
FC Porto wygrywa z Casa Pia 4:1 i notuje szóstą wygraną z rzędu w lidze
FC Porto odrobiło straty i pokonało Casa Pia 4:1 na Estádio Municipal de Rio Maior w sobotę, odnosząc szóste zwycięstwo w szóstym meczu ligowym.
Zwycięstwo po odrobieniu strat w Rio Maior
FC Porto utrzymało bezbłędny start w krajowych rozgrywkach w sobotę, wygrywając na wyjeździe 4:1 z zamykającym tabelę Casa Pia na Estádio Municipal de Rio Maior. Wspierani przez kibiców przyjezdnych w upalne popołudnie, obrońcy tytułu stracili bramkę jako pierwsi, po czym odwrócili losy spotkania. Wynik ten stanowi drugie z rzędu zwycięstwo Porto po odrobieniu strat w Primeira Liga, po podobnym powrocie do gry w meczu z Moreirense tydzień wcześniej. André Silva zdobył swoją trzecią bramkę w sezonie, doprowadzając do wyrównania, a obrońca Jakub Kiwior strzelił swojego pierwszego gola dla klubu. Rezerwowy Borja Sainz dołożył kolejne trafienie, zwiększając swój ligowy dorobek do trzech bramek w tym sezonie, przy czym trzy z jego pięciu goli w karierze w Primeira Liga padły w starciach z Casa Pia. Napastnik Santi Giménez ustalił wynik w drugiej połowie, zdobywając swoją debiutancką bramkę dla Porto.
Skuteczność stałych fragmentów i komentarze do pracy sędziów
Stałe fragmenty gry stały się fundamentem powrotu Porto, odpowiadając za trzy z czterech bramek w meczu. Zespół wywalczył cztery lub pięć rzutów rożnych w ciągu pierwszych 15 minut, co według trenera Francesco Farioliego powinno skutkować rzutem karnym. Porto zdobyło 20 bramek ze stałych fragmentów w poprzednim sezonie ligowym i już teraz ma na koncie siedem w sezonie 2026/27, podczas gdy Benfica i Sporting łącznie zdobyły trzy gole z takich sytuacji. Po meczu Farioli zauważył, że skuteczność w stałych fragmentach odzwierciedla godziny poświęcone na przygotowanie taktyczne w trakcie tygodnia.
Reakcja była pozytywna, odpowiedź po straconej bramce była dobra, zachowaliśmy spokój i kontrolę. To ważny wynik, w dniu i na boisku, które zawsze są trudne, zwłaszcza gdy dzieje się wiele dziwnych rzeczy. Obrazy są dostępne, wszystko jest bardzo jasne, myślę, że nie ma tu wiele do komentowania.
- FC Porto
- 7 gole
- Benfica i Sporting łącznie
- 3 gole
Rekordy drużyny i przygotowania do meczu z Benficą
Zwycięstwo dało Porto sześć wygranych w pierwszych sześciu meczach drugi sezon z rzędu. Ta seria wyrównuje kamień milowy klubu osiągnięty ostatnio pod wodzą trenera Miguela Siski w sezonie 1939/40, przy czym Porto zdobywało tytuł mistrzowski w obu poprzednich przypadkach, gdy zaczynało od sześciu zwycięstw z rzędu. Po sześciu kolejkach Porto zdobyło 15 bramek i straciło dwie, w porównaniu do 15 zdobytych i jednej straconej na tym etapie w poprzednim sezonie. Bramkarz Diogo Costa zaliczył swój 254. występ dla Porto, wyprzedzając António Oliveirę na 34. miejscu na liście wszech czasów klubu i tracąc 11 meczów do pierwszej trzydziestki.
- Porto przegrywa 0:2 z Manchesterem City
- Porto pokonuje Casa Pia 4:1 na Estádio Municipal de Rio Maior
- Porto mierzy się z Benficą w Clássico Primeira Liga
Wygrana pozwoliła Porto szybko podnieść się po środowej porażce 0:2 z Manchesterem City. Farioli potwierdził, że zespół rozpocznie analizę taktyczną i trening w niedzielę rano przed kolejnym meczem z Benficą, zaplanowanym na 20 września 2026 roku. Sztab techniczny będzie również codziennie oceniał formę Froholdta przed nadchodzącym Clássico.

