
Kapitan ugandyjskiego klubu SC Villa, David Owori, nie żyje po ataku w Kampali
David Owori, kapitan utytułowanego ugandyjskiego klubu SC Villa, zmarł w środę w wyniku obrażeń odniesionych po tym, jak został napadnięty i pobity kostką brukową w pobliżu swojego domu w Kampali. Zdarzenie wywołało w kraju falę oburzenia na rosnącą przestępczość.
Atak
David Owori, kapitan SC Villa, najbardziej utytułowanego klubu w Ugandzie (17 tytułów mistrzowskich), został zaatakowany we wtorek wieczorem w pobliżu swojego domu na przedmieściach Kampali. Według rzeczniczki policji Racheal Kawali, 28-letni sportowiec został ciężko ranny przez nieznanych sprawców. Rzecznik SC Villa, Asan Kasingye, przekazał, że Owori wpadł w zasadzkę około godziny 20:00, gdy wracał do domu. Świadkowie poinformowali BBC, że napastnicy wielokrotnie uderzyli go kostką brukową, po czym ukradli telefon oraz inne wartościowe przedmioty i uciekli, pozostawiając go nieprzytomnego na ulicy. Agencja Reuters podaje wiek piłkarza jako 28 lat, podczas gdy większość innych źródeł, w tym SC Villa oraz ugandyjska federacja piłkarska, wskazuje na 27 lat.
Przechodnie przewieźli Oworiego do pobliskiego szpitala, skąd później trafił do prywatnej placówki Case Clinic w Kampali. Mimo przeprowadzonej operacji, piłkarz zmarł w środę, 5 sierpnia. Ostatni mecz w barwach SC Villa rozegrał w sobotę, 1 sierpnia.
Hołd i żałoba
Setki osób wzięły udział w czwartkowej mszy żałobnej w Kampali, aby oddać hołd zmarłemu. Klub SC Villa wydał oświadczenie, w którym wyraził głęboki żal po stracie kapitana i wezwał służby bezpieczeństwa do pilnego ścigania, aresztowania oraz postawienia sprawców przed wymiarem sprawiedliwości.
Straciliśmy znacznie więcej niż piłkarza. Straciliśmy lidera, brata i przyjaciela.
Federacja Piłkarska Ugandy (FUFA) złożyła hołd za pośrednictwem swojego prezesa, Mosesa Hassima Magogo, który nazwał Oworiego liderem i źródłem inspiracji dla całego pokolenia.
David nie był tylko piłkarzem. Był liderem i inspiracją dla całego pokolenia. Jako kapitan SC Villa przewodził z odwagą, pokorą i pasją. W koszulce reprezentacji Ugandy niósł nadzieje całego narodu.
Ugandyjski parlament uczcił pamięć Oworiego minutą ciszy w środę. Wicemarszałek Thomas Tayebwa zaapelował o przeprowadzenie dokładnego śledztwa, sprawiedliwość dla rodziny oraz rządowy przegląd problemów związanych z bezpieczeństwem, które dotykają wielu mieszkańców Ugandy.
Kariera i tło sportowe
Owori, wszechstronny zawodnik występujący jako pomocnik i prawy obrońca, wrócił do SC Villa na początku 2023 roku po dwuletnim pobycie w Europie, gdzie grał dla hiszpańskiego Vélez CF (czwarta liga) oraz szwedzkiego Utsiktens BK. Przypisuje mu się znaczący wkład w zdobycie przez SC Villa tytułu mistrzowskiego w 2024 roku, pierwszego dla klubu od 20 lat. Wielokrotnie otrzymywał powołania do reprezentacji Ugandy (Cranes) i występował w młodzieżowych drużynach narodowych.
Wzrost przemocy wobec sportowców
Śmierć Oworiego nastąpiła po czerwcowym zabójstwie innego znanego ugandyjskiego sportowca. Reprezentant kraju w rugby, Sydney Gongodyo, został śmiertelnie pobity przez tłum w Kampali po tym, jak fałszywie oskarżono go o kradzież. W sprawie jego morderstwa oskarżono co najmniej cztery osoby. Państwowa Rada Sportu Ugandy stwierdziła, że ugandyjski sport doświadczył ostatnio wielu takich tragedii, i wezwała do sprawiedliwości oraz wypracowania trwałych rozwiązań. Śmierć sportowców wywołała w mediach społecznościowych gniew mieszkańców, którzy potępiają niezdolność władz do zapewnienia bezpieczeństwa w stolicy.
- Ostatni mecz Oworiego dla SC Villa
- Zasadzka w pobliżu domu w Kampali, pobicie kostką brukową i kradzież
- Śmierć w Case Clinic po operacji
- Parlament uczcił pamięć Oworiego minutą ciszy
- Msza żałobna w Kampali


