
Polska tworzy Centrum Walki z Dezinformacją pod kierownictwem Pawła Olszewskiego
Premier Donald Tusk podpisał zarządzenie nr 59 w sprawie utworzenia międzyresortowego organu, który będzie koordynował działania ministerstw, służb bezpieczeństwa i policji w zakresie monitorowania oraz zwalczania fałszywych narracji.
Centrum utworzone na mocy zarządzenia
Premier Donald Tusk podpisał 29 września 2026 r. zarządzenie nr 59 w sprawie utworzenia rządowego Centrum Walki z Dezinformacją. Akt prawny opublikowano w Monitorze Polskim, a wszedł on w życie 30 września 2026 r. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski ogłosił tę decyzję w Warszawie podczas 8. Forum Cyberbezpieczeństwa, wydarzenia zorganizowanego pod patronatem resortu cyfryzacji. Na czele nowej instytucji stanął Paweł Olszewski, wiceminister cyfryzacji i poseł Koalicji Obywatelskiej odpowiedzialny za cyberbezpieczeństwo oraz odporność informacyjną państwa.
- Premier Donald Tusk podpisuje zarządzenie nr 59 tworzące Centrum Walki z Dezinformacją
- Zarządzenie wchodzi w życie, a Krzysztof Gawkowski ogłasza powstanie instytucji na 8. Forum Cyberbezpieczeństwa
Mandat operacyjny i struktura agencji
Centrum funkcjonuje jako jednostka wsparcia operacyjnego, której zadaniem jest koordynacja reakcji państwa na obce operacje informacyjne oraz tworzenie systemowych ram przeciwdziałania dezinformacji. Do jego obowiązków należy monitorowanie przepływów informacji, publikowanie oficjalnych ostrzeżeń o zidentyfikowanych kampaniach dezinformacyjnych oraz opracowywanie raportów analitycznych określających źródła zagrożeń i krajowe mechanizmy reagowania. Instytucja uruchomi dedykowaną stronę internetową, na której będzie odnosić się do powtarzających się fałszywych narracji oraz wydawać regularne rekomendacje dla organów administracji publicznej. W skład centrum wejdą przedstawiciele aparatu bezpieczeństwa, w tym Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, Komendy Głównej Policji, krajowych zespołów CSIRT, jednostek wojskowych, prokuratury oraz służb specjalnych. Olszewski powoła sekretarza administracyjnego i wystąpi o wyznaczenie oficerów łącznikowych we wszystkich uczestniczących organach państwowych.
Dezinformacja była, jest i będzie. Niezależnie od tego, gdzie się pojawia, musimy współpracować i reagować w inny, skuteczny sposób. Centrum Walki z Dezinformacją ma budować odporność: nie tylko techniczną, związaną z cyberbezpieczeństwem, ale przede wszystkim odporność psychiczną Polaków na zagrożenia, z którymi mierzy się dziś świat.
Konsultacje strategii i grupy docelowe
Opracowano projekt strategii przeciwdziałania dezinformacji, który zostanie poddany konsultacjom z organizacjami społeczeństwa obywatelskiego. Olszewski stwierdził, że strategia priorytetowo traktuje wolności obywatelskie, argumentując jednocześnie, że wolność słowa nie może służyć jako uzasadnienie dla mowy nienawiści czy rosyjskiej propagandy. Wiceminister zapowiedział, że centrum będzie publicznie wskazywać krajowe postacie i sieci, które tłumaczą rosyjskie narracje na język polski w celu osłabienia bezpieczeństwa państwa, wskazując wprost na polityka Grzegorza Brauna oraz ruch Kamratów.
Będę osobiście wytykał palcami tych, którzy tłumaczą z rosyjskiego na polski narracje, które szkodzą Polakom i uderzają w bezpieczeństwo państwa.
Debata instytucjonalna i krytyczne reakcje
Rzecznik rządu Adam Szłapka przedstawił organ jako pierwsze w Europie wspólne centrum przeciwdziałania dezinformacji, natomiast Gawkowski umieścił Polskę w pierwszej piątce globalnych partnerów strategicznych w dziedzinie cyberbezpieczeństwa, odnosząc się do współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. Inicjatywa spotkała się z natychmiastowym sprzeciwem opozycji i komentatorów politycznych. Były pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej Stanisław Żaryn określił centrum mianem fasadowego organu doradczego, zauważając, że kilka krajów europejskich poczyniło już większe postępy w zwalczaniu dezinformacji. Poseł opozycji Janusz Cieszyński oraz komentator Adam Czarnecki odnieśli się po ogłoszeniu decyzji do aktywisty Jakuba Kocjana. Ponadto konserwatywny think tank prawny Ordo Iuris wyraził obawy, że instytucja doprowadzi do arbitrażu państwowego w sporach światopoglądowych i tłumienia poglądów niewygodnych dla władzy.

