
Katar 1-1 Szwajcaria: Późna główka Chukhiego daje pierwszy punkt w grupie B na mundialu
Katar zdobył wyrównującego gola w doliczonym czasie gry, remisując 1:1 ze Szwajcarią w swoim pierwszym meczu grupy B na Levi's Stadium, zapewniając sobie pierwszy w historii punkt na mistrzostwach świata FIFA.
Wczesne prowadzenie z rzutu karnego
Szwajcaria wyszła na prowadzenie w 17. minucie po długiej analizie VAR. Bramkarz Kataru Mahmoud Abunada wybiegł i zderzył się z Remo Freulerem w polu karnym, a sędzia Said Martínez wskazał na wapno. Breel Embolo wykorzystał jedenastkę, posyłając Gregora Kobela w drugą stronę. Abunada został już wcześniej ukarany żółtą kartką za faul w 16. minucie, a decyzja utrzymała się po przeanalizowaniu zagrania przez meksykańskich sędziów VAR, Guillermo Pacheco i Ericka Mirandę.
Szwajcarska dominacja bez nagrody
Szwajcarzy kontrolowali długie fragmenty meczu, kończąc spotkanie z 68-procentowym posiadaniem piłki i oddając 26 strzałów wobec 7 Kataru. Michel Aebischer miał strzał wybity z linii bramkowej głęboko w doliczonym czasie pierwszej połowy, a Kobel musiał wykonać ostrą interwencję po strzale Edmilsona Juniora po rzadkim ataku Kataru tuż przed przerwą. Pomimo przewagi Szwajcarom nie udało się zdobyć drugiego gola, co miało kosztować ich później stratę punktów.
- Strzały (Szwajcaria)
- 26
- Strzały (Katar)
- 7
- Posiadanie piłki %, Szwajcaria
- 68
- Posiadanie piłki %, Katar
- 32
Późna główka Chukhiego zapisuje historię
Katar utrzymywał się w grze dzięki zwartej obronie, a gdy mecz wszedł w czwartą minutę doliczonego czasu gry, wyrównali. Homam Elamin dośrodkował z lewej strony, a kapitan Boualem Khoukhi wzniósł się ponad szwajcarską defensywą i potężnym strzałem głową umieścił piłkę w siatce. Cała kadra Kataru wbiegła na boisko, gdy azjatyccy mistrzowie zdobyli swój pierwszy punkt w mundialu, cztery lata po zwycięskim debiucie u siebie.
Grupa B szeroko otwarta
Remis w połączeniu z rezultatem 1:1 Kanady z Bośnią i Hercegowiną wcześniej tego dnia sprawia, że wszystkie cztery drużyny mają po jednym punkcie po pierwszej rundzie meczów. Druga seria spotkań staje się de facto fazą pucharową, a wicemistrz grupy najprawdopodobniej zmierzy się z Meksykiem w kolejnej rundzie, jeśli drużyna Javiera Aguirre'a zakończy fazę grupową na pierwszym miejscu w grupie A.


