniej niż zwykle, co pogłębiły powtarzające się fale upałów i dotkliwa susza.
Znacznie więcej niż wszystko, co spłonęło w zeszłym roku.
We wtorek dwóch strażaków zginęło w innym pożarze w pobliżu lotniska w Bordeaux, gdy ich cysterna została uwięziona przez płomienie. Wcześniej w tym samym tygodniu inny pożar w Var strawił 200 hektarów w pobliżu Les Arcs-sur-Argens.
Co dalej
Prognozy przewidują wzmocnienie wiatru mistral w środowe popołudnie, dlatego władze apelują o czujność w całym łuku śródziemnomorskim. Strażacy starają się tworzyć bariery z retardantów i gasić pozostałe punkty zapalne, zanim warunki się pogorszą. Prefektura nie ogłosiła jeszcze opanowania pożaru, a kolejne ewakuacje pozostają możliwe.
- Pożar wybucha w pobliżu ogrodzenia elektrycznego w Pontevès
- Spalone 1700 hektarów; 400 osób ewakuowanych, płomienie zagrażają trzem gminom
- Prefektura informuje o dalszym rozprzestrzenianiu się ognia; 2300 gospodarstw bez prądu
- Obszar spalonych terenów przekracza 2500 hektarów; ponad 500 osób ewakuowanych
- Powrót wiatru mistral zwiększa ryzyko nowych ognisk pożaru


