
Zamieszki pod Tours po kolizji policyjnego radiowozu z motocyklistą, dziewięciu funkcjonariuszy rannych
Dziewięciu funkcjonariuszy służb mundurowych zostało rannych, a pięć osób aresztowano podczas nocnych zamieszek w Saint-Pierre-des-Corps, które wybuchły po kolizji policyjnego radiowozu z motocyklem.
Kolizja w La Rabaterie
W sobotę 19 września 2026 r. około godziny 19:00 policjanci przybyli na parking centrum handlowego Rabaterie w Saint-Pierre-des-Corps, na wschód od Tours. Funkcjonariusze reagowali na zgłoszenia dotyczące zakłóceń porządku wywołanych przez grupę młodych ludzi biorących udział w nielegalnych rajdach motocyklowych. Podczas próby kontroli radiowóz uderzył w motocykl, którego kierowca rzekomo nie zatrzymał się na wezwanie. Według źródeł policyjnych noga motocyklisty została przygnieciona między radiowozem a murem. Zespoły ratownicze przewiozły poszkodowanego do szpitala z poważnymi obrażeniami nogi, jednak władze potwierdziły, że był przytomny, a jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Prefektura Indre-et-Loire poinformowała, że operacja miała na celu ograniczenie hałasu i zagrożeń bezpieczeństwa w strefie handlowej.
Nocne zamieszki i podpalenia pojazdów
Informacja o wypadku wywołała konfrontacje w dzielnicy Rabaterie, gdzie grupa około 50 osób zebrała się, by stawić czoła funkcjonariuszom. Policjanci prowadzący wstępne czynności śledcze wycofali się na najbliższy komisariat po tym, jak w ich stronę zaczęto rzucać przedmiotami. Sytuacja zaostrzyła się, gdy tłum zaczął atakować przybyłe posiłki kamieniami, fajerwerkami i koktajlami Mołotowa. Na drogach osiedlowych wzniesiono barykady, co zmusiło władze do zamknięcia kilku ulic. Policjanci porzucili trzy pojazdy służbowe, które zostały podpalone i zniszczone wraz z prywatnymi samochodami.
Burmistrz Saint-Pierre-des-Corps Olivier Conte opisał nagłe pogorszenie sytuacji:
Napięcie wzrosło bardzo szybko i doszło do starć z organami ścigania.
Mobilizacja służb i poszkodowani
Do opanowania zamieszek zmobilizowano około 100 policjantów i żandarmów, wspieranych przez dwie specjalistyczne jednostki do walki z przemocą miejską CRS 8. Zamieszki rozprzestrzeniły się poza Saint-Pierre-des-Corps na sąsiednie sektory Tours oraz Joué-lès-Tours, gdzie doszło do licznych podpaleń. Dyrektor gabinetu prefekta Indre-et-Loire, Pierre-Ange Savelli, poinformował, że w całej aglomeracji spłonęło około 20 pojazdów, zanim sytuacja uspokoiła się około godziny 04:00 w niedzielę. Prokurator z Tours, Catherine Sorita-Minard, potwierdziła, że ośmiu policjantów odniosło obrażenia, w tym trzech uderzonych kostką brukową, co skutkowało zwolnieniami lekarskimi od 4 do 10 dni. Ranny został również jeden żandarm, a funkcjonariusze aresztowali pięć osób za udział w nielegalnym zgromadzeniu.
- Policja reaguje na rajdy miejskie w La Rabaterie; radiowóz zderza się z motocyklem, raniąc nogę kierowcy.
- Wybuchają konfrontacje w Saint-Pierre-des-Corps, Tours i Joué-lès-Tours z użyciem fajerwerków, barykad i podpaleń pojazdów.
- Nocne zamieszki kończą się w aglomeracji po rozmieszczeniu 100 funkcjonariuszy i jednostek CRS 8.
- Władze potwierdzają dziewięciu rannych funkcjonariuszy i pięć aresztowań; policjant kierujący radiowozem zostaje zatrzymany, powraca spokój.
Śledztwo sądowe i apele o spokój
Prokuratura w Tours wszczęła śledztwo w sprawie spowodowania obrażeń w wypadku drogowym, aby ustalić dokładny przebieg zdarzeń prowadzących do kolizji. Władze zatrzymały policjanta kierującego radiowozem w celu przesłuchania. W niedzielę rano w całym Saint-Pierre-des-Corps przywrócono spokój, a ratusz poinformował, że budynki miejskie nie odniosły uszkodzeń konstrukcyjnych. Władze miejskie Saint-Pierre-des-Corps, lokalne ugrupowania polityczne Saint-Pierre Autrement oraz Zjednoczona Lewica i Zieloni, a także rodzina poszkodowanego motocyklisty wystosowały wspólne apele, wzywając mieszkańców do zachowania spokoju podczas trwania dochodzenia.


