
Pogoń Szczecin wygrywa z Wieczystą Kraków 2:0. Bramki Churlinova i Sancheza
Gole Darko Churlinova oraz debiutującego Jordiego Sancheza zapewniły Pogoni Szczecin zwycięstwo 2:0 nad Wieczystą Kraków w ósmej kolejce PKO Ekstraklasy.
Przełamanie w drugiej połowie w Szczecinie
Pogoń Szczecin odniosła domowe zwycięstwo 2:0 nad Wieczystą Kraków 13 września 2026 roku w ósmej kolejce PKO Ekstraklasy, kończąc serię czterech meczów bez wygranej we wszystkich rozgrywkach. Po bezbramkowej pierwszej połowie gospodarze przełamali impas w 59. minucie, gdy skrzydłowy Darko Churlinov otrzymał podanie od Patryka Dziczka, minął obrońcę Kamila Pestkę i strzałem pod poprzeczkę pokonał bramkarza. Pogoń kontrolowała przebieg spotkania do końca meczu, podczas gdy goście szukali wyrównania. W doliczonym czasie gry debiutujący napastnik Jordi Sanchez otrzymał kolejne decydujące podanie od Dziczka i wygrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Mateuszem Kochalskim, ustalając wynik spotkania.
- Jordi Sanchez pudłuje z bliskiej odległości po dośrodkowaniu Darko Churlinova
- Sanchez strzela gola lobem nad Mateuszem Kochalskim, ale sędzia odgwizduje spalonego
- Mikkel Maigaard trafia w poprzeczkę technicznym strzałem zza pola karnego
- Darko Churlinov zdobywa otwierającą bramkę po asyście Patryka Dziczka
- Sanchez strzela gola w sytuacji sam na sam, ustalając wynik 2:0 dla Pogoni
Szanse w pierwszej połowie i nieuznane gole
Obie drużyny stworzyły okazje strzeleckie w pierwszej połowie, która zakończyła się remisem. Sanchez był bliski zdobycia bramki w czwartej minucie, gdy po dośrodkowaniu Churlinova uderzył z bliskiej odległości obok celu. Wieczysta odpowiedziała strzałem Pestki zza pola karnego, który obronił Valentin Cojocaru. W 25. minucie Sanchez otrzymał długie podanie i przelobował Kochalskiego, jednak sędzia asystent odgwizdał spalonego. Najbliżej zdobycia bramki dla Wieczystej był w 32. minucie Mikkel Maigaard, którego techniczne uderzenie zza pola karnego trafiło w poprzeczkę. Rafał Dębiński zauważył na antenie Canal+ Sport, że był to dziewiąty raz w tym sezonie, gdy zawodnicy Wieczystej trafili w obramowanie bramki.
Debiuty i napięcia poza boiskiem
Spotkanie poprzedziły dyskusje dotyczące obu składów i ruchów transferowych. Pogoń wystawiła w debiucie obrońcę Alessandro Riccio, pozyskanego z Sampdorii Genua, oraz Sancheza, króla strzelców ligi sprowadzonego z Wisły Kraków. Transfer hiszpańskiego napastnika wywołał spory między właścicielami klubów w mediach społecznościowych, co było pokłosiem wcześniejszych komentarzy prezesa Pogoni Alexa Haditaghi na temat polityki transferowej Wieczystej. Wieczysta wystawiła swojego nowego bramkarza Kochalskiego, pozyskanego z Karabachu Agdam, a były najlepszy strzelec Pogoni Efthymis Koulouris rozpoczął mecz w ataku przeciwko swojemu byłemu klubowi.
Trenerzy oceniają strukturę defensywną i ryzyko
Trener Pogoni Oscar Garcia wyraził zadowolenie z pracy defensywnej swojego zespołu, szczególnie w starciu z Koulourisem i grą Wieczystej w posiadaniu piłki.
Byliśmy bardzo dobrzy w obronie. Fragmentami był to najlepszy mecz za mojej kadencji. Graliśmy przeciwko jakościowej drużynie, która potrafi utrzymywać się przy piłce, ale byliśmy dobrze przygotowani na kontrowanie ich ataków i zatrzymanie Koulourisa.
Trener Wieczystej Żeljko Kopić, który zastąpił w tym sezonie Kazimierza Moskala, przyznał, że utrata bramki zmusiła jego zespół do gry w narażeniu na kontry.
Po stracie gola otworzyliśmy się i chcieliśmy wyrównać. Wtedy zostawia się dużo miejsca przeciwnikom. Tak trzeba grać, żeby zdobyć bramkę. To było świadome podjęcie ryzyka.
Porażka pozostawiła Wieczystą z czterema punktami w dolnej części tabeli Ekstraklasy, wyprzedzając jedynie Raków Częstochowa.


