Bezpieczeństwo · Warszawa
Policja przeszukuje grupę podszywającą się pod funkcjonariuszy na Dworcu Centralnym w Warszawie po pojawieniu się nagrania
W sobotę rano policja przeszukała kilka lokalizacji w całej Polsce i zajęła sprzęt elektroniczny, działając na polecenie prokuratora w śledztwie dotyczącym grupy „Bronimy Polskiej Granicy”, która rzekomo podszywała się pod organy ścigania na Dworcu Centralnym w Warszawie.
Tekst AI na podstawie relacji Warszawa Nasze Miasto, Do Rzeczy, TVP Info i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
20 czerwca funkcjonariusze przeprowadzili przeszukania w kilku lokalizacjach w całym kraju, zabezpieczając sprzęt IT do analizy kryminalistycznej w ramach śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie.
Członkowie „Bronimy Polskiej Granicy” w mundurach oznaczonych „BPG” zatrzymali na dworcu 13 czerwca dwie osoby o ciemnej karnacji; zdarzenie zostało sfilmowane i opublikowane w sieci.
Premier Tusk nazwał działania grupy politycznym chuligaństwem i zapowiedział konsekwencje prawne; minister spraw wewnętrznych Kierwiński obiecał zdecydowaną odpowiedź państwa na wszelkie próby podszywania się pod funkcjonariuszy.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła 19 czerwca sprawę dotyczącą podszywania się pod funkcjonariuszy publicznych; policja już wcześniej zidentyfikowała podejrzanych i zabezpieczyła nagrania z monitoringu oraz materiały z sieci.
- 13.06Członkowie BPG w mundurach zatrzymują dwie osoby o ciemnej karnacji na Dworcu Centralnym w Warszawie; incydent jest nagrywany.
- 19.06Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczyna śledztwo w sprawie podejrzenia podszywania się pod funkcjonariuszy publicznych.
- 20.06Policja przeprowadza przeszukania w kilku lokalizacjach w całej Polsce, zajmuje sprzęt elektroniczny.
Incydent na Dworcu Centralnym w Warszawie
13 czerwca członkowie grupy „Bronimy Polskiej Granicy” (BPG) przyjechali na Dworzec Centralny w Warszawie furgonetką oznaczoną literami „BPG” i pełną nazwą grupy. Ubrani w mundury przypominające te służb bezpieczeństwa, mężczyźni zatrzymali w środku dwie osoby o ciemnej karnacji. Nagranie tego zdarzenia krążyło w internecie w kolejnych dniach, ukazując mężczyzn stojących nad tymi osobami.
Wszczęcie śledztwa
Prokuratura Okręgowa w Warszawie w czwartek 19 czerwca wszczęła formalne śledztwo w sprawie podejrzenia podszywania się pod funkcjonariuszy publicznych oraz nieuprawnionego sprawdzania tożsamości na dworcu.
„Podszywanie się pod funkcjonariusza publicznego jest przestępstwem.”
Ogólnokrajowe przeszukania policji
W sobotę rano funkcjonariusze policji przeprowadzili przeszukania w wielu lokalizacjach w całej Polsce na podstawie nakazów wydanych przez prokuratora okręgowego.
„Podczas operacji funkcjonariusze zabezpieczyli dowody, w tym sprzęt informatyczny. Zajęte urządzenia zostaną poddane szczegółowej analizie kryminalistycznej IT.”
Potępienie ze strony rządu
Premier Donald Tusk określił działania BPG jako polityczny chuligaństwo.
„Każdy, kto podszywa się pod funkcjonariusza publicznego i zatrzymuje ludzi ze względu na inny kolor skóry, zostanie zatrzymany i pociągnięty do odpowiedzialności prawnej.”
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- Warszawa Nasze MiastoPolicja ruszyła do akcji po nagraniu z Dworca Centralnego. Przeszukania w kilku miejscach w Polsce
- Do RzeczyAkcja służb w całej Polsce. Nieoficjalnie: Przeszukania u osób związanych z Braunem
- TVP InfoPrzeszukania ws. "obrońców" polskiej granicy. Zabezpieczono sprzęt
- RzeczpospolitaPolicja przeprowadziła poszukiwania w całej Polsce. Chodzi o ruch "Bronimy Polskiej Granicy
- Donald Tusk
- Premier Polski
- Marcin Kierwiński
- Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji
- Karolina Gałecka
- Rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji
- Grzegorz Braun
- Lider Konfederacji Korony Polskiej, partii powiązanej z BPG
- Mariusz Gierszewski
- Dziennikarz Radia ZET, który relacjonował przeszukania policji
- Jacek Wiśniewski
- Rzecznik Komendy Stołecznej Policji
- Miejsca
- Warszawa
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar