
Para znaleziona martwa w samochodzie w zamkniętym garażu w Pireusie; podejrzenie spalin
28-letni prawnik i jego 24-letnia partnerka-stażystka zostali znalezieni bez życia w pracującym pojeździe w zamkniętym garażu mieszkalnym przy ulicy Milos we wtorek rano, a władze traktują zgony jako tragiczny wypadek.
Odkrycie ofiar
28-letni prawnik i jego 24-letnia partnerka, stażystka prawnicza, zostali znalezieni martwi w samochodzie zaparkowanym w zamkniętym garażu przy ulicy Milos w Pireusie rankiem we wtorek, 14 lipca 2026 roku. Ojciec 28-latka dokonał odkrycia krótko po godzinie 9:00, gdy zszedł do garażu i znalazł parę nieprzytomną w pojeździe. Natychmiast powiadomił policję i Narodowe Centrum Pomocy Doraźnej (EKAV) oraz podjął próbę resuscytacji, ale ratownicy medyczni, którzy przybyli na miejsce, potwierdzili, że oboje już zmarli.
Po krzyku zorientowałem się, że coś jest nie tak. Matka dziewczyny krzyczała. Mówiła: 'Straciłam moją córkę.' Wielka tragedia.
Jak prawdopodobnie doszło do zgonów
Śledczy skupiają się na możliwości, że spaliny zgromadziły się w zamkniętym garażu i przedostały się do kabiny pojazdu przez system klimatyzacji. Samochód został znaleziony z włączonym silnikiem i klimatyzacją, podczas gdy drzwi garażu były zamknięte. Władze wykluczyły działalność przestępczą, ponieważ żadna z ofiar nie miała widocznych obrażeń zewnętrznych. Wstępna ocena patologa sądowego wskazuje na śmierć spowodowaną spalinami silnika, przy czym zatrucie tlenkiem węgla jest badane jako prawdopodobna przyczyna.
Jeśli silnik pracuje przez długi czas, a spaliny nie mogą wydostać się na zewnątrz, ponieważ drzwi garażu są zamknięte, mogą one przedostać się do kabiny przez klimatyzację, co może doprowadzić do śmierci.
Ofiary
Greckie media zidentyfikowały zmarłych jako Iasonasa, 28-letniego prawnika mieszkającego w budynku, w którym doszło do tragedii, oraz Anastazję, jego 24-letnią partnerkę, która rozpoczynała karierę prawniczą jako stażystka. Iasonas pracował w dużej kancelarii prawnej i był aktywnym członkiem drużyny piłkarskiej Adwokatury Ateńskiej. Sąsiedzi opisywali go jako lubianego w okolicy. Zgony pogrążyły w żałobie obie rodziny i lokalną społeczność.
Zszedłem późno, około 10:30 do 11. Widziałem ojca i matkę. Zostawili samochód otwarty i przez opary pewnie coś się stało. Samochód włączony i garaż zamknięty, rozumiesz...
Czynnik klimatyzacji
Eksperci wyjaśnili, że sam przycisk recyrkulacji powietrza nie byłby wystarczający, aby ochronić parę, gdy garaż wypełnił się spalinami. Podczas gdy tryb recyrkulacji może zapewnić krótkotrwałą ochronę poprzez blokowanie dopływu powietrza z zewnątrz, po kilku minutach system zaczyna pobierać powietrze zewnętrzne, w tym toksyczne opary, które wypełniły zamkniętą przestrzeń. Badania sądowe i toksykologiczne mają dokładnie określić, jakie gazy wdychała dwójka ofiar i w jaki sposób straciły przytomność.
Jeśli znajdziemy się w przestrzeni, która jest już pełna i nasycona spalinami, naciśnięcie przycisku recyrkulacji klimatyzacji nie wystarczy, aby nas uratować. Chroni nas przez pierwsze pięć minut. Po godzinie recyrkulacja powietrza zacznie pobierać powietrze z zewnątrz i ze spalin, a my nieuchronnie wdychamy trujące gazy.
Kolejne kroki w śledztwie
Władze traktują incydent jako śmiertelny wypadek, bez oznak działania przestępczego lub samookaleczenia. Dokładna przyczyna śmierci zostanie wyjaśniona w drodze pełnej sekcji zwłok i oficjalnego raportu właściwych organów. Śledztwo w sprawie dokładnego przebiegu wydarzeń, które doprowadziły do tego, że dwoje młodych ludzi pozostawało narażonych na działanie gazu przez dłuższy czas w zamkniętym garażu, jest kontynuowane.
- Para wsiada do samochodu w zamkniętym garażu z włączonym silnikiem i klimatyzacją.
- Ojciec 28-latka odkrywa parę nieprzytomną w pojeździe.
- Ojciec powiadamia policję i EKAV; podejmuje próbę resuscytacji obu ofiar.
- Załoga karetki EKAV potwierdza, że obie osoby nie żyją.
- Trwają badania sądowe i toksykologiczne w celu ustalenia dokładnej przyczyny śmierci.

