
Pożar w pobliżu Solomos w Koryntii paraliżuje autostradę Korynt–Trypolis, tworząc wielokilometrowe korki
W niedzielę 16 sierpnia 2026 r. w pobliżu miejscowości Solomos w greckiej Koryntii wybuchł pożar. Ogień objął suche trawy i odpady w bezpośrednim sąsiedztwie autostrady Korynt–Trypolis, powodując wielokilometrowe zatory w kierunku Aten.
Pożar przy autostradzie
Pożar wybuchł w rejonie Solomos w Koryntii w niedzielę 16 sierpnia 2026 r. krótko przed południem. Ogień trawi suche trawy oraz odpady na terenie przylegającym do autostrady Korynt–Trypolis. Płomienie znajdują się blisko jezdni, a gęsty czarny dym ograniczył widoczność dla kierowców.
Akcja gaśnicza
Straż pożarna otrzymała zgłoszenie w niedzielę przed południem i skierowała na miejsce znaczne siły. W akcji bierze udział 20 strażaków oraz od 4 do 6 pojazdów gaśniczych. Wsparcie zapewniają także jednostki piesze. Z powietrza ogień zwalczają dwa samoloty gaśnicze oraz jeden śmigłowiec. W działaniach pomaga również Ochotnicza Straż Pożarna z Koryntu.
Utrudnienia w ruchu
Ze względu na gęsty dym ograniczający widoczność, autostrada na 87. kilometrze w kierunku Aten została na kilka minut zamknięta. Po ponownym otwarciu pojazdy poruszają się z bardzo niską prędkością. Kierowcy na odcinku od 87. do 104. kilometra w stronę Aten napotykają na znaczne opóźnienia, a korki ciągną się przez kilka kilometrów. Zatory odnotowano 10 km przed punktem poboru opłat Spathovouni. Ruch samochodowy, który był chwilowo wstrzymany, odbywa się obecnie w zwolnionym tempie.
Działania operacyjne i dochodzenie
Służby kontynuują walkę z ogniem, aby w pełni opanować sytuację. Przyczyny pożaru bada odpowiedni wydział dochodzeniowy. Nie odnotowano ofiar ani zniszczeń mienia. Głównym wyzwaniem dla służb ratunkowych pozostaje bliskość pożaru względem autostrady oraz konieczność jednoczesnego zarządzania ruchem drogowym.


