Polska przygotowuje ustawę o gotowości obronnej państwa, która pozwoli wojsku na działania kinetyczne w obliczu zagrożeń hybrydowych
Projekt ustawy o gotowości obronnej państwa ma umożliwić wojsku prowadzenie działań kinetycznych jeszcze przed wprowadzeniem stanu wojennego. Wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski zapowiada, że projekt zostanie przedstawiony w ciągu dwóch tygodni.
Ustawa dla szarej strefy
Rząd przygotowuje projekt ustawy, którą wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski nazywa „ustawą przedwojenną”, choć jej formalna nazwa to ustawa o gotowości obronnej państwa. Dziennik Gazeta Prawna cytuje Zalewskiego, który opisuje „całą szarą strefę o wielu odcieniach” między pokojem a wojną. Sabotaż na torach kolejowych, ataki na infrastrukturę oraz prowokacje graniczne mieszczą się w tym obszarze. Obecne przepisy dotyczące gotowości są rozproszone w kilku rozporządzeniach Rady Ministrów wydanych po ustawie o obronie Ojczyzny z 2022 roku, a nowa ustawa ma je zebrać w jednym miejscu.
Chodzi o przygotowanie państwa do funkcjonowania i reagowania na zagrożenia, zanim pojawią się przesłanki do wprowadzenia stanu wojennego.
Uprawnienia dla sił zbrojnych
Zalewski wskazał, że jednym z najważniejszych elementów projektu będą zasady użycia sił zbrojnych w warunkach zagrożeń hybrydowych. Zmiana pozwoliłaby wojsku na prowadzenie działań kinetycznych zamiast zadań policyjnych, które żołnierze pełnią obecnie na granicy z Białorusią. Takie operacje mogłyby odbywać się w Polsce lub poza jej granicami, w tym w ramach zobowiązań sojuszniczych. Obecnie resort używa terminu „sytuacje nagłe” bez określania szczegółowych warunków, a Zalewski zapowiedział, że zostaną one doprecyzowane później. Ustawa ma również wyjaśnić zasady współpracy wojska z innymi służbami mundurowymi i objąć przedsiębiorców, którzy mogliby zostać zobowiązani do wsparcia systemu obronnego, w tym obrony cywilnej. Według Wprost, projekt ma również stworzyć podstawy prawne dla działań NATO, które eliminowałyby zagrożenie, zanim osiągnie ono poziom wymagający obrony zbiorowej.
Reakcja polityczna
Wiceminister Cezary Tomczyk przekazał, że prezydent Karol Nawrocki poinformował Władysława Kosiniaka-Kamysza o poparciu dla ustawy, a szef MON otrzymał „zielone światło”. Tomczyk zauważył, że prezydent zawetował dotychczas tylko jeden projekt przygotowany przez resort, czyli program SAFE. Tomczyk skomentował to weto w następujący sposób.
Uważam, że popełnił wtedy największy błąd swojej prezydentury.
Źródło w Pałacu Prezydenckim podało, że prezydent jest świadomy rozpoczęcia prac nad ustawą i włączy się w nie, gdy Biuro Bezpieczeństwa Narodowego otrzyma projekt. Tomczyk odrzucił twierdzenia otoczenia prezydenta, jakoby rząd wzbudzał strach przed wojną. Dodał również, że konstytucja powstała w innej epoce, dlatego Polsce często brakuje jasnych odpowiedzi na niektóre wyzwania.
Harmonogram prac
Rzeczpospolita poinformowała w piątek, 2 października, że prace nad ustawą trwają, co potwierdził departament prasowy resortu. Dziennik Gazeta Prawna przekazał w czwartek, 8 października, szczegóły przedstawione przez Zalewskiego, a ministerstwo zapowiada, że projekt zostanie zaprezentowany w ciągu dwóch tygodni. Warunki uruchomienia „sytuacji nagłych” nie zostały jeszcze opublikowane.
- Rzeczpospolita informuje o trwających pracach nad ustawą, co potwierdza departament prasowy resortu
- Dziennik Gazeta Prawna publikuje szczegóły projektu przedstawione przez Zalewskiego
- Ministerstwo zapowiada prezentację projektu ustawy


