
Polska wprowadza nowy próg podatkowy 24% i podnosi podatek CIT do 22%
Premier Donald Tusk ogłosił w środę restrukturyzację systemu podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT), podnosząc podstawowy próg do 130 000 złotych i wprowadzając pośrednią stawkę 24%, aby zmniejszyć obciążenia podatkowe dla 3,5 mln osób o średnich dochodach.
Restrukturyzacja progów podatku dochodowego od osób fizycznych
Premier Donald Tusk ogłosił zmiany w skali podatkowej PIT podczas środowej konferencji prasowej, w której uczestniczył również minister finansów Andrzej Domański. W obecnym systemie dochody do 120 000 złotych są opodatkowane stawką 12%, a nadwyżka powyżej tego progu podlega stawce 32%. Propozycja rządu podnosi pierwszy próg do 130 000 złotych i tworzy pośredni próg podatkowy 24% dla rocznych dochodów między 130 000 a 150 000 złotych. Zarobki przekraczające 150 000 złotych będą opodatkowane najwyższą stawką 32%. Tusk stwierdził, że podatnicy zarabiający powyżej 150 000 złotych również skorzystają pośrednio, ponieważ najwyższa stawka będzie dotyczyć tylko nadwyżki ponad wyższy limit. Wyjaśnił podejście rządu do restrukturyzacji progów:
Dla tych, którzy przekraczają 130 000 i zarabiają między 130 000 a 150 000, przygotowaliśmy stawkę 24 procent.
Rosnąca liczba podatników i zjawisko "bracket creep"
Reforma odpowiada na zjawisko "bracket creep" (wpadanie w wyższe progi podatkowe) spowodowane wzrostem płac nominalnych w Polsce. Według danych Ministerstwa Finansów w 2025 roku próg 120 000 złotych przekroczyło 2,411 mln podatników, co oznacza wzrost o blisko 25% w porównaniu z 2024 rokiem. W poprzednich latach grupa podlegająca wyższej stawce wynosiła 1,32 mln w 2023 roku oraz 1,99 mln w 2024 roku, co oznacza wzrost o blisko 500 000 osób w ciągu jednego roku. Obecnie 11% wszystkich podatników rozliczających się na zasadach ogólnych PIT wpada w wyższy próg. Tusk zauważył, że wielu pracowników odczuwa nagły spadek miesięcznego wynagrodzenia netto pod koniec roku, gdy ich skumulowany dochód przekracza próg. Joanna Narkiewicz-Tarłowska, doradca podatkowy i dyrektor zarządzający w Vialto Partners, odniosła się do rozbieżności między trendami płacowymi a systemem podatkowym:
System nie nadąża za zmianami gospodarczymi.
- 2023
- 1.32 mln
- 2024
- 1.99 mln
- 2025
- 2.411 mln
Kompensacja kosztów poprzez zmiany w podatku CIT
Rząd planuje zrównoważyć fiskalne koszty ulg w podatku dochodowym od osób fizycznych poprzez podniesienie podatków dla dużych firm i grup kapitałowych o wysokich przychodach. Tusk stwierdził podczas konferencji, że zmiany w PIT będą kosztować budżet państwa kilka miliardów złotych. Aby wygenerować dodatkowe wpływy, rząd proponuje podniesienie stawki podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) z 19% do 22% dla przedsiębiorstw o rocznych przychodach przekraczających 50 mln euro (około 200 mln złotych). Wyższa stawka CIT będzie dotyczyć również podatkowych grup kapitałowych oraz największych podmiotów gospodarczych działających w Polsce. Oprócz zmian stawek korporacyjnych rząd planuje zmodyfikować limity przychodów regulujące opcje opodatkowania ryczałtowego.
- Obecna stawka
- 19 %
- Proponowana stawka
- 22 %
Wyższa danina solidarnościowa i przewidywany zasięg
Propozycja rządu podnosi również daninę solidarnościową dla najlepiej zarabiających z 4% do 5% od rocznych dochodów przekraczających 1 mln złotych. Tusk określił celowane podwyżki dla korporacji i osób o najwyższych dochodach jako sprawiedliwe środki finansowania ulg dla klasy średniej. Premier prognozuje, że reforma przyniesie korzyści około 3,5 mln podatników w nadchodzącym roku. Dodał, że grupa beneficjentów ma rosnąć o około 500 000 osób każdego kolejnego roku wraz ze wzrostem płac i aktywności gospodarczej. Minister finansów Andrzej Domański ma przedstawić dalsze szczegóły pakietu fiskalnego w wywiadzie w programie Fakty po Faktach na antenie TVN24.


