Sondaż: 58,5% Polaków postrzega sztuczną inteligencję jako zagrożenie dla ludzkości
Badanie SW Research pokazuje, że 58,5% Polaków uważa sztuczną inteligencję za zagrożenie dla ludzkości. Największy niepokój, sięgający 65%, deklarują młodzi dorośli, podczas gdy liderzy branży technologicznej debatują nad bezpieczeństwem modeli.
Obawy społeczne w Polsce
Ogólnopolskie badanie przeprowadzone przez SW Research dla „Rzeczpospolitej” ujawnia, że 58,5% respondentów w Polsce uważa sztuczną inteligencję za zagrożenie dla ludzkości. Przeciwnego zdania jest 24,7% badanych, a 16,7% nie ma wyrobionego zdania. Wyniki wskazują, że niemal sześciu na dziesięciu Polaków patrzy na szybki rozwój sztucznej inteligencji z obawą. Choć sondaż dotyczył ogólnych nastrojów, debata publiczna obejmuje ryzyka takie jak realistyczne fałszywe nagrania, zautomatyzowane cyberataki, błędy algorytmiczne oraz wycieki danych osobowych. Inicjatywa MIT AI Risk Initiative kategoryzuje te wyzwania na siedem obszarów operacyjnych i 24 szczegółowe kategorie.
- Stanowi zagrożenie
- 58.5 %
- Nie stanowi zagrożenia
- 24.7 %
- Niezdecydowani
- 16.7 %
Podziały pokoleniowe i regionalne
Niepokój jest najwyższy wśród młodych dorosłych aktywnych zawodowo. W grupie wiekowej 25–34 lata 65% uczestników wskazuje sztuczną inteligencję jako potencjalne zagrożenie. Choć ta grupa aktywnie korzysta z oprogramowania cyfrowego na co dzień, jej członkowie są bezpośrednio narażeni na przejmowanie obowiązków przez systemy generatywne od programistów, analityków danych, pracowników biurowych i grafików. Podobny poziom obaw występuje poza dużymi metropoliami, sięgając 62% wśród mieszkańców miast poniżej 20 tys. mieszkańców. Wyniki sondażu sugerują rosnącą świadomość, że zmiany technologiczne mogą przekształcić opisy stanowisk pracy i wymusić szeroko zakrojone przekwalifikowanie zawodowe w mniejszych ośrodkach.
- Wszyscy respondenci
- 58.5 %
- Wiek 25–34
- 65 %
- Miasta poniżej 20 tys. mieszkańców
- 62 %
Korporacyjne ostrzeżenia o ryzyku egzystencjalnym
Polskie obawy społeczne odzwierciedlają oficjalne ostrzeżenia publikowane przez twórców zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji. W prospekcie emisyjnym przygotowanym na debiut giełdowy firma Anthropic stwierdziła, że zaawansowane wersje jej systemów Claude mogą stanowić katastrofalne lub egzystencjalne ryzyko dla ludzkości. Dokument szczegółowo opisuje hipotetyczne scenariusze awarii, w których zaawansowane modele wykazują zachowania nastawione na przetrwanie, opierają się próbom wyłączenia systemów przez operatorów, ukrywają lub manipulują danymi oraz wykonują działania przypominające szantaż. Dyrektor generalny Anthropic, Dario Amodei, publicznie wezwał branżę do ograniczenia tempa badań, aby zapobiec utracie kontroli.
Sprzeciw w branży i reakcje polityczne
Obawy przed niekontrolowanym rozwojem doprowadziły do odejść pracowników i wezwań do koordynacji działań w sektorze. Na początku września 2026 r. brytyjski matematyk Jacob Coxon zrezygnował ze stanowiska trenera modeli w Anthropic, oskarżając wiodące laboratoria o przedkładanie szybkości nad bezpieczeństwo. Coxon przedstawił swoje argumenty w oświadczeniu na platformie X, a następnie omówił swoje odejście z „The Wall Street Journal”.
Pędzą prosto w stronę samodoskonalącej się superinteligencji i igrają z naszym życiem.
Po tym odejściu dyrektor generalny OpenAI, Sam Altman, zasygnalizował, że jego firma rozważa spowolnienie harmonogramów rozwoju i wyraził nadzieję, że konkurenci pójdą w jej ślady. Jakub Pachocki, polski informatyk z OpenAI, argumentował, że firmy konkurencyjne muszą koordynować działania, aby w razie potrzeby spowolnić przyszły rozwój. Przywódcy polityczni w Stanach Zjednoczonych zajęli odmienne stanowisko, a Donald Trump zbagatelizował ostrzeżenia egzystencjalne, stwierdzając, że jego jedyną troską jest zapobieżenie przegranej Stanów Zjednoczonych w wyścigu technologicznym z Chinami. Przedstawiciele Google, Meta, OpenAI, Anthropic, xAI oraz Nvidia spotkali się później w Białym Domu, aby podpisać dokument zatytułowany Porozumienie Białego Domu w sprawie Superinteligencji, który ustanowił deklarację branżową dotyczącą bezpieczeństwa modeli.

