Polski rząd prowadzi rozmowy z Tajwanem w sprawie produkcji robotów humanoidalnych
Wiceminister Michał Jaros poinformował, że resort prowadzi rozmowy z tajwańskim stowarzyszeniem branżowym, które wskazało jedną firmę zainteresowaną współpracą. Nie ogłoszono jeszcze inwestora, lokalizacji fabryki ani daty rozpoczęcia prac.
Rozmowy z Tajwanem o robotach humanoidalnych
Polski rząd chce, aby producenci robotów humanoidalnych uruchomili produkcję w Polsce, a Ministerstwo Rozwoju i Technologii rozpoczęło już rozmowy z Tajwanem. Wiceminister Michał Jaros przekazał w piątek, 16 października, w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, że resort rozmawiał z tajwańskim stowarzyszeniem producentów elektrycznych i elektronicznych (TEEMA). Organizacja ta zasugerowała, że jedna z firm członkowskich może być zainteresowana współpracą. Nie wskazano żadnego inwestora ani lokalizacji ewentualnej fabryki. Jaros określił te kontakty jako pierwszy sygnał zainteresowania, a nie decyzję inwestycyjną.
Jaros zaznaczył, że strona tajwańska jasno określiła kierunek popytu:
Strona tajwańska powiedziała nam wprost, że przyszłością są roboty i że będzie to pożądany produkt w Europie.
Foxconn i projekty motoryzacyjne
Rozmowy o robotach wpisują się w szerszy plan oparty na współpracy z firmą Foxconn. Zakłada on udział Foxconna w budowie zakładu półprzewodników i zaawansowanej elektroniki w Miękini pod Wrocławiem oraz dostarczenie platformy do produkcji samochodów elektrycznych w Jaworznie we współpracy z ElectroMobility Poland. Jaros podkreślił, że Foxconn i inne tajwańskie firmy to dla Polski duża szansa. Wyraził nadzieję, że samochody to dopiero początek, a w ślad za nimi pojawią się roboty. Resort postrzega projekty motoryzacyjne jako drogę do szerszej współpracy z tajwańskimi producentami.
Tajwańskie firmy chcą dzielić się swoimi technologiami, dzięki czemu będziemy mogli zbudować w Polsce swego rodzaju hub technologiczny.
Luka w automatyzacji i krajowy potencjał
Dane Międzynarodowej Federacji Robotyki (IFR) wskazują, że w Polsce przypada 86 robotów przemysłowych na 10 tys. pracowników, co daje 18. miejsce w Europie. To wynik poniżej średniej unijnej wynoszącej 231 oraz średniej światowej, która według źródeł wynosi od 132 do 152 jednostek.
- Polska
- 86 roboty na 10 tys. pracowników
- Średnia UE
- 231 roboty na 10 tys. pracowników
Konkurencja z Chin
Źródła opisują Tajwan jako jeden z kluczowych rynków dla robotów humanoidalnych, zaznaczają jednak, że w tej dziedzinie przodują firmy chińskie. Osobny komentarz w „Rzeczpospolitej” opisuje Chiny jako kraj po cichu budujący swoją pozycję i dążący do przywództwa technologicznego, zwracając jednocześnie uwagę na krytykę ich autorytarnego systemu politycznego oraz szpiegostwa przemysłowego. Na tym tle polski resort promuje Polskę jako lokalizację produkcyjną i rynkową, a nie konkurenta kosztowego.
Co pozostaje otwarte
Nie wskazano inwestora dla fabryki robotów, nie podano też lokalizacji ani daty rozpoczęcia inwestycji. Projekty Foxconna są opisywane jako plany dotyczące półprzewodników i samochodów elektrycznych, a źródła nie wiążą z nimi produkcji robotów. Jaros stwierdził, że produkcja robotów w Polsce to kwestia czasu, ale nie podał żadnego harmonogramu. Eksperci cytowani przez „Rzeczpospolitą” postrzegają stosunkowo niski poziom robotyzacji kraju jako przestrzeń dla nowych rozwiązań i potencjalny rynek zbytu.

