Bezpieczeństwo · Charnowo
Pożar fabryki aerozoli w Charnowie opanowany po akcji 200 strażaków; ewakuowano 20 mieszkańców
Duży pożar zakładu produkcji aerozoli w Charnowie na Pomorzu został opanowany po kilkugodzinnym paleniu się w niedzielę. Z ogniem walczyło około 200 strażaków, pożar objął 3 tys. m², a w ramach prewencji ewakuowano 20 mieszkańców.
Tekst AI na podstawie relacji radiogdansk.pl, Super Express, TVN24 i innych wydawców. Zmieniony . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Ogień został zlokalizowany do godziny 19:00 w niedzielę i nie rozprzestrzenia się, choć akcja gaśnicza trwa.
Nie odnotowano poszkodowanych wśród pracowników, strażaków ani mieszkańców.
W ramach prewencji ewakuowano 20 mieszkańców i 8 pracowników fabryki z powodu dymu i ryzyka wybuchu.
W poniedziałek rano na miejscu pozostaje 20 jednostek straży, które chłodzą zarzewia i przeszukują gruzowisko; akcja potrwa jeszcze kilka godzin.
- 21.06Zgłoszono pożar w zakładzie produkcji aerozoli w Charnowie
- 21.06Pożar zlokalizowany; nie rozprzestrzenia się poza teren zakładu
- 22.06Poranna odprawa: 20 jednostek nadal na miejscu, akcja gaśnicza potrwa jeszcze kilka godzin
Wybuch pożaru
W niedzielę 21 czerwca około godziny 12:40 wybuchł pożar w zakładzie produkcji aerozoli w Charnowie koło Ustki na Pomorzu. Płomienie szybko ogarnęły cały obiekt, obejmując powierzchnię około 3 tys. m². W zakładzie znajdowały się pojemniki z aerozolem pod ciśnieniem oraz zbiorniki z LPG, które stwarzały ryzyko wybuchów. Świadkowie relacjonowali, że części konstrukcji dachu zostały zerwane i rozrzucone wokół posesji.
Akcja gaśnicza
Rozlokowano około 60 jednostek straży pożarnej z Państwowej Straży Pożarnej (PSP) i Ochotniczych Straży Pożarnych (OSP), co dało około 200 strażaków. Specjalistyczna grupa chemiczna monitorowała dym i jakość powietrza, a drony prowadziły obserwację z powietrza. W strefach najbardziej niebezpiecznych, gdzie groziły wybuchy puszek z aerozolem, użyto robota gaśniczego. Strażacy chłodzili również zbiorniki z LPG, aby zapobiec większej eksplozji. Najgroźniejsze substancje wypaliły się już do czasu opanowania ognia.
„Działamy zarówno ofensywnie, jak i defensywnie. Staramy się zlokalizować pożar.”
Lokalizacja i dalsze działania
Do godziny 19:00 w niedzielę pożar został zlokalizowany, co oznacza, że nie rozprzestrzeniał się dalej. Jednak akcja gaśnicza trwała przez całą noc. W poniedziałek rano kapitan Piotr Basarab ze słupskiej PSP poinformował, że na miejscu pozostało 20 jednostek, a dogaszanie zarzewi i przeszukiwanie gruzowiska potrwają jeszcze kilka godzin. Na godzinę 9:00 zaplanowano poranną odprawę, która miała ocenić, czy potrzebne są dodatkowe siły.
„Najgorsze już za nami. Działania potrwają jeszcze co najmniej kilka godzin; sytuacja zostanie wyjaśniona po porannej odprawie.”
Ewakuacje i jakość powietrza
W ramach prewencji ewakuowano 20 mieszkańców pobliskich domów oraz 8 pracowników fabryki. Służby apelowały o pozostanie w domach, zamykanie okien i wyłączanie klimatyzacji ze względu na możliwość wystąpienia szkodliwych substancji w dymie. Jakość powietrza była stale monitorowana, a mieszkańcy mogliby wrócić po uznaniu jej za bezpieczną. Strefa ewakuacji objęła promień około 200 metrów od zakładu.
„W związku z pożarem w Charnowie i możliwością występowania w powietrzu substancji szkodliwych prosimy o pozostanie w domach i ograniczenie wychodzenia na zewnątrz do absolutnego minimum. Zalecamy zamknięcie okien i drzwi oraz wyłączenie klimatyzacji.”
Przyczyna i śledztwo
Przyczyna pożaru pozostaje nieznana. Policja zabezpieczyła teren i rozpocznie czynności procesowe po całkowitym ugaszeniu ognia i inspekcji budowlanej na miejscu. Nie odnotowano ofiar.
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- radiogdansk.plPożar fabryki aerozoli w Charnowie koło Ustki opanowany - Radio Gdańsk
- Super ExpressWielki pożar w Charnowie zlokalizowany. Ewakuowano mieszkańców, wybuchały zbiorniki z aerozolami
- TVN24Pożar fabryki aerozoli na Pomorzu. Najnowsze informacje
- wnp.plPożar w fabryce na Pomorzu został zlokalizowany. Ogień nie rozprzestrzenia się
- Piotr Basarab
- rzecznik prasowy słupskiej Państwowej Straży Pożarnej
- Tomasz Banach
- zastępca komendanta Pomorskiej Państwowej Straży Pożarnej
- Dawid Westrych
- rzecznik prasowy Pomorskiej Państwowej Straży Pożarnej
- Rafał Konon
- burmistrz Ustki
- Karol Dziemiańczyk
- zastępca komendanta Straży Miejskiej w Słupsku
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar