Wygenerowane przez AI·Dowiedz się jak
Dyplomacja·3 g. temu

Polska daje Ukrainie „krótki czas” na odwrócenie nazewnictwa jednostki wojskowej przed decyzją o odebraniu Zełenskiemu najwyższego odznaczenia

Prezydent Polski wstrzymuje się z odebraniem ukraińskiemu prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, dając Kijowowi krótki termin na cofnięcie nazewnictwa jednostki wojskowej, które honorowało wojennych bojowników UPA – poinformowali w niedzielę doradcy.

Tło sporu

Pod koniec maja prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednostce wojskowej imię „bohaterów Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA)”, formacji z czasów II wojny światowej, której dziedzictwo pozostaje w Polsce głęboko drażliwe. Decyzja ta natychmiast wywołała apele ze strony polskich kręgów politycznych o odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego, najwyższego polskiego odznaczenia, które zostało mu przyznane wcześniej.

Kapituła Orderu i gra na zwłokę

8 czerwca Kapituła Orderu Orła Białego zebrała się i przedstawiła swoją rekomendację prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz potwierdził, że Nawrocki zapoznał się z opinią, ale nie ogłosił jeszcze ostatecznej decyzji. Zamiast tego Warszawa daje Kijowowi okno na wycofanie nazwy.

Opinia Kapituły została już przedstawiona prezydentowi. Prezydent ma również własne zdanie w tej sprawie, a decyzji można spodziewać się w najbliższym czasie.

Stanowisko Polski

Zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Adam Andruszkiewicz, mówiąc w Polsat News, jasno dał do zrozumienia, że polski przywódca nie ustąpił. Nazwał decyzję o nazewnictwie „bardzo negatywną” i stwierdził, że Ukraina zna „bardzo krytyczne i negatywne” stanowisko Warszawy. Nawrocki osobiście przekazał tę wiadomość stronie ukraińskiej za pośrednictwem administracji i wyznaczył krótki termin.

Daliśmy stronie ukraińskiej krótki czas na reakcję. Jeśli nie będzie reakcji ze strony Kijowa, wówczas natychmiast nastąpi odpowiednia decyzja prezydenta.

Spór polityczny się rozszerza

Spór przeniósł się na krajową scenę polityczną. Wiceminister nauki Andrzej Szeptycki spotkał się z krytyką po porównaniu ukraińskiego postrzegania członków UPA do polskich „żołnierzy wyklętych”. Aleksandra Leo z klubu Centrum nazwała te uwagi „chybionymi” i „potencjalnie szkodliwymi”. Posłowie opozycji Przemysław Czarnek i Janusz Kowalski zażądali wyjaśnień, a Kowalski zapowiedział przegląd rzekomej „ukrainizacji” polskiej administracji publicznej. Leo ostrzegła przed ocenianiem ludzi po korzeniach czy nazwisku, przywołując analogię do dyskryminacji Żydów w latach 30. XX wieku.

Kolejne kroki

Doradcy wskazali, że prezydent czeka, czy Ukraina cofnie nazwę jednostki. Rzecznik Konfederacji Wojciech Machulski wyraził wątpliwość, czy Kijów ustąpi, i spekulował, że Nawrocki może czekać na ewentualną obecność Zełenskiego na konferencji w Gdańsku przed podjęciem decyzji. Sytuacja pozostaje napięta, a czas polskiego ultimatum ucieka.

Warszawa · Kijów

3 źródła

Zapisz się na Pollar Weekly

Tydzień w newsach, w każdy piątek. Za darmo.

Za darmo. Bez śledzenia, bez reklam. Wypisz się w każdej chwili.

Więcej z: Polityka i gospodarka