
Meksyk rozgromił Czechy 3-0, zapewniając sobie idealną fazę grupową, Ochoa żegna się na Aztece
Meksyk zakończył nienaganną fazę grupową mistrzostw świata zwycięstwem 3-0 nad Czechami na Estadio Azteca, a weteran bramkarz Guillermo Ochoa wzruszająco pożegnał się z kibicami przed ponad 80 tysiącami fanów.
Meksyk zapewnił sobie idealną fazę grupową na Mistrzostwach Świata 2026, pokonując Czechy 3-0 na Estadio Azteca w środowy wieczór. To zwycięstwo, trzecie w tylu meczach, było pierwszym razem, gdy El Tri wygrało wszystkie trzy mecze grupowe i zachowało trzy czyste konta. Wieczór był również wzruszającym pożegnaniem bramkarza Guillermo Ochoi, który wszedł na boisko jako późny zmiennik w swoim prawdopodobnie ostatnim występie na Aztece.
Mecz rozstrzyga się po bezbramkowej pierwszej połowie
Pierwsze 45 minut przyniosło niewiele klarownych okazji, Czesi, potrzebując zwycięstwa, by mieć nadzieję na awans, naciskali od początku, ale nie zdołali przetestować Raula Rangela. Meksyk wchodził w mecz po przerwie i przełamał impas w 55. minucie, gdy obrońca Mateo Chavez popędził ze środka pola i umieścił piłkę niskim strzałem obok bramkarza Mateja Kovara. Sześć minut później 17-letni Gilberto Mora przedryblował głęboko na terytorium Czech i podał do Jorge Sancheza, którego nieczysty strzał został skierowany do siatki przez Juliana Quinonesa, co było jego drugim golem w turnieju. Alvaro Fidalgo dołożył trzeciego w doliczonym czasie gry, ustalając wynik.
- Rozpoczęcie
- Mateo Chavez otwiera wynik
- Julian Quinones podwaja prowadzenie
- Guillermo Ochoa wchodzi na boisko
- Alvaro Fidalgo strzela trzeciego gola
Pożegnanie Ochoi na Aztece
Gdy do końca pozostało 13 minut, trener Javier Aguirre wpuścił na boisko 40-letniego Guillermo Ochoę przy ogłuszającej owacji ponad 80 tysięcy kibiców. Ochoa, występujący w swoim szóstym mundialu, dołączył do Lionela Messiego i Cristiano Ronaldo jako jedyni piłkarze, którzy osiągnęli ten kamień milowy. Po końcowym gwizdku pocałował słupki bramki i został uniesiony na ramionach kolegów z drużyny.
Mój pierwszy mecz, Azteca. Mój ostatni mecz, Azteca. To był piękny ostatni rozdział mojej kariery.
Tylko słowa wdzięczności dla ludzi, dla moich kolegów z drużyny, dla trenera, za pozwolenie mi przeżyć tę ostatnią chwilę.
Młody skład Aguirre'a przechodzi do historii
Aguirre, prowadzący Meksyk na mundialu po raz trzeci, dokonał pięciu zmian w składzie i wykorzystał już 25 z 26 zawodników. Tylko trzeci bramkarz Carlos Acevedo jeszcze nie zagrał. Trener pochwalił pokolenie, które „dorastało bez kompleksów” i zwrócił uwagę na nieustraszoność nastolatków takich jak Mora, który w wieku 17 lat został najmłodszym Meksykaninem rozpoczynającym mecz mistrzostw świata.
Czterdzieści lat temu było coś podobnego, ale teraz noszę krawat, jestem starszy i bardziej wrażliwy.
Jest przykładem dla nas wszystkich. Jest pierwszy na siłowni i ostatni wychodzi.
Homofobiczny przyśpiew psuje atmosferę
Mecz nie obył się bez kontrowersji. Z trybun słychać było homofobiczne wyzwisko, które kosztowało Meksykański Związek Piłki Nożnej setki tysięcy dolarów kar FIFA, gdy czeski bramkarz Kovar wykonywał rzut od bramki pod koniec pierwszej połowy. Przyśpiew ten utrzymuje się na kolejnych mundialach pomimo kampanii związku mających na celu jego wyeliminowanie.
Co dalej
Meksyk, jako zwycięzca grupy A z dziewięcioma punktami, zmierzy się z drużyną z trzeciego miejsca z grupy C, E, F, H lub I w 1/32 finału 30 czerwca, ponownie na Aztece. Czechy kończą turniej z jednym punktem.


