
Pożar trawi dwie łodzie turystyczne w porcie na Paxoi; wszyscy 22 pasażerowie cali
Pożar w południe w porcie Gaios na greckiej wyspie Paxoi zniszczył katamaran i drewnianą łódź wycieczkową, ale wszyscy 22 pasażerowie i członkowie załogi uszli bez obrażeń.
Pożar wybucha w porcie Gaios
W czwartek 11 czerwca 2026 roku wybuchł pożar na katamaranie w porcie Gaios na greckiej wyspie Paxoi. Płomienie pojawiły się w silniku jednostki, gdy załoga odwiązywała cumy, według doniesień „H Kαθημερινή”. Ogień szybko rozprzestrzenił się na pobliską drewnianą łódź wycieczkową, która przybyła wcześniej z Pargi. Gęsty czarny dym pokrył port i był widoczny z dużej odległości, co pokazały liczne nagrania wideo. Obie jednostki zostały całkowicie zniszczone; jeden z raportów NewsIT podał, że drewniana łódź, opisana jako żaglowiec, później zatonęła.
Pasażerowie bez szwanku, gdy ogień się rozprzestrzeniał
Wszyscy pasażerowie i załoga uszli bez obrażeń. Na katamaranie podróżowało czterech obcokrajowców – dwóch Brytyjczyków i dwóch Amerykanów – którym udało się opuścić jednostkę, zanim ogień się rozprzestrzenił. Drewniana łódź dzienna zakończyła już codzienną wycieczkę z Pargi na Paxoi i wysadziła swoich 18 turystów na brzeg. Miejscowi mieszkańcy i funkcjonariusze Straży Przybrzeżnej niezwłocznie odholowali inne pobliskie łodzie z dala od płomieni, zapobiegając dalszym stratom.
Akcja gaśnicza
Na miejsce skierowano łącznie ośmiu strażaków z trzema pojazdami. Z Korfu sprowadzono pływającą jednostkę gaśniczą typu RAFNAR, a na rozkaz szefa straży pożarnej z Igoumenitsy wysłano dodatkową łódź gaśniczą. Skoordynowane działania pozwoliły opanować ogień i ugasić go, choć obie łodzie zostały wypalone.
Wszczęto śledztwo
Dokładna przyczyna pożaru pozostaje nieznana. Urząd Portowy Paxoi przejął wstępne dochodzenie i przeprowadzi pełne śledztwo po zabezpieczeniu terenu. Incydent spowodował znaczne utrudnienia w porcie, ale nie przyniósł ofiar śmiertelnych.


