
Pożar magazynu w sektorze 1 w Bukareszcie. Wysłano alert RO-Alert, na miejscu 20 zastępów straży pożarnej
Gwałtowny pożar wybuchł w nocy 14 sierpnia w magazynie przy ulicy Strada Marginei w sektorze 1 w Bukareszcie, co o godz. 2:12 wymusiło wysłanie alertu RO-Alert. Strażacy opanowali ogień na powierzchni około 500 metrów kwadratowych. Nikt nie odniósł obrażeń.
Wybuch pożaru i lokalizacja
Gwałtowny pożar wybuchł w nocy z czwartku 13 sierpnia na piątek 14 sierpnia w magazynie przy ulicy Strada Marginei w sektorze 1 w Bukareszcie, w rejonie Chitila. Budynek był halą o zróżnicowanym przeznaczeniu, wykorzystywaną zarówno do składowania, jak i napraw. Mieszkańcy w mediach społecznościowych podawali, że na miejscu znajdował się serwis samochodowy i łodzi, a jeden z nich wspomniał o składowisku opon. Ogień był widoczny z odległości wielu kilometrów, a pożarowi towarzyszyło silne zadymienie.
Akcja ratunkowa
ISU Bucuresti-Ilfov (ISUBIF) zmobilizowało 20 zastępów straży pożarnej wyposażonych w wodę i pianę, jeden pojazd wysokościowy, jeden pojazd techniczny oraz dwa zespoły SMURD gotowe do udzielenia pierwszej pomocy. Na miejsce skierowano również policję i inne służby ratunkowe. Strażacy walczyli z ogniem przez ponad półtorej godziny. Pożar opanowano około godziny 3:00 na powierzchni około 500 metrów kwadratowych. Według pierwszych oficjalnych informacji ISUBIF nie odnotowano ofiar, co potwierdziły późniejsze raporty. Nikt nie wymagał pomocy medycznej ani transportu do szpitala.
- ISUBIF wysyła alert RO-Alert do okolicznych mieszkańców z powodu silnego zadymienia
- Pożar opanowany na powierzchni około 500 metrów kwadratowych
- Strażacy pracują ponad 90 minut nad ugaszeniem płomieni
RO-Alert i relacje mieszkańców
Ze względu na bardzo duże zadymienie władze wysłały o godzinie 2:12 wiadomość RO-Alert, aby poinformować i ostrzec okolicznych mieszkańców. Osoby mieszkające w pobliżu Soseaua Chitilei relacjonowały, że po północy obudziły je odgłosy potężnych eksplozji. Jeden z mieszkańców opisał dudnienie i ciągłe pękanie opon, inny zgłosił bardzo silną eksplozję, po której pojawił się gęsty dym.
Ze względu na bardzo duże zadymienie, w celu poinformowania i ostrzeżenia ludności wysłano wiadomość RO-Alert dla pobliskiego obszaru.
Wyzwania operacyjne
Porucznik Eduard Stefan z ISU Bucuresti-Ilfov wskazał na trudności, z jakimi mierzyli się ratownicy. Hala miała podwójne przeznaczenie, a dojazd utrudniały wąskie ulice z zaparkowanymi samochodami. Budynek miał kształt litery V, a z dwóch stron sąsiadował z linią kolejową, co dodatkowo komplikowało działania. Wewnątrz płonęły materiały gumowe i plastikowe, co potęgowało gęsty dym. Po opanowaniu ognia strażacy kontynuowali dogaszanie pozostałych zarzewi ognia. Dokładna przyczyna pożaru zostanie ustalona po zakończeniu wszystkich działań gaśniczych.
Podwójne przeznaczenie. Aspektem, który utrudnił prowadzenie akcji, był zarówno dojazd do hali, realizowany wąskimi ulicami z zaparkowanymi samochodami, jak i kształt hali w literę V, mającej z dwóch stron linię kolejową. Wewnątrz płonęły materiały gumowe i plastikowe.


