Polska odrabia stratę dwóch setów i pokonuje Ukrainę 3-2, kończąc tydzień VNL w Linyi dramatycznym zwycięstwem
Po przegraniu dwóch pierwszych setów Polska wróciła do gry, wygrywając trzy kolejne i pokonując Ukrainę 3-2 w swoim ostatnim meczu grupowym Ligi Narodów w siatkówce w Linyi w Chinach.
Wczesna dominacja Ukrainy
Ukraina przejęła kontrolę od pierwszych minut. Seria zagrywek Dmytra Yanchuka pod koniec pierwszego seta przerwała remis 18-18, a Ukraina odskoczyła, wygrywając 25-19. Drugi set przebiegał według tego samego scenariusza: Wasyl Tupczij i Illa Kovalow napędzali atak, podczas gdy Polska miała problemy z przyjęciem i grą na skrzydłach. Kolejne prowadzenie 2-0 zamieniło się w zwycięstwo 25-18, pozostawiając Polskę na skraju porażki 0-3.
Odrodzenie Polski
Przegrywając 0-2 i stojąc w obliczu trzeciej z rzędu porażki w tie-breaku, trener Nikola Grbić sięgnął po rezerwowych. Aliaksei Nasevich zastąpił Bartosza Gomułkę na ataku, a do rotacji weszli Michał Gierżot i Szymon Jakubiszak. Polska zaczęła więcej bronić i znajdować okazje do kontrataków. Wygrali trzeciego seta 25-22, a następnie utrzymali momentum w czwartym. Lepsza gra zagrywką i ataki Aleksandra Śliwki doprowadziły do zwycięstwa 25-21, wymuszając decydującą partię.
Decydujący tie-break
Piąty set był wyrównany, ale Polska miała niewielką przewagę. Kluczowe akcje rezerwowych utrzymywały Ukrainę na dystans, a Polacy zamknęli seta 15-11, dokonując niespodziewanego powrotu. Nasevich został liderem punktowym z 19 punktami, Bartłomiej Lemański dodał 12, a Gierżot 11. Dla Ukrainy Yanchuk i Tupczij zdobyli łącznie 25 punktów, ale nie zdołali przypieczętować zwycięstwa.
Reakcja Grbicia
Grbić podkreślił, że mentalna zmiana była ważniejsza niż sam wynik.
Zaznaczył, że skuteczność ataku Ukrainy w pierwszych dwóch setach (75 procent) była wyjątkowa, ale Polska zaczęła podnosić swoją energię i odporność.Nie chodzi wyłącznie o wynik, ale o emocje po powrocie z 0-2, o to, jak odbijamy się po trudnych momentach. To mnie najbardziej cieszy.
Kontekst turnieju i co dalej
Mecz był trzecim pięciosetowym pojedynkiem Polski w czterech spotkaniach w Linyi. Wcześniej pokonali Kubę 3-0, przegrali 2-3 ze Słowenią i 2-3 z Japonią. Dwie porażki kosztowały ich pierwsze miejsce w rankingu FIVB; obecnie zajmują drugie miejsce, tracąc prawie siedem punktów do Włoch. Zwycięstwo 3-2 nad Ukrainą dodało tylko 0,10 punktu do ich dorobku, niewiele zmniejszając stratę. VNL przenosi się teraz do Polski na kolejną rundę w Gliwicach od 24 do 28 czerwca, gdzie drużyna Grbicia zmierzy się z Belgią, Turcją, Niemcami i Argentyną.


