
Tuluza rozbija Racing 92 w rekordowym półfinale Top 14 i awansuje do czwartego finału z rzędu
Antoine Dupont zaznaczył swój powrót po kontuzji przyłożeniem i asystą, gdy Tuluza rozgromiła Racing 92 71-17 w Marsylii, największą różnicą punktów w historii półfinałów Top 14, awansując do czwartego finału z rzędu.
Podsumowanie meczu
Tuluza zdobyła po pięć przyłożeń w każdej połowie, przekraczając linię przez Teddy'ego Thomasa, Francoisa Crosa, Emmanuela Meafou, Jacka Willisa i Antoine'a Duponta przed przerwą, oraz Kalvina Gourguesa, Matthisa Lebela, Juliena Marchanda, Peato Mauvakę i Ange Capuozzo w drugiej części. Romain Ntamack, zastępujący kontuzjowanego Thomasa Ramosa, dołożył dziewięć podwyższeń i karnego, podnosząc wynik do 71 punktów.
Racing 92 zdobył tylko wczesnego karnego Antoine'a Giberta i późne przyłożenia Jordana Josepha oraz Maxa Springa, a ich szanse podkopały żółte kartki dla Maxime'a Baudonne'a i Josuy Tuisovy, które pozostawiły ich w osłabieniu dwóch zawodników przez fragmenty pierwszej połowy. W przerwie, przy wyniku 38-3, przygnębiony Gibert powiedział Canal+, że było to „katastrofalne” i że „nie ma nic do powiedzenia”.
To było katastrofalne. Nie mam nic do powiedzenia.
Powrót Duponta
Francuski łącznik młyna nie grał od 9 maja z powodu problemów z pachwiną. Potrzebował tylko pięciu minut, aby kopnięciem z powietrza przygotować pierwsze przyłożenie Thomasa, a następnie tuż przed przerwą sam zdobył punkt, wspierając przełamanie i wjeżdżając w pole punktowe. Tłum 67 000 widzów na Stade Vélodrome zgotował mu owację na stojąco, gdy został zmieniony w okolicach godziny meczu, gdy zadanie było już wykonane.
Niesamowita pierwsza połowa.
Rekordowe liczby
54-punktowa różnica to największa w półfinale Top 14 od czasu, gdy rozgrywki przyjęły tę nazwę w sezonie 2005–06. Dziesięć przyłożeń Tuluzy odzwierciedlało ofensywną ambicję, która zaprowadziła ich do piątego finału w sześciu sezonach i szansy na 25. Bouclier de Brennus, co byłoby czwartym z rzędu i wyrównałoby osiągnięcie, które niewielu uważało za osiągalne.
Perspektywy finału
Tuluza czeka teraz na zwycięzcę sobotniego drugiego półfinału pomiędzy Montpellier a Stade Français, również w Marsylii. Doniesienia na temat miejsca przyszłotygodniowego finału są rozbieżne: Associated Press podaje, że odbędzie się w Paryżu, podczas gdy jedno francuskie źródło twierdzi, że mecz pozostanie na Vélodrome. Zawodnicy Tuluzy, niepokonani w ostatnich ośmiu finałach mistrzostw, będą zdecydowanymi faworytami niezależnie od przeciwnika.

