
Perez wygrywa wybory w Realu Madryt z 65% głosów, ale Riquelme blokuje plan sprzedaży udziałów w klubie
Florentino Perez zapewnił sobie ósmą kadencję na stanowisku prezydenta Realu Madryt wczesnym poniedziałkowym rankiem, zdobywając 65% głosów w pierwszych od 20 lat wyborach z kontrkandydatami w klubie, podczas gdy rywal Enrique Riquelme twierdził, że jego 35% udział powstrzymał plan Pereza dotyczący sprzedaży udziałów w klubie.
Głosowanie
Florentino Perez wygrał pierwsze od dwóch dekad prawdziwe wybory prezydenckie w Realu Madryt wczesnym poniedziałkowym rankiem, zapewniając sobie kolejne cztery lata u steru z 65% głosów. Jego rywal, przedsiębiorca z branży energii odnawialnej Enrique Riquelme, zdobył 35% z 33 555 oddanych głosów na terenie treningowym klubu Valdebebas w niedzielę. Riquelme przyznał się do porażki około godzinę przed ogłoszeniem oficjalnych wyników.
Wygraliśmy we wszystkich grupach wiekowych. Osiągnęliśmy drugi najlepszy wynik w historii wyborów w Realu Madryt.
Perez, 79 lat, ogłosił wybory 12 maja, mimo że do końca jego mandatu pozostały dwa lata, po drugim z rzędu sezonie bez trofeów dla rekordowych 15-krotnych mistrzów Europy. Klub nie przeprowadzał formalnych wyborów prezydenckich od 2006 roku, kiedy to Ramon Calderon wygrał niewielką przewagą. Perez pięciokrotnie odnawiał swój mandat od 2009 roku, startując bez kontrkandydatów.
Walka o własność
Riquelme przedstawił swój 35% udział jako zwycięstwo sam w sobie, mówiąc swoim zwolennikom, że jego kampania zdołała zablokować plan Pereza dotyczący sprzedaży mniejszościowego pakietu udziałów w klubie zewnętrznym inwestorom. Perez proponował utworzenie spółki zależnej o charakterze komercyjnym, będącej własnością członków, i sprzedaż od 5% do 10% jej udziałów kapitałowi zewnętrznemu, co wymagałoby zmiany statutu i referendum wśród około 100 000 uprawnionych do głosowania członków klubu.
To nie koniec, ale początek. Zatrzymaliśmy sprzedaż klubu.
Perez chciał zwołać nadzwyczajne zgromadzenie przed 30 czerwca, aby wyjaśnić reformę. Zgodnie z artykułem 58 statutu klubu, każda taka zmiana wymagałaby zgody bezwzględnej większości głosujących członków. Prezydent argumentował, że ruch ten ustaliłby realną wycenę klubu, który jego zdaniem przekracza 10 miliardów euro szacowane przez Forbes, i zapewniłby zastrzyk kapitału w czasie, gdy remont Santiago Bernabeu pozostawił klub z długiem przekraczającym 1 miliard euro.
Powrót Mourinho i obietnice transferowe
Perez obiecał podczas kampanii ponowne mianowanie Jose Mourinho na stanowisko głównego trenera. Benfica, z którą Mourinho ma obecnie kontrakt, potwierdziła w oświadczeniu dla portugalskiego regulatora rynku CMVM, że jakikolwiek ruch w sprawie portugalskiego trenera wymagałby zapłaty 15 milionów euro odstępnego. Perez opisał Mourinho jako „jednego z najlepszych trenerów na świecie, madridistę” w swoim przemówieniu zwycięskim.
Będziemy nadal pracować, aby zdobywać tytuły, być dumnymi z najlepszego stadionu na świecie i z powrotu jednego z najlepszych trenerów na świecie, Jose Mourinho.
Na froncie transferowym Perez powiedział, że obrońcy Ibrahima Konate, którego kontrakt z Liverpoolem wygasa, oraz holenderski prawy obrońca Denzel Dumfries będą jego pierwszymi wzmocnieniami. Zobowiązał się również do wydania 150 milionów euro na nienazwanego zawodnika, który ma zostać ujawniony we wtorek, co byłoby kwotą stanowiącą rekord klubu. Riquelme odpowiedział obietnicami sprowadzenia duetu z Manchesteru City, Erlinga Haalanda i Rodriego.
Nowa opozycja
Riquelme, który będzie miał 41 lat, gdy odbędą się następne wybory w 2030 roku, wyszedł z kampanii z wiarygodnym programem, mimo pośpiesznego charakteru swojej kandydatury. Jego hasło kampanijne „Dziedzictwo i przyszłość” uznawało osiągnięcia Pereza, jednocześnie pozycjonując go jako kandydata, który przybliży członków do klubu, od którego – jak twierdził – oddalili się. Kilka sondaży exit poll w mediach prognozowało poparcie dla Pereza w przedziale 60–70%, a ostateczny wynik dał Riquelme mocniejszą bazę, niż wielu się spodziewało po debiutancie mierzącym się z prezydentem, który prowadzi klub od 26 lat w dwóch kadencjach.
Real Madryt nie przeżyje kolejnych 20 lat bez wyborów.
Perez przyjął pojednawczy ton wobec tych, którzy głosowali przeciwko niemu, obiecując wysłuchać ich obaw i pozostać bliżej członków. Wynik daje mu mandat do odbudowy składu, który zakończył sezon bez większych trofeów zarówno w piłce nożnej mężczyzn, jak i kobiet, a także w koszykówce, ale z nowo ożywioną opozycją obserwującą każdy jego ruch w kwestii własności.
- Florentino Perez ogłasza przedterminowe wybory z dwuletnim wyprzedzeniem, po drugim sezonie bez trofeów.
- Perez przedstawia swoją kandydaturę w hotelu Melia Castilla w Madrycie.
- Perez oddaje swój głos przy stole nr 2 w pawilonie koszykarskim na terenie treningowym Valdebebas.
- Riquelme przyznaje się do porażki około godzinę przed ogłoszeniem oficjalnych wyników, gratulując Perezowi.
- Perez wygłasza przemówienie zwycięskie w hotelu NH Eurobuilding, określając wynik jako „nadzwyczajny”.


