
Meksyk pokonuje Czechy 3:0 i kończy grupę z kompletem zwycięstw; Ochoa żegna się z Azteką; RPA przechodzi do historii
Współgospodarze turnieju Meksyk zamknęli fazę grupową zwycięstwem 3:0 nad Czechami, zapewniając weteranowi bramkarzowi Guillermo Ochoi emocjonalne pożegnanie na stadionie Azteca, podczas gdy Republika Południowej Afryki pokonała Koreę Południową 1:0 i po raz pierwszy awansowała do fazy pucharowej mistrzostw świata.
Meksyk rozbija Czechów
Meksyk zakończył fazę grupową bez straty punktów, pokonując Czechów 3:0 w środowym meczu, potwierdzając swoją pozycję lidera grupy A i kończąc udział Czechów w turnieju. Współgospodarze mieli już zapewniony awans do 1/32 finału, ale nie zwolnili tempa, strzelając trzy gole w drugiej połowie, ku uciesze rozentuzjazmowanego tłumu na stadionie Azteca.
Mateo Chávez przełamał niemoc w 55. minucie, precyzyjnym strzałem po podaniu Luisa Romo. Sześć minut później nastoletni pomocnik Gilberto Mora przedryblował głęboko na połowę Czechów i znalazł Jorge Sáncheza, którego strzał został skierowany do siatki przez Juliána Quiñonesa, zdobywającego swojego drugiego gola w turnieju. Wprowadzony z ławki Álvaro Fidalgo dodał później trzeciego gola, ustalając wynik meczu.
Czesi, którzy potrzebowali zwycięstwa, aby zachować szanse na awans, rozpoczęli mecz obiecująco, ale nie zdołali wykorzystać swoich okazji i ostatecznie zajęli ostatnie miejsce w grupie.
Emocjonalne pożegnanie Ochoi
Najgłośniejszy doping wieczoru zarezerwowano dla 40-letniego bramkarza Guillermo Ochoi, który zmienił Raúla Rangela na 12 minut przed końcem. Był to jego szósty i prawdopodobnie ostatni występ w mistrzostwach świata, a tłum na Aztece powstał, aby oddać hołd legendarnemu piłkarzowi, którego kariera rozpoczęła się na tym samym stadionie w barwach Club América w 2004 roku.
Kolega z drużyny Mateo Chávez dodał:„Pierwszy mecz, Azteca. Ostatni mecz, Azteca. To był piękny ostatni rozdział mojej kariery” – powiedział meksykańskiej telewizji po meczu.
„Jest przykładem dla nas wszystkich. Jest pierwszy na siłowni i ostatni, który wychodzi. To wisienka na torcie wspaniałej kariery.”
Krótki występ Ochoi, który zachował czyste konto, dopełnił obrazu idealnego scenariusza dla meksykańskich kibiców, którzy już marzą o pierwszym od 1986 roku ćwierćfinale.
Mora przechodzi do historii
Gilberto Mora został najmłodszym piłkarzem, który kiedykolwiek zagrał w podstawowym składzie Meksyku w meczu mistrzostw świata, wchodząc na boisko w wieku 17 lat. Pomocnik Tijuany pobił już rekordy jako najmłodszy debiutant i strzelec gola w pierwszej lidze meksykańskiej, a jego start w meczu z Czechami był kontynuacją niezwykłej trajektorii. Trener Javier Aguirre wykorzystywał go oszczędniej we wcześniejszych meczach z powodu kontuzji pachwiny, ale w środę każdy kontakt Mory z piłką był głośno dopingowany przez gospodarzy.
Jest dopiero ósmym 17-latkiem, który wystąpił w mistrzostwach świata, i pierwszym od czasu dwóch Nigeryjczyków w 2002 roku. Jego kreatywna akcja przygotowała drugiego gola, co zwiastuje świetlaną przyszłość w turnieju.
RPA przełamuje barierę
W Monterrey Thapelo Maseko zdobył w 63. minucie historycznego gola, zapewniając RPA zwycięstwo 1:0 nad Koreą Południową i pierwszy w historii awans do fazy pucharowej mistrzostw świata. 22-letni zawodnik, grający na wypożyczeniu w AEL Limassol, strzelił po dośrodkowaniu Tshepanga Moremiego, wprowadzając Bafana Bafana do 1/32 finału.
Wszystkie wcześniejsze występy RPA w mistrzostwach świata kończyły się na fazie grupowej, łącznie z emocjonującym turniejem w 2010 roku, który gospodarze zakończyli na różnicy bramek. Tym razem cztery punkty za remis z Czechami i zwycięstwo nad Koreą Południową zapewniły drugie miejsce w grupie A. Trener Hugo Broos pochwalił taktyczną postawę swojego zespołu.
- Meksyk
- 9 pkt
- RPA
- 4 pkt
- Korea Południowa
- 3 pkt
- Czechy
- 1 pkt
Co dalej?
Meksyk 30 czerwca na Aztece zmierzy się z trzecią drużyną z grup C, E, F, H lub I, wspierany przez potężny doping własnych kibiców. RPA uda się do Inglewood w Kalifornii, gdzie 28 czerwca zmierzy się ze współgospodarzami Kanadą w swoim debiucie w fazie pucharowej. Korea Południowa, mając trzy punkty, musi czekać na rozstrzygnięcia w innych grupach, aby dowiedzieć się, czy awansuje jako jedna z najlepszych drużyn z trzeciego miejsca.


