Konflikty · Dorohusk, Włodawa i Poznań
Polska poderwała myśliwce i wydała ostrzeżenia po rosyjskim ataku dronów przy granicy w Dorohusku
Polskie myśliwce patrolowały w czwartek wschodnią przestrzeń powietrzną, a władze wydały regionalne ostrzeżenia przed zagrożeniem z powietrza po rosyjskim ataku w pobliżu przejścia granicznego w Dorohusku.
Tekst AI na podstawie relacji TVP Info, Dziennik Łódzki, Głos Wielkopolski i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Rosyjski atak z użyciem dwóch dronów odrzutowych uderzył w pobliżu Jagodina blisko przejścia granicznego w Dorohusku, powodując potężną eksplozję na stacji paliw.
Polskie wojsko skierowało do działań samoloty myśliwskie, a RCB wydało ostrzeżenia przed zagrożeniem z powietrza w województwach lubelskim i podkarpackim, które odwołano o 13:00.
Wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka potwierdziła w Poznaniu, że rosyjska amunicja nie naruszyła polskiej przestrzeni powietrznej.
Prezydent Karol Nawrocki odniósł się do incydentu we Włodawie podczas obchodów 87. rocznicy sowieckiej agresji z 17 września 1939 roku.
- RanoDORSZ kieruje lotnictwo wojskowe w polską przestrzeń powietrzną po rosyjskich atakach na zachodniej Ukrainie
- Przed południemRCB wydaje ostrzeżenia przed zagrożeniem z powietrza dla województw lubelskiego i podkarpackiego
- 13:00Lotnictwo wojskowe kończy operacje, a RCB odwołuje regionalne alerty
Atak przy granicy wywołuje mobilizację wojskową
Polskie systemy obrony powietrznej zareagowały w czwartek rano po tym, jak rosyjskie uderzenia trafiły w cele na zachodniej Ukrainie, w bezpośrednim sąsiedztwie polskiej granicy. Premier Donald Tusk poinformował, że atak, w którym prawdopodobnie użyto dwóch dronów odrzutowych, nastąpił w pobliżu ukraińskiego Jagodina, blisko przejścia granicznego w Dorohusku, i spowodował potężną eksplozję na stacji paliw. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ) skierowało samoloty wojskowe w krajową przestrzeń powietrzną w celu zabezpieczenia strefy przygranicznej. Mieszkańcy wielu powiatów w województwach lubelskim i podkarpackim otrzymali przed południem alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) ostrzegające przed zagrożeniem z powietrza. Wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka potwierdziła podczas briefingu w Poznaniu, że rosyjska amunicja nie naruszyła polskiej przestrzeni powietrznej podczas tego incydentu.
Operacje lotnicze zakończone, alerty odwołane
Operacje lotnictwa wojskowego zakończyły się krótko przed godziną 13:00, co skłoniło RCB do wycofania ostrzeżeń przed zagrożeniem z powietrza dla obu południowo-wschodnich regionów przygranicznych. Sobkowiak-Czarnecka stwierdziła, że atak wpisuje się w nasilający się wzorzec rosyjskich działań, które przesuwają się coraz głębiej w stronę zachodniej Ukrainy i granic NATO. Zauważyła, że liderzy państw sojuszniczych na szczycie w Ankarze formalnie uznali Federację Rosyjską za głównego przeciwnika NATO. Wiceminister ostrzegła, że krajowe frakcje polityczne nie powinny wykorzystywać napięć granicznych do podsycania nastrojów antyukraińskich, podkreślając, że bezpieczeństwo państwa i wsparcie dla Ukrainy pozostają spójne.
„Dzisiejsza sytuacja nie jest pierwszą w ostatnich dniach. Obawiam się, że może nie być ostatnią. Myślę, że dzisiaj, zwłaszcza w rocznicę sowieckiej napaści na Polskę, warto przypomnieć sobie, kto jest tutaj wrogiem, kto jest tutaj agresorem.”
Obchody w całej Polsce
Alert bezpieczeństwa zbiegł się z państwowymi obchodami 87. rocznicy sowieckiej agresji na Polskę z 17 września 1939 roku oraz Światowym Dniem Sybiraka. W Gdańsku uroczystości odbyły się na Cmentarzu Łostowickim pod pomnikiem Pieta Sybiraków z udziałem Orkiestry Reprezentacyjnej Marynarki Wojennej. Kordian Borejko, prezes Związku Sybiraków, zwrócił się do uczestników, przypominając o masowych deportacjach setek tysięcy polskich obywateli na Syberię i do Kazachstanu pod okupacją sowiecką. W Poznaniu wicewojewoda Karolina Fabiś-Szulc dołączyła do lokalnego lidera Sybiraków Mariana Macutkiewicza pod Pomnikiem Ofiar Katynia i Sybiru, aby oddać hołd deportowanym. Dodatkowe nabożeństwa, złożenie kwiatów i msze odbyły się w Tomaszowie Mazowieckim przy pomniku upamiętniającym wywiezionych na Sybir.
Przemówienie prezydenta we Włodawie
Prezydent Karol Nawrocki odniósł się do incydentu granicznego podczas wizyty upamiętniającej we Włodawie, położonej w pobliżu trójstyku granic Polski, Ukrainy i Białorusi. Nawrocki złożył wieńce na miejscowym cmentarzu wojskowym i stwierdził, że działania państwa rosyjskiego nadal podążają historycznymi wzorcami destabilizacji, dezinformacji i presji hybrydowej przed atakami kinetycznymi. Prezydent zauważył, że rosyjskie wysiłki imperialne ponosiły klęski w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku, w starciu z Japonią na początku XX wieku oraz w Afganistanie w latach 80. Nawrocki zaapelował do wszystkich frakcji politycznych w Polsce o zachowanie jedności i poszukiwanie wspólnego stanowiska w polityce obronnej państwa.
„Wojna hybrydowa wcale nie musi być alternatywą dla działań kinetycznych i dla ataku na lądzie. Tak nie było w latach 20., 30. i w 1939 roku. Wojna hybrydowa może być przygotowaniem do tego, co wydarzyło się 17 września 1939 roku.”
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- TVP InfoMocne słowa Nawrockiego o Rosji. "To zagrożenie czujemy od wieków
- Dziennik ŁódzkiTomaszów Mazowiecki uczcił 17 września. Pamiętali o ofiarach sowieckich represji
- Głos Wielkopolski87. rocznica napaści Armii Czerwonej na Polskę. Wicewojewoda wielkopolska: 17 września 1939 to dzień pamięci, ale także przestrogi
- Polska Agencja Prasowa SAWiceszefowa MON: w rocznicę napaści sowieckiej na Polskę warto sobie przypomnieć kto jest agresorem
- Karol Nawrocki
- Prezydent Polski
- Donald Tusk
- Premier Polski
- Miejsca
- Gdańsk
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar