
Trybunał Konstytucyjny blokuje uznawanie małżeństw jednopłciowych zawartych w innych krajach UE
Trybunał Konstytucyjny w Warszawie uchylił rozporządzenie, które nakładało na urzędy stanu cywilnego obowiązek rejestracji małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą. Decyzja ta stoi w sprzeczności z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości UE z 2025 roku i otwiera spór prawny między polskim a europejskim porządkiem prawnym.
Wyrok TSUE i polskie wdrożenie
W listopadzie 2025 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że państwa członkowskie muszą uznawać małżeństwa jednopłciowe zawarte w innych krajach UE, aby pary mogły korzystać z prawa do swobodnego przemieszczania się. Sprawę zainicjowali dwaj mężczyźni, którzy zawarli związek w Berlinie w 2018 roku. Naczelny Sąd Administracyjny w Polsce przeniósł to orzeczenie na grunt krajowy w marcu 2026 roku, a w maju rząd zatwierdził rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych Marcina Kierwińskiego, nakazujące urzędom stanu cywilnego rejestrację takich związków. Przepisy miały wejść w życie z końcem sierpnia.
- TSUE orzeka, że państwa UE muszą uznawać małżeństwa jednopłciowe zawarte w innych krajach członkowskich
- Naczelny Sąd Administracyjny nakazuje uznawanie zagranicznych małżeństw jednopłciowych
- Polski rząd zatwierdza rozporządzenie wdrażające uznawanie związków
- Trybunał Konstytucyjny uznaje rozporządzenie za niezgodne z konstytucją
Trybunał uchyla rozporządzenie
We wtorek Trybunał Konstytucyjny w Warszawie jednogłośnie orzekł, że rozporządzenie Kierwińskiego jest niezgodne z konstytucją. W krótkim oświadczeniu sąd wskazał, że plany dotyczące „sporządzania i wydawania odpisów aktów stanu cywilnego dotyczących związków zawartych za granicą, które nie stanowią związku kobiety i mężczyzny” są „niezgodne z art. 92 ust. 1 w związku z art. 18 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej”. Wyrok jest ostateczny i blokuje możliwość wpisywania zagranicznych małżeństw jednopłciowych do polskiego rejestru.
Sporządzanie i wydawanie odpisów aktów stanu cywilnego dotyczących związków zawartych za granicą, które nie stanowią związku kobiety i mężczyzny, są niezgodne z art. 92 ust. 1 w związku z art. 18 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Argumenty konstytucyjne
Artykuł 18 polskiej konstytucji definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny i obejmuje je ochroną państwa. Artykuł 92 ust. 1 stanowi, że rozporządzenia muszą być wydawane przez organy wskazane w konstytucji. Trybunał nie rozwinął argumentacji, jednak odwołanie się do tych artykułów sugeruje, że sędziowie uznali, iż orzeczenie europejskiego trybunału narusza wyłączne kompetencje Polski w zakresie kształtowania polityki rodzinnej i małżeńskiej. Decyzja odrzuca interpretację TSUE i potwierdza prymat konstytucji w definicji małżeństwa.
Dynamika polityczna
Skargę złożyli posłowie prawicowej opozycji z Prawa i Sprawiedliwości (PiS). Większość sędziów Trybunału Konstytucyjnego została powołana w czasie rządów PiS i jest postrzegana jako bliska tej partii. Rozporządzenie zostało przyjęte przez obecny rząd, co doprowadziło do bezpośredniego starcia politycznego i instytucjonalnego w tej sprawie.
Co dalej
Wyrok otwiera drogę do potencjalnego sporu kompetencyjnego między Warszawą a UE. Zgodnie z doktryną pierwszeństwa prawa europejskiego, Polsce mogą grozić postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego za niezastosowanie się do wyroku TSUE. W kraju pary jednopłciowe, które zawarły związek w UE, nadal nie będą mogły uzyskać uznania swojego statusu cywilnego, co pozostawia ich sytuację prawną nieuregulowaną. Rozporządzenie, które miało wejść w życie z końcem sierpnia, zostało zablokowane, a alternatywne rozwiązania nie zostały ogłoszone.

