Pożar lasu w departamencie Landes: 600 hektarów spłonęło w pobliżu Luglon, 500 osób ewakuowanych
Pożar lasu, podsycany przez zmieniające się wiatry, strawił 600 hektarów w pobliżu Luglon w departamencie Landes we Francji. 13 sierpnia ewakuowano 500 osób, podczas gdy strażacy przez całą noc walczyli z nieprzewidywalnym żywiołem.
Wybuch pożaru w pobliżu Luglon
Pożar lasu wybuchł około godziny 14:30 w czwartek, 13 sierpnia 2026 r., na terenie Luglon, wioski liczącej 350 mieszkańców w regionie Haute Lande, około 30 km na północ od Mont-de-Marsan. Ogień pojawił się w tym samym miejscu, w którym w nocy z 25 na 26 czerwca doszło do pożaru 40 hektarów lasu, wywołanego uderzeniem pioruna. Teren, wciąż osłabiony przez poprzednie zdarzenie, sprzyjał szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia. Pierwsze szacunki wskazywały na 10 hektarów, jednak w ciągu godziny powierzchnia ta wzrosła pięciokrotnie. Wczesnym wieczorem pułkownik Romain Moutard z Sdis-40 ocenił obszar objęty ogniem na około 100 hektarów, a do godziny 20:30 prefektura poinformowała o 400 hektarach.
- Pierwsza ocena
- 10 ha
- Wczesny wieczór
- 100 ha
- 20:30
- 400 ha
- Północ
- 600 ha
Ewakuacje i zamknięte drogi
Prefektura określiła sytuację jako niekorzystną i zarządziła ewakuację prewencyjną. Pierwsza z nich objęła blisko 200 turystów z parku rekreacyjnego Les Palafitos przy drodze d'Arengosse w Luglon. Do północy ewakuowano 500 osób do sąsiednich gmin, a płomienie zbliżyły się na kilkaset metrów do samego Luglon. Drogi RD 327 i 14 zostały zamknięte dla ruchu na północ i południe od Luglon, a przy każdej z barykad ustawiono dwóch funkcjonariuszy. Zamknięto również drogę gminną w Garein, na południowy wschód od Luglon, po tym jak zauważono przeskoczenie ognia między dwiema gminami. Burmistrz Garein, Philippe Sartre, wyraził zaniepokojenie zbliżającym się zagrożeniem.
- Wybuch pożaru w pobliżu Luglon, powtórka czerwcowego zdarzenia
- Dodatkowe kolumny straży pożarnej skierowane do Luglon
- 400 hektarów spłonęło, 400 osób ewakuowanych
- Prefekt Clavreul prowadzi briefing prasowy w sprawie nieprzewidywalnego pożaru
- 600 hektarów spłonęło, 500 ewakuowanych, płomienie blisko Luglon
Siły gaśnicze i warunki pogodowe
W szczytowym momencie akcji zaangażowano 280 strażaków, 40 jednostek gaśniczych, 45 żandarmów oraz 8 statków powietrznych (2 Dash, 4 Canadair, 2 Air Tractor). Część maszyn uzupełniała wodę w jeziorze Lac d'Arjuzanx, kilka kilometrów od miejsca zdarzenia, inne pobierały środek gaśniczy w bazie lotniczej 118 w Mont-de-Marsan. Operacje lotnicze musiały zostać przerwane w nocy ze względu na ograniczenia czasowe. Dwóch strażaków odniosło obrażenia w ciągu dnia. W departamencie Landes obowiązywał pomarańczowy alert przed falą upałów, a temperatury w pobliżu strefy pożaru, w Morcenx-la-Nouvelle i Mont-de-Marsan, przekraczały 40°C. Wysuszona przez tygodnie roślinność sprawiła, że masyw był podatny na rozprzestrzenianie się ognia.
Ostrzeżenia władz przed nieprzewidywalnym pożarem
Prefekt Gilles Clavreul przeprowadził briefing prasowy około godziny 23:30.
Ewolucja pożaru jest wciąż dość niepewna, ponieważ wiatr zmienia się nieustannie.
Dodał, że ogień, którego przyczyna pozostaje nieznana, rozprzestrzeniał się bardzo szybko i generował własną energię, tworząc własny mikroklimat. Pułkownik Romain Moutard z Sdis-40 ostrzegał wcześniej wieczorem, że wiatr zmienił kierunek.
Wiatr całkowicie się odwrócił, kieruje się w stronę wioski Luglon.
Młoda mieszkanka gminy, która odmówiła podania nazwiska, powiedziała agencji AFP, że trudno jej mówić, ponieważ cała jej wioska może spłonąć. Dodała, że mieszkańcy są przyzwyczajeni do pożarów, które zazwyczaj szybko udaje się opanować, ale tym razem w akcji brały udział samoloty Canadair, a wiatr wzmógł się zbyt szybko.
Powtarzające się pożary w masywie
Pożar wybuchł trzy tygodnie po zdarzeniu w Biscarrosse, gdzie pod koniec lipca zniszczonych zostało 3700 hektarów lasu oraz 200 domów i budynków. W tym samym czasie wielki pożar w sąsiedniej Gironde strawił 42 000 hektarów i zmusił do ewakuacji 220 000 osób, zanim został opanowany po dziesięciu dniach. Premier Sébastien Lecornu ma odwiedzić Gironde w poniedziałek wraz z kilkoma ministrami, aby spotkać się z burmistrzem Le Porge, gdzie skoncentrowanych było 183 z 240 zniszczonych domów, oraz omówić odbudowę z lokalnymi władzami i przedstawicielami sektora społeczno-gospodarczego.


