
Polski parlament uchwalił ustawę o ujednoliceniu akcyzy na e-papierosy, projekt UD363 trafia do prezydenta
Polski parlament przyjął projekt UD363, który ujednolica opodatkowanie wszystkich urządzeń do waporyzacji i podnosi stawki akcyzy. Ustawa trafiła do podpisu prezydenta Karola Nawrockiego.
Prace parlamentarne i decyzja prezydenta
Polski parlament zakończył prace nad kompleksową nowelizacją ustawy o podatku akcyzowym, obejmującą e-papierosy i urządzenia do waporyzacji. Sejm przyjął projekt rządowy UD363 18 września 2026 r., a Senat poparł go bez poprawek 24 września, przy zaledwie 21 głosach sprzeciwu w całym parlamencie. Ustawa czeka teraz na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego. Środek ten następuje po wcześniejszej próbie legislacyjnej UD308, którą Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej 2 lipca 2026 r. po jej uchwaleniu w połowie maja. Ministerstwo Finansów wprowadziło UD363, aby stworzyć przewidywalne i systemowe ramy dla branży, zamiast polegać na cząstkowych zmianach.
- Sejm przyjmuje wstępny projekt nowelizacji akcyzy UD308
- Prezydent Karol Nawrocki kieruje UD308 do Trybunału Konstytucyjnego
- Sejm przyjmuje zrewidowany projekt nowelizacji akcyzy UD363
- Senacka Komisja Budżetu i Finansów Publicznych opiniuje UD363
- Senat przyjmuje UD363 bez poprawek
Rozszerzone definicje i uszczelnienie systemu podatkowego
Nowe przepisy wprowadzają uniwersalną definicję e-papierosów, która obejmuje wszystkie urządzenia do waporyzacji, niezależnie od budowy mechanicznej, techniki grzewczej czy komponentów zasilających. W poprzednim stanie prawnym dostawcy wykorzystywali luki regulacyjne, rozdzielając elementy urządzeń i sprzedając komponenty grzewcze lub zasilacze osobno, aby uniknąć opodatkowania. Wiceminister finansów Jarosław Neneman stwierdził, że projekt bezpośrednio rozwiązuje te strategie obchodzenia prawa poprzez nałożenie jednolitego traktowania podatkowego na wszystkie kategorie produktów. Ustawodawcy, w tym Magdalena Łośko, poparli projekt podczas debaty, wskazując na konieczność wyeliminowania dysproporcji fiskalnych między konkurującymi podmiotami rynkowymi.
Akcyza jest płacona od e-papierosów. Nie będzie już tak, że dół papierosa, który był odkręcany i podgrzewał płyny, nie podlegał akcyzie, albo góra nie podlegała akcyzie, w zależności od tego, czy jest to jednorazowe, czy wielorazowe.
Skorygowane stawki podatkowe i wpływ na budżet
Ustawa ustanawia wyższe stawki akcyzy niż pierwotnie zakładano w przypadku wielu typów produktów. Podatek akcyzowy na urządzenia do waporyzacji, zestawy części i urządzenia wielofunkcyjne wzrasta z planowanych wcześniej 40 PLN do 50 PLN za sztukę. Identyczna stawka 50 PLN dotyczy płynów w jednorazowych e-papierosach, podczas gdy stawka akcyzy na płyn do e-papierosów wzrasta z 1,80 PLN do 2,20 PLN za mililitr. Wkłady do systemów wielorazowych są wyłączone z opodatkowania akcyzą. Oficjalne prognozy wskazują, że nowa struktura podatkowa wygeneruje około 435 mln PLN rocznych przychodów publicznych, jednocześnie zniechęcając konsumentów do zakupu nieopodatkowanych towarów niewiadomego pochodzenia.
Dzisiaj mamy racjonalny projekt. Nie polujemy na jedną technologię, tylko tworzymy szersze definicje obejmujące różne rodzaje e-papierosów, wkładów i urządzeń do waporyzacji, próbując ustanowić jednolite zasady opodatkowania.
- Wcześniej planowana stawka
- 40 PLN
- Stawka zatwierdzona w UD363
- 50 PLN
Reakcja branży i stabilność rynku
Organizacje biznesowe i eksperci ekonomiczni wezwali do szybkiego uchwalenia ustawy, aby ograniczyć rozrastającą się szarą strefę. Podczas posiedzenia senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych 22 września 2026 r. Michał Błaszczak, analityk Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, stwierdził, że ustawa rozwiązuje krytyczne luki regulacyjne, mimo że nie spełnia wszystkich postulatów branży. Katarzyna Kreczmańska-Gigol, zastępca dyrektora Instytutu Finansów SGH, zauważyła, że poprzednie niejasne definicje sprzyjały unikaniu opodatkowania, podczas gdy jednolite zasady chronią uczciwe firmy i wpływy państwowe. Podmioty gospodarcze, w tym polscy plantatorzy tytoniu w łańcuchu dostaw rolniczych, oczekują obecnie na decyzję prezydenta.


