
Paszinjan zapewnia sobie reelekcję z 49,8% głosów, umacniając prozachodni zwrot Armenii
Partia Kontrakt Obywatelski premiera Nikola Paszinjana zdobyła 49,81% głosów w pierwszych wyborach krajowych w Armenii po utracie Górskiego Karabachu, uzyskując mandat do dążenia do porozumienia pokojowego z Azerbejdżanem i pogłębienia więzi z Europą.
Wyniki wyborów
Po przeliczeniu wszystkich głosów Centralna Komisja Wyborcza podała, że Kontrakt Obywatelski uzyskał 49,81%, prorosyjski sojusz Silna Armenia – 23,29%, Sojusz Armeński – 9,9%, a Prosperująca Armenia – 4%. Frekwencja wyniosła 59% spośród 3 milionów uprawnionych do głosowania. Paszinjan nazwał to „historycznym zwycięstwem”.
- Kontrakt Obywatelski
- 49.81 %
- Silna Armenia
- 23.29 %
- Sojusz Armeński
- 9.9 %
- Prosperująca Armenia
- 4 %
Naród Armenii zagłosował za pokojem, dobrobytem i współpracą regionalną. Mam nadzieję, że spotka się to z pozytywną odpowiedzią ze strony Turcji i Azerbejdżanu.
Droga do pokoju i Europy
Wybory powszechnie uznawano za test poparcia dla starań Paszinjana o normalizację stosunków z Azerbejdżanem i Turcją po dekadach konfliktów, w tym po utracie Górskiego Karabachu w 2023 roku. Prowadził kampanię pod hasłami pokoju, ostrzegając, że siły opozycyjne przywróciłyby korupcję i autorytaryzm. Wybory odbyły się rok po tym, jak prezydent Trump pomógł wynegocjować wstępne porozumienie pokojowe. Paszinjan zapowiedział kontynuację integracji Armenii z Zachodem przy jednoczesnym utrzymaniu członkostwa w rosyjskiej Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej.
Drogi Nikol Paszinjan, gratuluję zwycięstwa wyborczego. Duch Rewolucji Aksamitnej, którą poprowadziłeś w 2018 roku, wciąż żyje i ma się dobrze. Głęboko cenimy nasze partnerstwo z demokratyczną Armenią, która zbliża się do Europy. Armenia może na nas liczyć.
Opozycja i zarzuty o represje
Kampanię wyborczą naznaczyły aresztowania działaczy opozycji. Lider Silnej Armenii, rosyjsko-ormiański miliarder Samwel Karapetian, spędził ją w areszcie domowym pod zarzutami, które jego partia określiła jako politycznie motywowane. Władze wszczęły 59 spraw karnych za rzekome naruszenia prawa wyborczego, w tym wielokrotne głosowanie, i zatrzymały dziewięć osób. Karapetian nazwał wybory „haniebnymi” i potępił to, co opisał jako represje wobec swojego sztabu wyborczego.
Reakcje międzynarodowe
Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Kaja Kallas powiedziała, że Ormianie zdają się głosować za „europejską przyszłością”, pomimo silnej presji rosyjskiej. Wynik wzmacnia pozycję negocjacyjną Paszinjana. Moskwa, która ostrzegała przed prozachodnim zwrotem, straciła kluczowy test wpływów na Kaukazie Południowym.
Głosy są liczone, ale wygląda na to, że naród Armenii, mimo silnej presji rosyjskiej, nadal wybrał europejską przyszłość, co jest dobre… Staramy się im maksymalnie pomóc w przyszłych reformach.


