Turbina wiatrowa stanęła w płomieniach w pobliżu linii kolejowej w Nadrenii Północnej-Westfalii, ruch pociągów wstrzymany na kilka godzin
W niedzielę turbina wiatrowa stanęła w płomieniach tuż obok linii kolejowej Hamm–Dortmund, wyrzucając gęsty czarny dym w niebo i wymuszając całkowite zamknięcie, które trwało kilka godzin.
Pożar turbiny wiatrowej
W niedzielę turbina wiatrowa w Bönen w Nadrenii Północnej-Westfalii stanęła w płomieniach, wyrzucając gęstą czarną chmurę dymu widoczną z kilometrów. Pożar wybuchł w gondoli na wysokości 95 metrów i strawił jedną z 45-metrowych łopat wirnika. Obudowa turbiny spłonęła.
Zakłócenia w ruchu kolejowym
Turbina stoi obok linii kolejowej Hamm–Dortmund, a służby ratunkowe zarządziły zamknięcie linii w obu kierunkach od południa. Ruch pociągów został wstrzymany na kilka godzin, podczas gdy ochotnicza straż pożarna sprawdzała, czy na tory nie spadły szczątki.
Deutsche Bahn poinformowała, że pociągi między Kolonią a Berlinem były wśród tych, które dotknęły objazdy.Trzeba było wyjaśnić, czy na tory nie spadły szczątki.
Samogaszenie i bezpieczeństwo
Nie było potrzeby prowadzenia akcji gaśniczej: turbina wyłączyła się samoczynnie, a płomienie zgasły same. Zastępca szefa ochotniczej straży pożarnej w Bönen Niels Rudolf wyjaśnił, że pożar prawdopodobnie przygasł, gdy zużyło się około 300 litrów oleju przekładniowego w gondoli.
Nikt nie odniósł obrażeń. Drony i kamery termowizyjne potwierdziły później brak pożaru roślinności i żarzących się szczątków na polu.Płomienie prawdopodobnie przygasły, gdy nie były już zasilane wystarczającą ilością łatwopalnej cieczy. W gondoli znajdowało się około 300 litrów oleju przekładniowego.
Przyczyna niejasna
Przyczyna pożaru pozostaje nieznana. Ochotnicza straż pożarna prowadzi dochodzenie. Mieszkańcy zostali tymczasowo poinformowani przez aplikację ostrzegawczą, aby zamykać okna i drzwi.


