
Papieros wyrzucony z samochodu wywołał śmiertelny pożar w Grecji, zabijając ojca i syna – pojawiły się dowody wideo
Nagranie z monitoringu ujawnia, że zapalony papieros wyrzucony z przejeżdżającego pojazdu spowodował pożar w Oreokastro w Salonikach, który 30 czerwca zabił 66-letniego ojca i jego 12-letniego syna Maximosa. Matka wciąż przebywa w szpitalu z poparzeniami.
Nagranie wideo pokazuje zapłon
Nagranie uzyskane przez greckiego nadawcę ANT1 stało się kluczowym dowodem w śledztwie dotyczącym pożaru, który wybuchł we wtorek 30 czerwca w rejonie Derveni w Oreokastro w Salonikach. Na nagraniu widać, jak sucha trawa przy drodze zapala się zaledwie dwie minuty po tym, jak zapalony papieros został wyrzucony z jadącego samochodu. Płomienie, podsycane przez silny wiatr i suchą roślinność, szybko przekształciły się w szybko przemieszczający się front.
Rodzinna tragedia
W ciągu pół godziny ogień przemieścił się około dwóch kilometrów do wioski Liti, zamieszkałej przez około 4000 osób. Tam pochłonął dom na skraju sosnowego lasu. Strażacy później odnaleźli dwa ciała: 66-letniego emerytowanego nauczyciela, znalezionego na zewnątrz, oraz jego 12-letniego syna Maximosa, znalezionego w szafie. 40-letnia matka przeżyła z poparzeniami po tym, jak została wyciągnięta z płonącego samochodu przez ratowników. Jest leczona w szpitalu Hippokrateio.
Myślałam, że obaj idą za mną. Wsiadłam do samochodu od strony pasażera. Ogień i dym były tak intensywne, że nic nie widziałam. Kiedy wsiadłam, samochód płonął od strony kierowcy. Po chwili pamiętam, że przyjechali strażacy i mnie uratowali.
Jak rozprzestrzeniał się ogień
Według wstępnych ustaleń straży pożarnej, pożar rozpoczął się około godziny 14:30 w niskiej roślinności wzdłuż drogi prowincjonalnej w Derveni. Ogień przemieszczał się przez wąwóz, który utrudniał działania gaśnicze z ziemi i powietrza, a następnie wdarł się do sosnowego lasu w kierunku Liti. Cały front przesunął się o dwa do trzech kilometrów w ciągu około 30 minut, pozostawiając ślad spalonych drzew i popiołu wokół posesji rodziny.
- Ciężarówka przejeżdża obok drogi w Derveni
- Biały samochód z otwartymi oknami przejeżdża
- Czerwony samochód przejeżdża w przeciwnym kierunku
- Zapalony papieros wyrzucony z pojazdu (przybliżony czas na podstawie nagrania)
- Pojawia się pierwszy dym, ogień zapala się w suchej trawie
- Płomienie docierają do wioski Liti, oddalonej o 2 km
Śledztwo koncentruje się na trzech pojazdach
Śledczy poddali analizie trzy pojazdy, które przejechały obok miejsca zdarzenia na krótko przed zapłonem. Nagrania z kamer bezpieczeństwa pokazują ciężarówkę o godzinie 14:11, biały samochód z otwartymi oknami dwie minuty później oraz czerwony samochód jadący w przeciwnym kierunku minutę po tym. Wszyscy trzej kierowcy zostali zlokalizowani i są przesłuchiwani przez wydział śledczy straży pożarnej, który uznaje wyrzucony papieros za najbardziej prawdopodobną przyczynę.


